Archiwum

Posty oznaczone ‘tuning’

Lipiec 11th, 2011 Brak komentarzy

Bourbon Car?

40 ml bourbon whisky, 20 ml cointreau, 20 ml soku cytrynowego, wisienka koktajlowa, lód – to składniki słynnego drinka Bourbon Car. Jak się okazuje pewien mieszkaniec Kentucky, zainspirowany swoim ulubionym trunkiem skonstruował samochód, któremu za paliwo służy właśnie burbon.

W obliczu szalejących co jakiś czas cen paliw, producenci samochodów szukają alternatywnych sposobów umożliwiających poruszanie się tworzonym przez nich pojazdom. Stąd coraz większą popularność zyskują auta z napędem hybrydowym czy elektrycznym. Z kolei kierowcy, aby zmniejszyć opłaty za paliwo, próbują między innymi eco drivingu, czyli ekonomicznego stylu jazdy. Mickey Nilsson, poszedł zupełnie w odwrotnym kierunku. Konstruując samochód jeżdżący na burbonie, nie myślał raczej o cenie paliwa zasilającego automobil jego pomysłu. Butelka ulubionego trunku kosztuje przecież 24 dolary, dlatego w tym przypadku zwyciężyła pasja.

dvice.com

W historii motoryzacji pojawiały się już auta zasilane alkoholem. Brazylia realizuje swój pomysł od 35 lat, ograniczając zużycie ropy na rzecz etanolu, co dla zmotoryzowanych oznacza znacznie niższy koszt tankowania auta. Swego czasu Lotus, Saab czy Mazda zaprezentowały modele zasilane czystym alkoholem. Nikt jednak wcześniej nie wykorzystał alkoholu spożywczego – w dodatku wysokiej klasy.

Pomysłem amerykańskiego wynalazcy zainteresował się podobno Nissan. Japoński producent zaplanował na 2014 rok premierę komercyjnej wersji tego samochodu. Ciekawe czy ten pomysł zostanie zrealizowany? Prawdopodobieństwo jest wysokie, ponieważ model prekursorski po bourbonie spisuje się ponoć znakomicie :)

Kup Pan Mercedesa za 280 zł, czyli co kupimy w internecie… :)

Sierpień 17th, 2010 2 comments

Przeglądając jakiś czas temu najpopularniejszy w Polsce serwis aukcyjny trafiłem na ciekawą ofertę kupna samochodu i… postanowiłem się bliżej przyjrzeć, jakie motoryzacyjne okazje, okazy, gadżety oraz (nie)zbędne produkty oferują internetowi sprzedawcy :)

72 gr za każdego konia… mechanicznego

Kto z nas nie chciałby kupić sobie samochodu, który ma niemal 400 KM. Posiadając moc 387 KM, 5,5 L silnik, sygnowany logo tunera AMG, można stać się władcą szos:) Dodając do tego „budę” Mercedesa CL z 2008 roku, w full opcji – skórą, navi, automatyczną skrzynią, składanymi lusterkami (i długo by wymieniać) oczy wielu przechodniów zwrócone byłyby właśnie w kierunku nas, poruszających się dumnie po rodzimych drogach i ulicach. Właśnie, tylko pytanie kogo stać na tak bajeczny wóz? Otóż, wszystkich! Wystarczy mieć szczęście, a potem tegoż szczęścia mocno bronić w sądzie :) Za ok. 1/5 minimalnej krajowej pensji można było kupić opisanego wyżej Mercedesa na jednej z aukcji. Jego koszt w opcji KUP TERAZ to jedyne 280 zł! Ktoś, kto pierwszy trafił na wspomnianą okazję i stać go na prawnika stał się posiadaczem bardzo fajnego samochodu za… grosze… :) Już teraz wiecie skąd 72 gr za każdy koń – 280 zł/387 KM = ok. 72 gr :) Nie wierzycie? Oto dowód:

Być jak papież


Z kolei za 34000 zł i w przeliczeniu 206 zł za KM możecie nabyć prawdziwie włoskie połączenie, które zawiera w sobie, UWAGA(!), Fiata, Ferrari i… Papamobile. :) Skąd taka kombinacja? Ano stąd, że w serwisie Moto portalu aukcyjnego natknąłem się na propozycję zakupu Fiata 130 Berlina z silnikiem V6 o pojemności 3200 cm3 od Ferarri. Akcent papamobile wynika natomiast stąd, że (jak reklamuje sprzedawca) w 1979 r. podobnym pojazdem podróżował po Polsce papież Jan Paweł II. Auto, podobnie jak Mercedes za 280 zł, posiada automatyczną skrzynię biegów, skórzaną tapicerkę, klimatyzację oraz elektryczne szyby. Brakuje jedynie nawigacji, ale tą można nabyć w każdym markecie od 300 zł :P


Kostki, granat i kluczyki wprost do Pańskiej superbryki…


Idąc dalej sprawdziłem jakie gadżety do swojego pojazdu można nabyć, aby jeszcze bardziej umilić sobie podróż lub podkreślić przywiązanie do ulubionej marki :) Walory  użytkowe znalezionych przedmiotów są oczywiste, zatem nie będę ich wymieniał, a jedynie zaprezentuję propozycje, które mogą wzbogacić wnętrze Waszych zadbanych samochodów:

Dla spragnionego wrażeń majsterkowicza :)

W komplecie podstawowy zestaw końcówek :)

W komplecie podstawowy zestaw końcówek :)

Gdy różowa tapicerka jest za droga :)

Namiastka różowej tapicerki w kobiecym pojeździe :)

Gdy nie chcesz kusić i nie bierzesz kluczyków na imprezę :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja BMW :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja BMW :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Polujcie, a może też traficie na coś ciekawego. Zapraszam do podsyłania ciekawych linków na adres blog@k2.com.pl, na tablicy Fan Page w portalu Facebook lub w komentarzach do tego wpisu :)

Rajd Bohemia za nami.

Lipiec 30th, 2010 1 komentarz

Niemal 228 kilometrów trasy składającej się na 16 oesów, mieli do pokonania kierowcy podczas 37 Rajdu Bohemia – czwartej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, połączonej z Międzynarodowymi Mistrzostwami Czech. Impreza odbyła się w dniach 2-4 lipca 2010 roku, w mieście Skody – Mlada Boleslav.

K2 Kuler pomaga w zawodach :)

K2 Kuler pomaga w zawodach :)

Na starcie stanęło 35 polskich załóg na czele z Kajetanem Kajetanowiczem, Tomaszem Kucharem, Leszkiem Kuzajem oraz aktualnym mistrzem Polski Bryanem Bouffierem. W tym roku bardzo pogoda dopisała, ale zadowoleni z niej mogli być tylko kibice;). Upalne temperatury skutecznie przeszkadzały zawodnikom w rywalizacji. W tych trudnych warunkach radzili sobie tylko najlepsi. Pobytu w Czechach do udanych z pewnością nie zaliczył Leszek Kuzaj. Jeden z czołowych polskich rajdowców wypadł na siódmym odcinku specjalnym i nie mógł kontynuować dalszej jazdy. Szczęście natomiast uśmiechnęło się do Michała Sołowowa i jego pilota Maćka Barana, którzy zajęli bardzo dobre szóste miejsce w generalnej klasyfikacji rajdu. Byli najlepsi z wszystkich startujących polskich ekip. Dzięki temu wysunęli się na pierwsze miejsce krajowego czempionatu, gromadząc na swoim koncie 135 punktów. Zwycięzcą czeskich zawodów został Fin Juho Hänninen (Skoda Fabia S2000).

Z nowymi rywalami, nieznanymi i do tego wymagającymi odcinkami specjalnymi, w okrojonym składzie zmierzyli się rajdowcy z Gulf Rally Teamu. TylkoMikołaj Kempa z pilotem Michałem Grudzińskim stanęli do rywalizacji. Jeżdżący w klasie N3 jak zwykle znaleźli w czołówce. Zajęli znakomite piąte miejsce.

Wkrótce odbędzie się Rajd Rzeszowski (06-08.08.2010) , kolejna eliminacja RSMP. Miejmy nadzieję, że kierowcy Gulf Rally Teamu wyjdą zwycięsko z tej rywalizacji. Trzymajmy kciuki za błękitno-pomarańczowe samochody wspomagane jednym z naszych sztandarowych produktów K2 Kuler :) Do zobaczenia na kolejnej rajdowej uczcie ;)

Zobaczcie jak wyglądała rywalizacja w klasie N3.

Szybkie Twingo

Październik 31st, 2009 Brak komentarzy

Pierwsza generacja Renault Twingo za 300 tys zł? Brzmi wręcz absurdalnie. A jednak, francuski tuner Lazareth po kilku wersjach przerobionego Mini przedstawił właśnie inny mały „wozik”. W podstawowej wersji posiadające silnik o pojemności 1,2 L silnik Twingo miało ok. 60 KM. W wersji zaprezentowanej przez tuner, auto może pochwalić się trzykrotnie wyższym wynikiem. Umieszczony za fotelami kierowcy silnik ma bowiem 3,5 L pojemności i 180 KM i pochodzi z Range Rover’a. Nie wiedzieć czemu wykorzystano akurat tą paliwożerną jednostkę napędową, ale małe Twingo musi mieć niezłego kopa (niestety tuner nie podaje osiągów). Bugatti Veyron’em Twingo na pewno nie jest, ale na pewno obejrzałbym się za taką zabawką na ulicy. Jeżeli chodzi natomiast o cenę to… hmmm… znamy samochody, które mogą się pochwalić na pewno nie gorszymi osiągami i właściwościami jezdnymi, ot choćby wiele mówiące M lub RS. Ponadto pytanie, czy to autko w ogóle jest bezpieczne. Osobiście poza tor bym takim autem nie wyjechał, bo nie wyobrażam sobie nieszczęśliwego wypadku w tym aucie, przy 80 km/h, a co dopiero przy maksymalnej jego prędkości. Śmiem twierdzić, że podobnie jak kiedyś mówiono o „Maluszku” i w tym przypadku strefa zgniotu jest do silnika. Niemniej ciekawy to projekt, więc zapraszam do oglądania:

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

http://www.maxituning.es

Tuning optyczny w wersji ekstremalnej

Sierpień 20th, 2009 Brak komentarzy

Tuning samochodowy tradycyjnie dzieli się na mechaniczny i optyczny. Ten pierwszy ma na celu przede wszystkim poprawienie parametrów technicznych i właściwości jezdnych auta. Natomiast tuning optyczny to zmiany w wyglądzie auta, podkreślenie jego podwyższonych parametrów. W przypadku „cartoony cars” osiągi auta są jednak sprawą zdecydowanie drugoplanową.

cartoony5

Japończycy są jednymi z najlepszych tuningowców na świecie. Przerabiane przez nich auta (i tak już przecież bardzo szybkie) zamieniają się w rakiety o nieprawdopodobnych osiągach. W tuningu japońskim jest jednak pewien specyficzny nurt, który nie ma nic wspólnego ze zwiększaniem mocy, przyspieszenia i maksymalnej prędkości. Wręcz przeciwnie – w „cartoony cars” większość z tych parametrów zostaje dramatycznie obniżona. Bo jak szybko można jechać wozem, który ma z przodu spoiler długości jednego metra i wydech sterczący na wysokość prawie dwóch metrów w górę?

cartoony2

Zastanawiam się, czy tymi autami w ogóle da się jeździć. Kształty rodem z kreskówki sprawiają, że nawet niewielkie nierówności drogi mogą stanowić dla kierowcy nie lada wyzwanie (nie mówiąc już o pokonywaniu większych przeszkód, np. krawężników). Zastanawia mnie też, czy te samochody są zarejestrowane i dopuszczone do ruchu ulicznego. Myślę, że w przypadku niektórych modeli, mógłby być z tym problem.

cartoony3

Mimo wszystko trzeba jednak przyznać, że auta są bardzo wyjątkowe i na pewno przysparzają właścicielom sporej popularności. Chyba nie jest trudno wyróżnić się z tłumu mając coś takiego? :)

cartoony1

Zdjęcia znalezione na Filckr u „ch.knuckles”. Jest ich więcej… :)

Kategorie:samochody Tagi:,

K2 na imprezie TUNINGOWISKO 2009

Czerwiec 13th, 2009 Brak komentarzy

W ubiegły weekend, 6-7 czerwca 2009 we Wrocławiu odbyła się jubileuszowa X edycja imprezy TUNINGOWISKO. Jednym ze sponsorów tegorocznego święta fanów tuningu była marka K2. Podczas dwóch dni na naszym stoisku prezentowaliśmy produkty, a nasi specjaliści odpowiadali na Wasze pytania odnośnie dbania o samochody.

IMG_3942

Impreza jak co roku została zorganizowana na terenie wrocławskiej Giełdy Rolno-Spożywczej przy ul. Giełdowej.  Tuningowisko było jedną z eliminacji w Wojnie Północ-Południe 2009, czyli porównań i prezentacji  tuningowanych aut- http://www.wojnapp.pl . Podczas dwóch dni odwiedzający mogli zobaczyć wiele ciekawych samochodów prezentujących się na wrocławskiej imprezie. W tym roku organizatorzy przygotowali konkurencje sprawnościowe dla kierowców oraz stały element wszystkich zlotów czyli zawody w „paleniu gumy”. Dodatkową atrakcją były wyścigi na krótkim dystansie i pokaz motocyklowych freestyle’owców.  Dzisiaj na oficjalnej stronie Tuningowiska- http://tuningowisko.pl zamieszczono obszerną fotorelację. Zobaczyć tam można wiele zdjęć i filmów z prezentacji pojazdów, konkursów palenia gum, czy popisów, wspomnianych wcześniej motocyklowych freestyle’wców .

tuningowisko wrocław 2009-MIKAcd (292)

Wprawdzie pogoda nie była najlepsza, ale pomimo tego imprezę odwiedziły setki fanów tuningu i co cieszy, całe rodziny z dziećmi. Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy, zatem do zobaczenia w przyszłym roku.

IMG_4356

Kategorie:plotki Tagi:, , ,
  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube