Archiwum

Posty oznaczone ‘greenpeace’

Electric Vehicle. Melodia przyszłości?

Styczeń 26th, 2010 admin Brak komentarzy

Świat zmierza w kierunku ekologicznych rozwiązań. Eko trend zadomowił się na dobre także w świecie motoryzacji. Coraz częściej są poruszane kwestie związane z konstruowaniem aut elektrycznych, nie tylko przy okazji kryzysów naftowych i szczytów klimatycznych. Nieodnawialność światowych złóż ropy naftowej, wymusza na producentach samochodów znalezienie odpowiedniej recepty. Pomysłów jest kilka. M.in. stałe pomniejszanie pojemności silników, na rzecz małolitrażowych silników z turbodoładowaniem. Ciekawostką jest, że podstawowymi jednostkami w nowej Skodzie Octavii mają być silniki o pojemności 1.2 listra (105 KM). Dotąd takie silniki montowano w małych, miejskich samochodach, a nie w sporej wielkości rodzinnych sedanach. Jednak wydaje się, że rozwiązaniem przyszłości jest koncepcja auta elektrycznego. Sprawdzić może się szczególnie w przypadku pojazdów miejskich. Zasięg takich aut oscylujący obecnie w okolicach 150-300 km wystarczy do swobodnego poruszania się po zatłoczonych metropoliach.

moto.pl

moto.pl

Jak się zaczęło? Firma General Motors z niezłym skutkiem wprowadziła na rynek w połowie lat 90. pierwsze EV. Mimo entuzjastycznego przyjęcia, w 2000 roku projekt nagle przerwano. Auta zostały odebrane ich właścicielom i trafiły na złom. Rewolucją miała być także Tesla Roadster. Sportowe cudo okazało się jednak niedostępne jest dla zwykłego zjadacza chleba. Pojawiające się w ostatnich latach modele EV zawsze miały jakieś słabe punkty. Przykładowo brytyjski G-wiz ze względu na plastikową karoserię i kształty porównywalne z Fiatem 126 p, fatalnie wypadał w crash testach. Wysoce niebezpieczny pojazd to nienajlepsze rozwiązanie. Naprzeciw potrzebom użytkowników samochodów, wychodzi marka Renault. W niedalekiej przyszłości ma zamiar wypuścić na rynek aż cztery modele EV. Mają one być dostępne także dla przeciętnego Kowalskiego. Jeżeli ich plan się sprawdzi, możemy być świadkami motoryzacyjnej rewolucji. Prawdą jest, iż proces przechodzenia do ekologicznych rozwiązań jest nieunikniony. Pytanie tylko jak szybko rynek samochodowy zostanie zawojowany przez EV, a władze miast przygotują odpowiednią infrastrukturę w postaci punktów ładowania tychże pojazdów?

Poniżej  znajduje się reklama koncernu Renault, ukazująca nam niedaleką przyszłość w dziedzinie EV. Pozostawiam ją Wam do oceny.

Ale to już było

Marzec 24th, 2009 admin Brak komentarzy

Parę postów wcześniej wychwalałem niezwykle świeży pomysł Greenpeace’u na akcję społeczną.

Jak to często się zdarza w internecie – zupełnie przez przypadek trafiłem na bloga, na którym znalazłem bliźniaczo podobną(nawet tematycznie, bo urządzoną przez wegetarian), ale datowaną na parę miesięcy wcześniej akcję. Oczywiście nie ma w tym nic karygodnego bo obie akcje są non-profit i ogólne założenia mają szczytne, ale w tym świetle akcja Greenpeace’u nie robi już  aż tak pozytywnego wrażenia.

mng2

Samego bloga można zobaczyć tu.

“Żyją w brudzie… znikną wkrótce”

Marzec 5th, 2009 admin Brak komentarzy

Jest w brudnych samochodach coś takiego, co sprawia, że nie można koło nich przejść obojętnie. „Przeciętny Kowalski” widząc taki pojazd zatrzyma się, chwilę pokontempluje, po czym rozglądając się na boki (choćby nie wiem jak się śpieszył) wyryje w warstwie kurzu i błota pokrywającej karoserię jakiś niepochlebny napis. Na zaparkowanych autach ujrzeć można szeroki wybór nośnych haseł, od najbardziej klasycznego „brudasa” poczynając, po inwektywy, których przez wrodzoną wrażliwość nie będę tu przytaczał.

Greenpeace w błyskotliwy sposób postanowił wykorzystać to zjawisko, by uświadamiać społeczeństwo, w jakich warunkach żyje coraz większa liczba morskich zwierząt. W akcji może wziąć udział każdy. Wystarczy wejść na stronę i pobrać przygotowane szablony, wydrukować, wyciąć, a potem znaleźć wystarczająco brudny samochód.

zyja-w-brudzieŻyją w brudzie…

znikna-wkrotceznikną wkrótce

Może akcja wpłynie też pozytywnie na estetykę naszych miast i zmniejszy ilość „błotnych potworów” poruszających się po ulicach. Bo czy ujrzenie na własnym samochodzie hasła „żyją w brudzie, znikną wkrótce” nie daje do myślenia?

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube