Archiwum

Posty oznaczone ‘Komfort’

Wpływ muzyki na prowadzenie auta

Wrzesień 23rd, 2011 Brak komentarzy

Samochód w dzisiejszych czasach jest jednym z podstawowych i zarazem najczęściej używanych środków transportu. W trakcie codziennej jazdy, bez względu na długość trasy często słuchamy muzyki, która pozwala nam się zrelaksować, odprężyć lub dodać energii. Praktycznie w każdym aucie zainstalowany jest sprzęt grający. Ze słuchaniem muzyki nie można jednak przesadzać…Dlaczego?

dziennik.pl

Przepisy ruchu drogowego co prawda nie zabraniają słuchać głośnej muzyki, warto jednak pamiętać o tym, że kierujący ogranicza sobie możliwość usłyszenia sygnałów np. pojazdu uprzywilejowanego. Hałas powyżej 80 decybeli drażni. Zmniejsza skłonność do pozytywnego zachowania. W połączeniu ze stresem w krótkim czasie może stać się prawdziwą mieszanką wybuchową. Producenci samochodów nie wychodzą nam, kierowcom naprzeciw. Wprowadzają coraz to nowe rozwiązania technologiczne, które zamiast ograniczać możliwości słuchania głośnej muzyki, potęgują zagrożenie. Instalują w samochodach nowoczesne systemy audio oraz udostępniają rozwiązania pozwalające na podłączanie przenośnych odtwarzaczy muzyki. Nawet jeżeli to wzrok dostarcza nam większość informacji nie powinniśmy bagatelizować znaczenia sygnałów dźwiękowych. Z reguły nie zdajemy sobie sprawy z działania systemów audio. Po prostu nie widzimy w nich źródła hałasu. Mamy wrażenie, że to nie dźwięki panują nad naszymi emocjami, ale my nad nimi. Niestety głośne odtwarzanie muzyki przez głośniki czy słuchawki podczas jazdy w samochodzie powoduje utratę koncentracji. Długotrwałe oddziaływanie dźwięków może prowadzić do zmniejszenia pozytywnych reakcji na otoczenie, obniżając czas reakcji. Pamiętajmy o odpowiednim dostosowaniu głośności, tak aby muzyka nie zagłuszała przede wszystkim innych odgłosów i nie odwracała uwagi od prowadzenia pojazdu. Zamiast monotonnej muzyki, najlepiej wybierać składanki różnych utworów lub słuchać radia, w którym różnorodna muzyka przeplata się z informacjami.

Czas na wymianę wycieraczek samochodowych!

Wrzesień 15th, 2011 Brak komentarzy

Jesień to najbardziej odpowiedni moment na wymianę wycieraczek. Montaż nowych jest szczególnie istotny przed zimą, ponieważ w trakcie tej pory roku to właśnie ten element wyposażenia samochodu ulega największej eksploatacji.

sxc.hu

Zużycie wycieraczek to wynik między innymi licznych wahań temperatury w ciągu roku. Latem, palące słońce rozmiękcza gumę i osłabia jej użyteczność. Natomiast zimą kiedy wycieraczki przymarzają do szyby, gumowane elementy twardnieją więc po ich oderwaniu kruszą się. Dlatego należy je wymieniać najlepiej dwa razy w roku, między okresami najbardziej intensywnej eksploatacji.

Zużyte wycieraczki można rozpoznać w prosty sposób. Kiedy pióra zostawiają na szybie smugi, obniżając tym samym widoczność na drodze, oznacza to, że należy je od razu wymienić. Inną oznaką jest brak płynności w przesuwaniu się po powierzchni szyby, pozostawiają nieprzetarte miejsca. Dodatkowo wraz z eksploatacją auta siła docisku pióra w ramieniu maleje. Nagromadzenie piachu, kurzu, w w zimie także soli powoduje zacieranie się ruchomego przegubu tego elementu, co znacznie zmniejsza docisk pióra do szyby i prowadzi do jego wymiany. Wycieraczki powinniśmy wymieniać również ze względu na proces starzenia gumy, która z upływem czasu staje się twardsza i prowadzi do zarysowania szklanej powierzchni.

Oprócz standardowych, szkieletowych wycieraczek na rynku są także dostępne aerodynamiczne (płaskie, bezszkieletowe, aero) urządzenia tego typu. Przy ich wyborze kierujmy się raczej zaleceniami producenta. Przed wymianą wycieraczek koniecznie zmierzmy długość piór w samochodzie, co pozwoli uniknąć ewentualnego błędu przy zakupie. Unikajmy przypadkowych sprzedawców, którzy mogą oferować towar wątpliwej jakości. Lepiej wybierać wycieraczki sprawdzonych producentów.

k2.com.pl

Zachowanie sprawności wycieraczek zależy od przestrzegania kilku prostych reguł. Po pierwsze w czasie mysia szyb trzeba dokładnie umyć ramiona pióra. W zimie natomiast, jeśli wycieraczki przymarzną przed ich zniszczeniem może je ochronić powolne odrywanie. Osobnym problemem jest widoczność w trakcie deszczu, szczególnie bardzo intensywnego, kiedy to wycieraczki nie nadążają z usuwaniem wody. Mocno eksploatowane w tym czasie wycieraczki, można odciążyć stosując tzw. niewidzialną wycieraczkę o nazwie K2 Vizio Plus. W tym celu pokrywamy cienką warstwą tego preparatu zewnętrzną powierzchnię szyb. Na skutek zmian napięcia powierzchniowego krople deszczu nie utrzymują się na szybie, lecz szybko z niej spływają.

SUV w drodze na miejski tron

Sierpień 31st, 2011 Brak komentarzy

Na ulicach polskich miast i miasteczek wciąż przeważają auta nieduże, zazwyczaj hatchbacki i niewielkie sedany. Coraz większą popularnością zaczynają cieszyć się jednak też i SUVy, czyli samochody łączące w sobie cechy osobówki i VANa.

Pojazdy z tego typu nadwoziem pojawiły się w Europie w latach siedemdziesiątych poprzedniego stulecia, ale dopiero na przełomie wieków zaczęły zyskiwać większe zainteresowanie wśród kierowców. Dziś niemal każda marka ma w swojej ofercie taki model. Są to bezpieczne i komfortowe samochody, ale ze względu na swoje gabaryty mogą zużywać więcej paliwa i mieć gorsze osiągi niż popularne auta osobowe.

Wciąż wiele osób myli je z terenówkami. Wynika to ze stylizacji tych aut oraz wyposażenia w napęd 4×4. SUVy nie są jednak przeznaczone do offroadowej jazdy. Bardzo dobrze spisują się na tradycyjnej szosie, na drogach szutrowych, czy też innych, na których nie ma asfaltu. Stąd ich popularność wśród kierowców, którzy zamieszkują pagórkowate i górzyste tereny oraz wśród tych, którzy muszą dostać się do swoich nieruchomości położonych z dala od prostej, równej i asfaltowej ulicy. Wysokie zawieszenie sprawdza się też na dziurawych polskich drogach. Właściciel SUVa nie musi się zatem martwić o częste wizyty u mechanika.

Ludzie decydują się na zakup takiego auta nie tylko ze względu na jego zalety, ale również dla prestiżu. Pojazdy te kojarzone są z klasą premium, stąd zdecydowaną większość ich właścicieli stanowią przedsiębiorcy, biznesmeni, kierownicy wyższego szczebla w dużych firmach. Nie oznacza to jednak, że SUVy przeznaczone są dla osób z większym portfelem. Segment tych pojazdów jest dosyć szeroki i na rynku można znaleźć zarówno coś ze średniej półki, jak i tej bardzo wysokiej i luksusowej.
Wbrew pozorom SUVy cieszą się również dużą sympatią ze strony kobiet, dla których ważna jest przede wszystkim wygoda. W bagażniku można zmieścić bardzo dużo zakupów, a przypięcie dziecięcego fotelika nie wymaga uciążliwego schylania się.

Obecnie w Polsce co dziesiąty nowy samochód to model SUVa, a dynamika ich sprzedaży stale rośnie. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę jak szerokie jest grono odbiorców, do których skierowany jest ten pojazd. Kto więc wie, czy faktycznie SUV nie zdobędzie miejskiego tronu.

Jazda po zalanych deszczem drogach

Sierpień 24th, 2011 Brak komentarzy

Długotrwałe opady deszczu całkowicie zmieniają warunki ruchu drogowego. Kilkukrotnie zwiększają ryzyko wypadku. Poruszając się samochodem po mokrej nawierzchni powinniśmy zadbać o bezpieczeństwo swoje i pozostałych użytkowników dróg. Ograniczenie ryzyka wystąpienia wypadku jest możliwe przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa w trakcie jazdy po zalanej deszczem jezdni.

bloggingthelaw.com

Zwolnij!

Mokra nawierzchnia ogranicza przyczepność samochodu, pogarsza widoczność, zawężając pole widzenia, a także wydłuża drogę hamowania. Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim zwolnić: przykładowo do 110 km/h lub mniej zamiast 130 km/h na autostradzie czy do 80 km/h lub mniej na drogach, na których normalna prędkość wynosi 90 km/h. Woda zazwyczaj spływa bocznymi częściami drogi, dlatego najlepiej trzymać się środka jezdni. W trakcie intensywnych opadów deszczu odstęp między samochodami jadącymi przed nami powinien być większy niż zwykle, właśnie ze względu na wydłużoną drogę hamowania. Na mokrej jezdni przy 90 km/h droga hamownia wydłuża się o 60 %.  W deszczu trudniej także zauważyć pieszych czy zwierzęta na drodze, a jeszcze trudniej wykonać bezpiecznie manewr omijania.

Utrzymanie bezpiecznej odległości i odpowiedniej prędkości, zmniejszy ryzyko wystąpienia kolizji. W trakcie opadów deszczu starajmy się także używać hamulca rzadziej niż zwykle. Lepiej zdjąć nogę z pedału gazu i starać się hamować silnikiem. Jazda w deszczu wymaga delikatnego stylu prowadzenia auta. Każde nierozważne zachowanie może doprowadzić do wypadku.

Sprawdzenie opon, świateł i wycieraczek

photo.bikesstats.eu

W deszczową pogodę zwracajmy uwagę na stan techniczny opon, wycieraczek i oświetlenia. Te elementy odgrywają bardzo ważną rolę w czasie jazdy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Gdy głębokość rzeźby bieżnika opony osiąga wartość 1,6 mm trzeba je wymienić.  Przy dużej ilości wody samochód będzie miał dużo mniejszą przyczepność. W takich przypadkach samochód jest narażony na  aquaplaning, czyli nic innego jak utratę bezpośredniej styczności z nawierzchnią drogi ze względu na obecność na niej cienkiej warstwy wody. Głębokie bieżniki opon pozwalają wodzie znaleźć ujście, dzięki czemu samochód nie płynie po niej jak łódka. Warto regularnie sprawdzać funkcjonowanie wszystkich świateł i kierunkowskazów w pojeździe. Ważny jest także dobry stan wycieraczek. Ten element powinniśmy wymieniać przynajmniej raz w roku. Jeśli pióra wycieraczek będą zużyte to nie zbiorą wody z szyby. Deszcz i wysoka wilgotność spowodowana opadami w samochodzie przyczyniają się do powstania pary wodnej na szybach. Właściciele samochodów wyposażonych w klimatyzację powinni użyć jej do podniesienia temperatury wewnątrz samochodu – tak jak przy odmrażaniu szyb w zimie. W autach bez klimatyzacji pomoże ciepły nawiew powietrza lub nawet uchylenie szyb, zwiększające tym samym przepływ powietrza.

Bezpieczeństwo przede wszystkim!

Dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze to podstawa. Często o tym zapominamy, nic nie robiąc sobie ze zmieniających się warunków atmosferycznych. Z przyzwyczajenia rozwijamy dużą prędkość, nie myśląc w danym momencie o bardzo ważnym czynniku bezpieczeństwa. Starajmy się jeździć ostrożniej, dostosowując się nasze do panującej pogody. Zwolnijmy, wcześniej zaczynajmy hamowanie i przede wszystkim sprawdzajmy regularnie stan opon, wycieraczek i świateł. Pamiętajmy również, że mokre obuwie może skutkować ześlizgiwaniem się stóp z pedałów. Osuszmy je zanim wyruszymy w drogę. Wszystko to z pewnością pozwoli nam uniknąć niebezpiecznych sytuacji drogowych.

Konkurs!

Lipiec 4th, 2011 Brak komentarzy

Podróżujecie po Polsce, Europie lub zwiedzacie zakątek na drugim końcu świata? Nieodłącznym atrybutem turysty jest aparat. Niemal każdy ma funkcję nagrywania i właśnie ona będzie potrzebna Wam w pierwszej edycji wakacyjnego konkursu. :)

Dajemy Wam możliwość wykazania się i własną kreatywnością. Szukamy zabawnych, ciekawych, przerażających i zaskakujących ujęć z Waszych podróży.

Konkurs „Motowakacje w kadrze” oficjalnie startuje!

 Co trzeba zrobić, by wziąć udział w konkursie – kilka prostych kroków:


- stworzyć autorski film za pomocą urządzenia do zapisu Audio/Video (aparat, telefon, kamera, itd.) w tematyce: wakacyjne widoki zza szyby jadącego samochodu – „Motowakacje w kadrze”
- opublikować film w serwisie You Tube
- założyć konto w portalu społecznościowym – www.klub.k2.com.pl
- zamieścić filmik w specjalnie przygotowanej aplikacji dostępnej TUTAJ
- przesłać link do filmu w profilu Klubu K2 na adres: blog@k2.com.pl

I zgłoszenie gotowe! Do wygrania kosmetyki marki K2 oraz wakacyjne nagrody rzeczowe:

- 1. miejsce: Boombox firmy Philips + produkty K2

- 2. miejsce: Plecak firmy North Face + produkty K2

- 3. miejsce: torba turystyczna + produkty K2

Pośród wszystkich uczestników konkrusu, z wyłączeniem zdobywców głównych nagród, zostaną rozlosowane także 3 nagrody pocieszenia – zestawy kosmetyków samochodowych K2.

Interpretacja hasła jest dowolna i pozostawiamy ją Wam. Pamiętajcie, by film nakręcony był z wnętrza samochodu. Pokażcie nam ciekawe atrakcje i zabawne sytuacje. Nagrody czekają ;)

Regulamin dostępny jest TUTAJ

Zimowe opony na lato?

Maj 31st, 2011 Brak komentarzy

Prawidłowa eksploatacja samochodu wymaga stosowania się do wielu zasad. W ten sposób możemy mieć pewność, przez długi czas nie spotka nas niemiła niespodzianka w postaci awarii. Niestety część kierowców zapomina o podstawowych przepisach, bez których nie da się utrzymać auta w doskonałej formie.

pro-test.pl

Jedną z zasad, łamanych – wbrew pozorom – stosunkowo często, jest jazda na zimowych oponach w sezonie wiosenno-letnim. Osoby, które nie widzą w tym problemu, najczęściej na taki stan rzeczy znajdują proste wytłumaczenie twierdząc, że zamiana opon z zimowych na letnie zwyczajnie się nie opłaca. Przecież jak „zimówka” radzi sobie w momentami ekstremalnych warunkach, to dlaczego na przeszkodzie miałby stanąć rozgrzany asfalt? :)

Zimowe opony to wynik zastosowania miękkiej mieszanki, w związku z czym są o wiele bardziej podatne na zniszczenie w cieplejszym okresie. Przy temperaturach rzędu 25-30 stopni Celsjusza szybciej się zużywają. Hamowanie na rozgrzanym asfalcie może spowodować zdarcie bieżnika takiej opony, a w konsekwencji wymianę ogumienia na nowe.

Używanie zimowych opon w lecie ma negatywny wpływ na bezpieczeństwo. Wysoki bieżnik opon zimowych pozwala na sprawne poruszanie się po śniegu, ale na twardej nawierzchni znacznie traci na stabilności. W ten sposób droga hamowania automatycznie się wydłuża, stwarzając tym samym zagrożenie na drodze. Ponadto głębsza rzeźba bieżnika zwiększa opory toczenia, co przyczynia się do szybszego zużycia paliwa. ;)

autokrata.pl

Stwierdzenie o nieopłacalności wymiany opon zimowych na letnie wydaję się w związku z tym słabym argumentem. Poza możliwością zniszczenia ogumienia, poruszanie się na zimowych oponach w lecie stwarza nie tylko niebezpieczeństwo na drodze. Przyczynia się także do obniżenia komfortu jazdy, ponieważ przy dużych prędkościach, tego typu ogumienie generuje szum i piski ;)

Uważaj na dziurę w drodze!

Marzec 8th, 2011 2 comments

Nie tak dawno pisaliśmy o największym utrapieniu kierowców po stopnieniu sniegu – wszechobecnych na drogach dziurach, a w międzyczasie ukazał się raport Ergo Hestii na temat najbardziej dziurawych tras na mapie Polski

Raport opracowano na podstawie 7 tys. szkód zgłoszonych miedzy 15 stycznia a 14 lutym. Szkody dotyczyły polis AC kierowców oraz OC zarządców dróg. Eksperci z Ergo Hestii ustalili, że dziury powoli znikają z polskich dróg, jednakże istnieją na mapie Polski miejsca gdzie nagminnie dochodzi do zniszczeń powstałych w wyniku wpadnięcia w wertepy. Często w wyniku konfrontacji z dziurą kierowcy wychodzą cało. Zdarza się jednak, że jazda po wertepach może spowodować uszkodzenie nie tylko swojego auta, ale i tych jadących z naprzeciwka, również starających się ominąć dziury.

wiadomosci.wp.pl

Jak wynika z raportu, najbardziej „dziurawymi” odcinkami są:

 1. Droga wojewódzka nr 221 na odcinku Kolbudy – Przywidz
 2. Mszana (pow. Wodzisław Śląski) skrzyżowanie dróg 933 i 930
 3. Zielona Góra, rondo przy Trasie Północnej
 4. Miejscowość Silno – trasa Tuchola – Chojnice
 5. Trasa Dobrodzień-Olesno na wysokości miejscowości Wachowice
 6. Tychy, ul. Beskidzka
 7. Trasa Zielona Góra-Przylep
 8. Poznań, ul. Warszawska
 9. Droga 426 z Strzelce Opolskie – Zawadzkie
Droga Pyrzyce-Banie

fakt.pl

A według województw:

Województwo pomorskie:
Droga wojewódzka nr 221 na odcinku Kolbudy – Przywidz
Miejscowość Silno – trasa Tuchola – Chojnice

Województwo lubuskie:
Zielona Góra, rondo przy Trasie Północnej
Trasa Zielona Góra-Przylep

Województwo opolskie:
Trasa Dobrodzien-Olesno na wysokości Wachowice
Droga 426 z Strzelce Opolskie -> Zawadzkie
trasa Strzelce Opolskie-Dolna

Województwo śląskie:
Mszana (pow. Wodzisław Śląski) skrzyżowanie dróg 933 i 930
Tychy, ul. Beskidzka 
Tychy, ul. Piłsudskiego

Województwo wielkopolskie:
Poznań, ul. Warszawska
Poznań ul. Dąbrowskiego

Województwo zachodniopomorskie:
droga Pyrzyce-Banie

Województwo dolnośląskie:
Oleśnica ul. Wrocławska

Województwo mazowieckie:
Warszawa, ul Raszyńska

Drogowy slalom gigant!

Luty 9th, 2011 Brak komentarzy

Styczniowa odwilż ujawniła wszystkie mankamenty dróg, doprowadzając tym samym do sytuacji, w których musimy odpowiednio manewrować samochodem, aby nie uszkodzić kół i podwozia. Nawet jeżeli obecnie możemy zaobserwować na uczęszczanych przez nas trasach służby drogowe, łatające gorączkowo wszechobecne dziury, to nie zmienia to faktu, że wszystkie te naprawy ciągną się miesiącami, aby historia mogła spokojnie zatoczyć koło ;)

motoryzacja.interia.pl

W Polsce jest klika instytucji, które odpowiadają za stan dróg. Najważniejszymi są: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, czyli GDDKIA i Ministerstwo Infrastruktury. Poza za tym za prawidłowe funkcjonowanie dróg odpowiedzialne są również władze lokalne gmin i powiatów. Efektów działań tych instytucji jednak nie widać. Kiedyś nawet sam premier Donald Tusk w swoim expose zaznaczył, że bez budowy i remontów dróg nie da się osiągnąć właściwego skoku w kierunku modernizacji i rozwoju gospodarki. Ministerstwo infrastruktury miało być bastionem zmian, ale niestety im nie sprostało. GDDKiA oraz władze samorządowe również nie dają sobie rady. Dziur jest tyle, że nie sposób ich wszystkich załatać w odpowiednim czasie. Oczywiście można wszystko zwalić na pogodę. Dodatnie temperatury w dzień, nocą mróz. Nie ma się czemu dziwić. Takie wytłumaczenie z pewnością można odnieść do starych dróg, ale dlaczego dziury pojawiają się na dopiero co oddanych odcinkach? W takim przypadku winę można zwalić na niechlujstwo i wykorzystanie złych materiałów. Co w takim przypadku zrobić? Można poprawić funkcjonowanie organów nadzorujących. Zawsze jednak możemy spotkać się z odpowiedzią, że brakuje do wykonywania tych czynności odpowiednich fachowców. I tak w kółko.

Przepraszamy, że narzekamy w tej sytuacji, ale co mamy zrobić w momencie, kiedy dojeżdżając do dziury pierwsza myśl jak przychodzi do głowy, to czy uda się ten krater ominąć? Ta swoista drogowa ruletka przyprawia o zawrót głowy. W momencie uniknięcia wjazdu w dziurę odczuwamy chwilowa ulgę, która po chwili, kiedy tylko w nią wpadniemy w uliczny krater, zamienia się w wiązankę co najmniej nieprzyzwoitych słów. :)

Jazda samochodem w lecie? Tylko z odpowiednio dobranymi okularami przeciwsłonecznymi

Lipiec 14th, 2010 1 komentarz

Jazda samochodem w okresie letnich miesięcy bywa szczególnie męcząca dla naszych oczu. Promienie słoneczne mogą je poważnie podrażnić.  Zadbajcie zatem w dobrze dobrane okulary przeciwsłoneczne, aby w ten sposób zapewnić oczom odpowiednią ochronę. Poza tym stylowo dobrane oksy, mogą ciekawie wzbogacić Wasz wygląd;)

Doskonale wiecie, iż wraz z wiekiem wzrok staje się coraz słabszy. Możecie jednak oddalić ten z reguły nieunikniony proces, odpowiednio zabezpieczając oczy przed słońcem. Nawet jeżeli nie macie problemów ze wzrokiem, też powinniście o tym pamiętać. Okulary przeciwsłoneczne nie tylko zapewnią wam wygodę, ale także mogą decydować o zachowaniu bezpieczeństwa na drodze.

Jeżeli zdecydujecie się na zakup okularów przeciwsłonecznych, wybierzcie te produkowane przez sprawdzone firmy, ponieważ posiadają one dobrej jakości filtry przeciwsłoneczne. Nawet jeżeli cena tego typu okularów jest wyższa, warto zapłacić kilkadziesiąt złotych więcej za naprawdę porządnej jakości produkt. Bezwzględnie unikajcie bazarowych propozycji – kuszą niską ceną, ale najczęściej pozbawione są jakichkolwiek właściwości ochronnych, nie wspominając już o dyskomforcie wywołanym noszeniem takich okularów. Poza tym mogą znacznie zaszkodzić oczom, ponieważ nie dość, że są wykonane z kiepskiego materiału, to na dodatek nie posiadają filtrów chroniących przed promieniowaniem UVA i UVB.

Pamiętajcie, że nie wszystkie okulary przeciwsłoneczne nadają się do jazdy samochodem. Jeżeli ulotka nie zawiera potrzebnych informacji na temat właściwości danej pary, w przypadku jakichkolwiek wątpliwości możecie udać się na konsultacje do optyka. Ważne, aby soczewki poprawnie odtwarzały barwy. Jakiekolwiek zaburzenia kolorów może prowadzić do powstania niebezpiecznych sytuacji. W dzień używajcie szkieł nieco jaśniejszych. Zbyt ciemne wypaczają obraz. W nocy natomiast korzystajcie ze szkieł bezbarwnych ze specjalną powłoką antyrefleksyjną, które doskonale eliminują wszelkie odbicia światła, szczególnie te pochodzące z reflektorów samochodów jadących z naprzeciwka. Ważne, aby szkła posiadały także właściwości polaryzacyjne. Dzięki temu do oka będzie docierało tylko i wyłącznie światło pochodzące ze źródła. Ponadto wszystko co widzimy staje się bardziej wyraźne i z odpowiednim kontrastem. Jeżeli nosicie okulary korekcyjne, odpowiednim rozwiązaniem mogą okazać się tzw. fotochromy – soczewki dostosowujące się do natężenia światła, z tym że z reguły trzeba je wymieniać co trzy lata. Możecie także wypróbować soczewki barwione, na które nakłada się poszczególne odcienie danego koloru o różnym stopniu zaciemnienia. W odróżnieniu do fotochromów, które potrzebują nieco więcej czasu na dostosowanie się do panujących warunków, szkła barwione pozwalają na swobodne skontrolowanie sytuacji na trasie, szczególnie podczas wjazdu do tunelu.

Pamiętajcie, że najlepiej wybierać okulary przeciwsłoneczne u optyka. Przy zakupie najważniejszą kwestią jest wielkość oprawek oraz samych szkieł – budowa okularów nie może ograniczać pola widzenia w żadną stronę – do góry i na boki – m.in. zerkania w lusterka. Ponadto, zwracajcie uwagę na ich wagę (powinny być lekkieJ), grubość soczewek (najlepiej jak będą cienkie) oraz ułożenie na twarzy (koniecznie musza być niewyczuwalne, bez uciskowe, a zatem wygodne). Po zastosowaniu się do wszystkich powyższych rad, ruszajcie śmiało w drogę!:)

Ergonomiczne pakowanie pozwoli zabrać wszystko…

Czerwiec 25th, 2010 Brak komentarzy

Lato sprzyja rodzinnym wyjazdom. Przygotowując się do wojaży, zawsze przychodzi czas na pakowanie wszystkich potrzebnych akcesoriów codziennego użytku. Wtedy to pojawiają się pierwsze problemy. Jak ułożyć te wszystkie rzeczy, żeby nie tylko się zmieściły, ale także zostały odpowiednio zabezpieczone?

Przede wszystkim nie powinniście wrzucać do bagażnika rzeczy w nieuporządkowany sposób. Najcięższe przedmioty koniecznie muszą się znajdować się na dnie. Poza tym umieszczajcie je tuż za tylnim siedzeniem i najlepiej zastawcie innymi przedmiotami. Najskuteczniejsza metoda to układanie dużych, symetrycznych bagaży, a wokół nich lżejszych, mniejszych, dzięki którym wypełnicie pustą przestrzeń. Całość możecie przywiązać specjalnymi pasami. Warto o tym pomyśleć, ponieważ w przypadku ewentualnej kraksy, bagaże przekształcają się w niezwykle niebezpieczną, kilkutonową masę.  Pamiętajcie o nie przeładowaniu komory. Przedmioty nie powinny wystawać powyżej linii tylnych siedzeń, ponieważ w trakcie ostrego hamowania, mogą wpaść do przodu, niepotrzebnie narażając na szwank zdrowie pasażerów. Jeżeli już jakieś pakunki muszą znaleźć się ponad fotelami, zainwestujcie w specjalna siatkę, oddzielającą przedział bagażowy od pasażerskiego.

hossa.pl

hossa.pl

Te przedmioty, które nie mieszczą się w samochodzie, możecie zawsze schować w bagażniku zewnętrznym, zwanym inaczej dachowym lub bazowym. Stanowi korzystne rozwiązanie problemu pomieszczenia tych wszystkich sprzętów, które chcemy ze sobą zabrać;). Jednak, przy dużym obciążeniu i zwiększonej prędkości, samochód z tym elementem na dachu spala o wiele więcej paliwa, więc nie wpychajcie na siłę niepotrzebnych przedmiotów;) Pamiętajcie, że każdy tego typu bagażnik musi być dobrany do konkretnego modelu auta. Nie ma uniwersalnego modelu, zatem zwróćcie uwagę na ten ważny detal;).

Wybierając się w podróż, zadbajcie również o spełnienie kilku dodatkowych warunków. Takie rzeczy jak trójkąt ostrzegawczy, kamizelka, zestaw pierwszej pomocy, pakujcie w łatwo dostępnych miejscach. Ponadto dostosujcie ciśnienie w oponach auta. Jest to niezwykle ważne przy dużych obciążeniach. Środek ciężkości także ulega zmianie, dlatego przód auta nieco się podnosi. W ciągu dnia nie zauważycie różnicy. Natomiast po zmroku, znajdujące się wyżej światła mogą oślepiać samochody jadące z naprzeciwka. Ustawcie zatem oświetlenie na odpowiednim poziomie;) Po zastosowaniu się do wymienionych zasad spokojnie możecie wyruszać w drogę :)

P.S. Podobno najergonomiczniej bagażnik pakują kobiety ;)

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube