Archiwum

Posty oznaczone ‘rysa’

K2 Tempo – usuwanie rys po zimie

Kwiecień 6th, 2010 1 komentarz

Obiecałem, więc pokażę Wam jak stosować pastę K2 Tempo. Samochody dosłownie na własnym lakierze odczuły tegoroczną zimę:D. Topniejący śnieg uwydatnił zalegający wokół dróg brud, i tragiczny stan asfaltu;). Uniknięcie w trakcie jazdy autem odprysków na lakierze, spowodowanych odbijającymi się od jego powierzchni kamyczkami czy piaskiem jest praktycznie nie możliwe. Istnieją jednak sposoby na radzenie sobie z takimi problemami.


Każdy posiadacz samochodu, powinien spróbować działania najpopularniejszego produktu na rynku: oryginalnej lekkościernej pasty Tempo. Środek doskonale nadaje się także do wszystkich drobnych uszkodzeń lakieru, takich jak np. po otarciach na parkingu, rysek przy klamkach, czy rantach drzwi.


Dzięki zastosowaniu technologii nanocząsteczek Nanotech pasta jest nie tylko bardziej skuteczna, ale i łatwiejsza w aplikacji.

Zanim zaczniemy stosować Tempo, warto pamiętać, że lakier musi być czysty przed nałożeniem pasty. Środek należy nakładać gąbką, kolistymi ruchami wcierając go w miejsce, które tego wymaga. Nie należy używać pasty na rozgrzany lakier, dlatego zacienione miejsce będzie do wykonania tej czynności jak najbardziej pożądane.


W przypadku bardzo ciepłego dnia, aby ułatwić nakładanie produktu, warto przed tym spryskać delikatnie gąbkę wodą. Łatwiej się ją wtedy nakłada, a co więcej polerowanie nie wymaga najmniejszego wysiłku:D Po 30 sekundach, czystą ścierką z mikrowłókien, wycieramy pastę do momentu, w którym całkowicie znikną matowe powierzchnie. Należy jednak pamiętać, aby nie stosować jej w słońcu, ani na rozgrzany lakier. Ponadto nie możemy dopuścić do wyschnięcia produktu na lakierze.

Odpowiednie przestrzeganie wszystkich w/w zasad, z pewnością pozwoli na osiągnięcie zamierzonego celu. Droga do przywrócenia pierwotnego koloru i blasku lakieru będzie w ten sposób niezwykle krótka:D


Rysa na szkle

Marzec 31st, 2009 Brak komentarzy

Szyby w nowych samochodach są gładkie i doskonale przejrzyste. Z biegiem czasu jednak eksploatacja i wpływ najróżniejszych czynników zewnętrznych pozostawiają na nich swój ślad.  Kamyczki wystrzeliwujące spod kół, piasek
i sól na drogach wcierany w szybę wycieraczkami – zwłaszcza w polskich warunkach powszechne – szybko upodobnią szybę do powierzchni księżyca.

broken-windshield-by-ccMoże nie aż tak, ale wiecie o co chodzi?

Najlepszym i polecanym rozwiązaniem jest po prostu wymiana na nowy egzemplarz. Żadna polerka nie przywróci szyby do pierwotnego stanu i choć z pozoru efekty mogą wydawać się zadowalające to pierwsza jazda po zmroku czy w ulewnym deszczu szybko zweryfikuje nasze pozytywne odczucia. Niestety każda, nawet fachowa polerka zmienia kąt załamywania przez szybę światła.  Smugi, refleksy, obniżona widoczność to tylko część możliwych niedogodności, nie tylko zmniejszających znacznie komfort, ale także mających poważny wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Jedyne co warto zrobić, to zawczasu zabezpieczyć powierzchnię szyby przed czynnikami zewnętrznymi za pomocą środka takiego jak opisywane już przeze mnie wcześniej Visio. Pozwoli to oddalić wizję (hehe) wymiany szyby o jakiś czas.

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube