Archiwum

Posty oznaczone ‘Czystość’

Jaki olej silnikowy do mojego…

Kwiecień 21st, 2010 Brak komentarzy

Pozostając w temacie olejowym pomyślałem, że podzielę się z Wami pewnymi informacjami odnośnie stosowania olejów silnikowych w samochodach. Jakie są zasady stosowania i wymiany, jakie właściwości powinien posiadać olej i jaki środek smarny jest… najbardziej odpowiedni do polskiego klimatu. Pewne naoczne zjawiska, przebieg oraz zużycie silnika, temperatury minimalne i maksymalne mają bowiem duże znaczenie, jaki olej powinniśmy zalać do swojego samochodu. Średnio wymian dokonujemy raz na rok eksploatacji, zatem powinniśmy reagować na wszelkie zmiany by przez cały rok nasz silnik był w pełni chroniony.

www.resmoto.com

Wybór jakiegokolwiek oleju zawsze należy rozpocząć od przeczytania książki serwisowej, gdzie znajdziemy specjalne wytyczne dla olejów lub prośby do mechanika, który posiada specjalne programy dopasowujące środek smarny do konkretnej jednostki napędowej. Najważniejszymi parametrami, jakie powinniśmy znać są:

-klasa lepkości (np. 10W-40)

-kategoria/typ oleju (mineralny, półsyntetyk, syntetyk, 100% syntetyk)

-normy jakościowe (API, ACEA)n

-normy producenta samochodu (np. MB, VW)

-wymagane dodatki uszlachetniające

Znając te dane możemy dobrać odpowiedni olej do posiadanego silnika. Wiadomo jednak powszechnie, że każdy samochód nie jest eksploatowany w taki sam sposób. Jeden zatem wymaga innego środka smarnego, niż ten sam model, ale wykorzystywany przez innego właściciela. Skąd to wynika? Stąd, że jedno auto mogło być eksploatowane cały czas w mieście, inne z kolei jeździło głównie po trasach. Jedno było kierowane przez rozważnego człowieka w średnim wieku, a drugi służył jako zabawka dla żądnego wrażeń „nadpobudliwca” :) I tak pomimo takich samych przebiegów silniki mogą być w różnym stopniu zużyte. Oznaką nadmiernie wyeksploatowanego silnika będą wycieki, głośniejsza praca lub nadmierne zużycie oleju. W takim przypadku zaleca się odejście od sztywnych zapisów w instrukcji obsługi. Istnieje prawidłowość, która mówi: im większe wycieki z silnika i zmiany w jego pracy tym olej powinien być niższej klasy. Oczywiście nie oznacza to przejścia ze stosowania dobrych jakościowo olejów do wlewania zupełnie nieznanych wynalazków. W tym przypadku rozchodzi się bardziej o właściwości oleju, a zatem przechodzenie do niższych klas (0W… -> 5W… -> 10W… -> 15W…). Już tłumaczę: olej wysokiej klasy, który posiada nowoczesne dodatki czyszcząco- płuczące, wypłukuje wszelkie osady z silnika. Jednak nagary i inne zanieczyszczenia są w tym przypadku… pożyteczne. Wynika to z faktu, że często to właśnie osad blokuje pierwsze rozszczelnienia silnika. W momencie, kiedy nagary zostaną usunięte możemy być niemiło zaskoczeni, że pojawiły się wycieki oleju. Oczywiście są to skrajne, choć nierzadkie przypadki.

www.igf.fuw.edu.pl

www.igf.fuw.edu.pl

Dlatego też pamiętajcie, żeby nie robić na siłę nowego samochodu, z auta, które legitymuje się już znacznym wiekiem i przebiegiem :) Optimum dla klimatu Polski jest olej 5W-40 syntetyczny, 10W–40 półsyntetyczny i 15W-40 mineralny. Według badań w ponad 50% przypadków o doborze oleju decyduje mechanik podczas okresowej wymiany. Zapytajcie swoich mechaników, czy mają wiedzę na temat optymalnego doboru oleju i czym ich zdaniem różni się np. olej znanej marki (dużo droższy) od takiego samego oleju mniej znanej marki olejowej (ale dużo tańszy) ;)

Jeżeli macie inne zdanie, bądź doświadczenia – zapraszam do dyskusji :)

Multimedialne prezentacje od K2. Odc. 1 – odmrażanie szyb z K2 Alaska

Styczeń 25th, 2010 Brak komentarzy

Od dzisiaj będziemy dla Państwa przygotowywać pokazy użycia  produktów K2 w formie multimedialnych prezentacji. Każda z prezentacji będzie dodatkowo opatrzona instrukcją, poradami oraz komentarzami. Będą mogli Państwo w przystępnej formie poznać prawidłowe zastosowanie naszych produktów oraz przeczytać porady, jak dbać o samochód by zawsze był jak nowy.

Pierwszy odcinek serii traktuje o odmrażaniu szyb za pomocą produktu K2 Alaska. Znajdziesz go w menu z prawej :)

——————————————————————————————————

Kiedy za oknem pojawiają się pierwsze przymrozki, bądź tak jak obecnie kilkunastostopniowe mrozy, na szybach samochodów pojawia się warstwa lodu. Obowiązkiem każdego kierowcy jest doprowadzić samochód do takiego stanu, aby podczas jazdy widoczność w każdą stronę była idealna. Przypomnieć należy, że za nieodśnieżenie i nieprzygotowanie auta do jazdy policja może wystawić nam mandat za stanowienie zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Aby znacznie przyspieszyć i ułatwić tę wątpliwej przyjemności czynność mogą Państwo kupić odmrażacz do szyb w płynie K2 Alaska. Produkt dostępny jest w wersji z atomizerem lub w spray’u z dołączoną zatyczką-skrobaczką.

1. Przed użyciem produktu należy dokładnie oczyścić szybę z zalegającego śniegu.

2. Podnieść wycieraczkę i wyczyścić pióro ze śniegu i lodu – w tym przypadku także można użyć K2 Alaska – produkt jest bezpieczny dla gumowych elementów.

3. Następnie otwórz korek na pozycję ON.

4. Spryskaj dokładnie całą powierzchnię szyby, także tam, gdzie nie docierają pióra wycieraczek

5. Po spryskaniu całej szyby sprawdź delikatnie skrobaczką, czy nie pozostały miejscowe ślady lodu. Jest to ważna czynność, która uchroni przed zniszczeniem piór wycieraczek.

6. Po upewnieniu się, że szyba jest dokładnie oczyszczona należy włączyć wycieraczki i usunąć wodę z powierzchni szyby.

7. Zastosuj K2 Alaska analogicznie do pozostałych szyb.

Aby zapewnić jeszcze lepszą skuteczność w mroźne dni zabierz produkt do domu. Ciepły płyn szybciej poradzi sobie z usunięciem lodu z szyby.

Życzymy szybkiego skrobania, dzięki odmrażaczowi do szyb K2 Alaska.

Już niedługo kolejne fotoporady. Zapraszamy! :)

Rajd Dakar startuje już wkrótce!

Grudzień 22nd, 2009 Brak komentarzy

Zeszłoroczne przenosiny na grunt południowoamerykański nie ułatwiły uczestnikom rywalizacji. Nowe miejsce przynosi sporo problemów, nie tylko debiutantom, ale też doświadczonym kierowcom. Zdaniem zawodników trasa tegorocznej imprezy jest o wiele trudniejsza i stosunkowo bardziej niebezpieczna niż w roku ubiegłym. Czwartego dnia uczestnicy rajdu wjeżdżają na pustynię Atacama. Wtedy to prawdopodobnie rozstrzygną się losy wygranej. Tak czy inaczej przez ponad dwa tygodnie będziemy mieli możliwość podziwiania najlepszych rajdowców terenowych na świecie.

W tym sezonie najsilniejszym teamem będzie zdecydowanie Volkswagen Red Bull. Nasser Saleh Al-Attiyah, Carlos Sainz, Giniel de Villiers to główne gwiazdy tej ekipy. Na starcie pojawią się także takie tuzy jak Stephane Peterhansel (BMW), Marc Coma (KTM), Cyril Despres (KTM), Josef Machacek (Yamaha). Polskę będzie reprezentować czternastoosobowa grupa rajdowców. Największe nadzieje pokładane są w jeżdżącym na quadzie Rafale Soniku. W poprzedniej edycji zajął znakomite trzecie miejsce, ale jak wiemy apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wierzę, że nasi reprezentanci pokażą na co ich stać, a w szczególności Krzysztof Hołowczyc, który zapowiada poprawę wyniku z roku ubiegłego kiedy to uplasował się na 11 pozycji. Rajd odbędzie się w dniach 1-17 stycznia. 10 tysięcy kilometrów trasy podzielono na 15 etapów. Na starcie w Buenos Aires pojawi się 184 motocyklistów, 138 samochodów, 50 ciężarówek i 27 quadów. Ciekawe, którzy zawodnicy wyjdą z tej rywalizacji zwycięsko?

lr.pl

lr.pl

K2 Tempo wyróżnione!

Grudzień 17th, 2009 2 comments

Z nieskrywaną satysfakcją pragniemy Państwa poinformować, że pasta lekkościerna K2 Tempo została doceniona przez magazyn AutoExpert. Nasz produkt zdobył 3 miejsce, w kategorii chemia motoryzacyjna, jako jedyny powszechnie dostępny produkt w stawce! Wyróżnienie jest tym bardziej cenne, biorąc pod uwage fakt, że udział w głosowaniu biorą wyłącznie fachowcy z branży motoryzacyjnej.

1038332_29520481

Pasta lekkościerna K2 Tempo dzięki wykorzystaniu technologii nanowielkości cząsteczek najskuteczniej wygładza wszelkie nierówności i rysy na lakierze. W tym roku poprawiliśmy recepturę pasty poprawiając jej właściwości. Dzięki specjalistycznym urządzeniom mierzącym średnią chropowatości, nierówności oraz poziom ilości odbitego światła, stwierdzono, że nowe Tempo zapewnia o 10% wyższy połysk i o 25% gładszą powierzchnię.

K2 Tempo

K2 Tempo

K2 Tempo jest jedyną oryginalną pastą lekkościerną typu tempo. Znana i doceniana przez lata zarówno przez kierowców, jak i przez profesjonalistów z branży warsztatowej. Dziękujemy Państwu za dotychczasowe zaufanie. Gwarantujemy, że będziemy nadal pracować nad ulepszaniem technologii kosmetyków samochodowych K2

Jesienne porządki

Wrzesień 30th, 2009 1 komentarz

Astronomiczna jesień już rozpoczęta. Za oknami też jest już szaro i chłodno. Czas najwyższy przygotować się do zimy i rozpocząć jesienne porządki. Oprócz prac w ogrodzie nie powinniśmy zapominać też o czystości naszego auta – jemu również należy się odrobina uwagi.

Dobrze wysprzątane, pachnące wnętrze samochodu, będzie dla nas prawdziwym schronieniem w deszczowe, ponure dni. Poranna droga do pracy może okazać się przyjemniejsza, a przecież nasz nastrój o poranku ma spory wpływ na to jak będziemy się czuli w czasie całego dnia.

Ja też postanowiłem zadbać o swoje dobre samopoczucie i wprowadzić nową jakość we wnętrzu mojej Toyoty. Po gruntownym odkurzaniu, zabrałem się do nabłyszczenia deski rozdzielczej i wszystkich plastikowych elementów na drzwiach. Doskonały do tego celu jest POLO COCPIT. Wystarczy rozpylić go na czyszczonej powierzchni i wypolerować miękką ściereczką z micro fibry. Aby w pełni wczuć się w jesienną atmosferę użyłem preparatu o przyjemnym, leśnym zapachu. Pomaga, chociaż na chwilę, zapomnieć o zgiełku miasta.

Polo Cocpit

Gdy już wszystko lśniło, okazało się, że na fotelu kierowcy mam jakąś plamę (to pewnie pozostałość po kawie pitej w korku w zeszłym tygodniu). Spryskałem ją TAPISEM i pozostawiłem na chwilę, żeby piana wniknęła w fotel. Po chwili roztarłem spryskane miejsce szmatką i fotel wyglądał jak nowy.

Tapis

Żeby dopełnić dzieła dodałem jeszcze pachnącą zawieszkę CARAT, również o zapachu leśnym. Dzięki temu codzienny dojazd do pracy jest dla mnie mniej uciążliwy, moja jesień zaczyna się wyjątkowo optymistycznie. A u Was jak to wygląda?

CARAT

Lśniący lakier

Sierpień 28th, 2009 Brak komentarzy

<Nowe auto cieszy oko. Piękny, lśniący lakier i nowiutka tapicerka sprawiają każdemu kierowcy wiele radości. Z biegiem czasu blask jednak przemija. K2 przedstawia produkt, który powinien to zmienić.

Perl Glo to nowy produkt do pielęgnacji lakierów samochodowych. Środek został opracowany specjalnie z myślą o nowoczesnych lakierach metalicznych i perłowych. Został stworzony w oparciu o specjalną formułę, która sprawia, że lakier staje się bardziej klarowny, a kolor nabiera większej intensywności. Preparat nabłyszcza powierzchnię lakieru sprawiając, że staje się idealnie gładka. Dzięki niemu na karoserii powstaje też warstwa ochronna, która zabezpiecza auto przed czynnikami atmosferycznymi, zmatowieniem i drobnymi zarysowaniami. Pearl Glo ułatwia spływanie wody i przeciwdziała powstawaniu na lakierze śladów po kroplach, które niszczą jego powierzchnię i są trudne do usunięcia.

Perl_Glo_mleczko

Środek jest dostępny w formie mleczka lub atomizera. Po naniesieniu nie wymaga ponownego polerowania, co sprawia, że jego stosowanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Pearl Glo nie pozostawia smug, ani śladów na plastikowych i gumowych elementach karoserii.

Perl_Glo

Jeśli zatem chcecie się cieszyć błyszczącym autem jeszcze długo po zakupie – polecam regularne stosowanie Pearl Glo. O auto trzeba dbać, w przeciwnym razie, szybko przestanie nas zachwycać.

Wzory na kanapie

Lipiec 23rd, 2009 Brak komentarzy

Lato to czas, w którym całe rodziny wybierają się samochodami na wakacyjne wojaże.  Kilkaset kilometrów pokonanych jednego dnia może wywołać, szczególnie u najmłodszych pasażerów, chorobę lokomocyjną. Dzieci, niestety, nie zawsze zdążą poinformować rodziców o bólach i nadchodzących „sensacjach żołądkowych”.

Blog1

Efektem są plamy na kanapie, przednich fotelach lub obiciach drzwi. Zwykłe chusteczki, nawet te nawilżane pomogą jednak tylko doraźnie. Zabrudzenia pozostaną, a gdy zaschną w słońcu na dobre, są bardzo trudne do usunięcia. Podobnie jest z plamami od napojów, ketchupu czy lodów. Podczas wyjazdów z dziećmi takie sytuacje zdarzają się nierzadko. Coraz częściej na wakacje zabierani są także czworonożni przyjaciele, a ponieważ bagażnik po brzeg wypełniony jest torbami, psy podróżują na tylnej kanapie. Po opadach deszczu, beztrosko wskakując do samochodu, pozostawiają na tapicerce kolejne, oryginalne wzroki.

01

Wszystkie te plamy należy możliwie szybko usuwać.  Najlepszym wyjściem z sytuacji za przystępną cenę jest zakup środka do czyszczenia tapicerek. Produkty tego typu dostępne są na niemal każdej stacji benzynowej. Wystarczy dziesięć minut i wilgotna szmatka, a produkt poradzi sobie z wymienionymi zabrudzeniami.  Niewykorzystaną zawartość opakowania można zachować i używać do prania tapicerowanych mebli domowych. Zatem w przypadku zaistnienia potrzeby poradzenia sobie z wymienionymi niespodziankami warto pamiętać o możliwości zakupu bezpiecznych środków do usuwania trudnych plam.

K2 Tapis

Widoczność, a bezpieczeństwo

Lipiec 21st, 2009 Brak komentarzy

Według najnowszego raportu policji „Wypadki Drogowe w Polsce w 2008 roku”, najwięcej zdarzeń drogowych ma miejsce w dzień, przy dobrych warunkach atmosferycznych, na prostych odcinkach dróg, a jednym z najniebezpieczniejszych miesięcy w roku jest sierpień.

http://swietokrzyskie.info/wiadomosci/foto/2008_06/zderzenie001.jpg

Przed nami jeszcze ponad miesiąc wakacji, a co za tym idzie ładnej pogody i częstych wyjazdów w różne regiony. Podczas jazdy biegnącą przez las drogą bardzo dynamicznie zmienia się widoczność poprzez padające na szybę na przemian cień i słońce. Takie warunki pogodowe znacznie utrudniają podróż zarówno w dzień, jak i późnym popołudniem. Oślepiające słońce w połączeniu ze śladami po owadach na przedniej szybie są niekiedy przyczyną złej oceny odległości do pojazdu zbliżającego się z naprzeciwka.

http://krupnik.pl/files/g/2_1743785392_IMG_5489_.jpg

Dlatego nie należy bagatelizować zabrudzeń, na których załamuje się światło i możliwie często używać spryskiwaczy. Niektóre płyny są jednak mało skuteczne w walce ze śladami po insektach na szybie. Należy wówczas zastosować specjalny dodatek, jak na przykład K2 Nuta Max – koncentrat do usuwania tego typu pozostałości. Dolewany każdorazowo do płynu do spryskiwaczy, skutecznie czyści szyby nie rozmazując śladów po owadach w jeszcze większe smugi. Takie produkty są biodegradowalne i nie szkodzą w żaden sposób lakierowi, plastikom czy uszczelkom. Należy również pamiętać, aby szybę wyczyścić od wewnątrz, ponieważ tylko wtedy będzie ona idealnie czysta i przejrzysta z obu stron.

K2NutaMax

Takie przygotowanie gwarantuje idealną widoczność. Dzięki czystej szybie ocena odległości jest łatwiejsza, poprawia się komfort jazdy. Oczywiście nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, ale tym sposobem można wyeliminować choć część czynników zewnętrznych, które wpływają na zmniejszenie bezpieczeństwa podczas wakacyjnych wojaży.

Wakacyjne zabezpieczanie lakieru

Lipiec 17th, 2009 Brak komentarzy

Lato w pełni, a więc wakacje i wyjazdy. Nad morze, nad jezioro, czy w góry, wszędzie trzeba dojechać. Zazwyczaj w podróż udajemy
się własnym samochodem. Przed długimi trasami sprawdzamy wszystkie płyny, ale czy myślimy o zabezpieczeniu karoserii? Samodzielne, pobieżne umycie auta na myjni automatycznej przy stacji nie daje nic poza satysfakcją z chwilowo czystego pojazdu. A dokładne usunięcie wszystkich zabrudzeń i wosk? Pewnie niewielu kierowców to robi, a jest to istotny element dbania o lakier. Powłoka, która powstanie na wskutek naszych działań, zapewni ochronę przed wżerami, miejscowymi uszkodzeniami, a w konsekwencji przed korozją i matowieniem lakieru.
W tym poradniku, krok po kroku, opiszemy, jak samemu zabezpieczyć karoserię oraz koła przed wszelkimi zagrożeniami, które czyhają na te elementy nadwozia. Niewielkim kosztem przygotujemy samochód, a efekt naszej pracy będzie długo zauważalny i doceniany przez innych.

Przygotowanie

Przede wszystkim, należy pamiętać, że mycie w myjni automatycznej daje tylko doraźne efekty. Nawet program za kilkadziesiąt złotych z „podwójnym myciem, dziesięciokrotnym osuszaniem i trzystopniowym woskowaniem” nie czyści, a na pewno nie konserwuje karoserii w takim stopniu, jak ręczna praca. Oczywiście jest to szybszy sposób, ale o dokładnym zabezpieczeniu lakieru mowy być nie może. Taki efekt daje tylko własnoręczne zaangażowanie się w ochronę auta. Do dzieła!

K2 Express Plus

Przed rozpoczęciem zabiegów musimy przygotować wszystkie produkty: kosmetyki samochodowe, szmatki, wiaderko, znaleźć odpowiednie miejsce i dostęp do wody. O myciu aut w miejscach publicznych było ostatnio głośno, straszono mandatami. Oczywiście nieodpowiedzialne i zakazane jest szorowanie aut nad wodą, ale na podwórku czy działce możemy umyć samochód bez przeszkód.
Nie potrzebujemy również specjalnych maszyn do podwyższania ciśnienia strumienia. Wystarczy wiaderko i dostęp to wody.

Ważne na tym etapie:

-Zakupić odpowiednie produkty potrzebne do pracy

-W domowych warunkach wystarczy szlauch lub wiaderko wody

-Myjka ciśnieniowa nie jest koniecznością

-Wybrać dozwolone miejsce

K2 ExpressPlus

Mycie nadwozia

Wszelkie czynności zaczynamy od wstępnego mycia samochodu. Pierwszym krokiem jest dokładne, obfite opłukanie pojazdu wodą. Zabieg ten ma na celu rozpuszczenie błota i starego, zaschniętego brudu. Czynność ta jest bardzo ważna, ponieważ uchroni nas od rys, które mogą powstać podczas mycia od zabrudzonej ziarenkami piasku gąbki. Na tym etapie należy usunąć wszelkie pozostałości po owadach, pamiątki po ptakach, soki z drzew i drobinki asfaltu. Aby poradzić sobie z takimi zanieczyszczeniami, potrzebujemy specjalny, dedykowany środek, np. Cyclo Bug&Tar Clean. Spryskujemy nim zabrudzone miejsca, następnie wycieramy dokładnie szmatką. Wymienione zanieczyszczenia warto usuwać na bieżąco, ponieważ zawierają one fosforany i azotany, które wżerają się w lakier. W takim miejscu powstają zniszczenia, a po nich ślady w postaci białych kropek.Po uporaniu się z niespodziankami przystępujemy do mycia właściwego. Zaczynamy od przygotowania środka myjącego. Należy pamiętać, że zawsze do wiaderka najpierw wlewamy odpowiednią ilość szamponu i dopiero wtedy dopełniamy wodą. Tylko taka kolejność zapewni maksymalną ilość piany i poślizg, które są najważniejszymi czynnikami przy myciu. Do szamponów z woskiem należy używać ciepłej wody, do zwykłych nie jest to konieczne. Już tym miejscu pierwsza ważna informacja: nigdy nie używajmy płynu do mycia naczyń. Większość z nich zawiera silne środki i sole, które mają rozpuszczać tłuszcz, czy inne mocne zabrudzenia z naczyń. Nijak nie nadaje się do mycia auta! Jedyny słuszny wybór to dedykowany szampon. Na rynku dostępna jest pełna gama tego typu produktów z różnymi dodatkami. Najpopularniejsze to te z zawartością wosku Carnauba z brazylijskich palm – przykładem może być niedrogi szampon K2 Express Plus. Do mycia auta najlepsza jest gąbka.Można również zakupić specjalną rękawicę, bądź szczotkę. Żaden z wymienionych produktów nie rysuje karoserii, jeżeli jest czysty i dedykowany do pielęgnacji auta. Samo mycie powinno postępować od góry do dołu, dlatego też zaczynamy od dachu i słupków. Co jakiś czas płuczemy gąbkę, dzięki temu usuwamy z niej zanieczyszczenia i ziarenka piasku, które pozostały na lakierze po pierwszym opłukaniu wodą. Czynność ta ograniczy możliwość porysowania i oszczędzi nam dodatkowej pracy z późniejszym usuwaniem takowych. Na koniec spłukujemy wszystko czystą wodą, a następnie wycieramy do sucha. Do tego celu wielu fachowców poleca irchę, bądź ścierki z mikrowłókna. Można zakupić przeznaczone specjalnie do samochodów, ale idealnie do tego celu nadają się również produkty gospodarstwa domowego np. ścierka Paclan Practic Multiaction. Wymienione produkty wchłaniają wodę i nie pozostawiają smug na karoserii. Po tych zabiegach możemy sprawdzić. czy auto jest wyczyszczone: przecieramy w kilku miejscach lakier białą ścierką, bądź chusteczką higieniczną. Jeżeli stwierdzimy, że pozostał brud, możemy raz jeszcze powtórzyć proces mycia auta, żeby było idealnie czyste przed kolejnymi etapami.

Ważne na tym etapie:

-Woda nie powinna być za gorąca

-Mycie auta powinno odbywać się w cieniu, a lakier powinien być schłodzony przed nałożeniem kosmetyków

-Możliwie często należy płukać gąbkę

-Po umyciu należy spłukać auto, a następnie dokładnie wytrzeć

Renowacja lakieru, usuwanie rys

W wakacje nie jeździmy tylko głównymi drogami krajowymi czy autostradami. Wielokrotnie, aby dojechać nad jezioro czy na camping, musimy skorzystać z mniej komfortowych tras. Jazda po bocznych drogach szutrowych czy żwirowych naraża lakier na rysy od kamyczków i piasku. Ale zanim podamy sposób zabezpieczenia karoserii przed takimi sytuacjami, przedstawimy instrukcję usuwania już istniejących uszkodzeń. Najpopularniejszy produkt, który dostępny jest na rynku i może go używać każdy, nawet mało wprawny posiadacz auta,to lekkościerna pasta Tempo marki K2. Produkt nadaje się nie tylko do usuwania śladów po kamyczkach, ale również wszystkich drobnych uszkodzeń po otarciach na parkingu, rysek przy klamkach, czy rantach drzwi. Zastosowanie w paście technologii nanocząsteczek Nanotech powoduje, że jest ona jeszcze bardziej skuteczna i łatwiejsza w aplikacji.  Pastę należy nałożyć za pomocą gąbki, następnie kolistymi ruchami wetrzeć w miejsce, które wymaga naprawy. Kolejną czynnością jest wypolerowanie miejsca nałożenia produktu. Po 30 sekundach czystą ścierką z mikrowłókien wycieramy pastę, aż do całkowitego zniknięcia matowych powierzchni. Produkt użyty zgodnie z instrukcją jest bezpieczny dla karoserii, może być zatem używany przez wszystkich. Można go używać zarówno na lakiery metalizowane, jak i zwykłe. Pasta usuwa także resztki asfaltu czy pozostałości po owadach, których nie zostały usunięte podczas poprzednich etapów.

Ważne na tym etapie:

-Wszystkie ryski należy usunąć i zabezpieczyć pastą

-Pastę wcieramy w zacienionym miejscu, a lakier nie może być nagrzany od słońca

-Należy pamiętać o kolistych ruchach

K2 Tempo

Woskowanie

Przechodzimy teraz do czynności, która wieńczy działania związane z konserwacją lakieru. W tym etapie można się dowiedzieć, jak nakładać wosk, polerować, żeby zabezpieczyć auto przed szkodliwymi czynnikami. Przede wszystkim należy mieć świadomość, po co ta czynność. Poza walorami estetycznymi, głównym zadaniem woskowania jest ochrona. Po nałożeniu staje się pierwszą, zewnętrzną warstwą lakieru. To na niej będzie się osadzał wszelki brud, to w niego najpierw uderzą kamyczki, na nim osiądą soki z drzew czy ptasie odchody. Wosk stanowi również ochronę przed kwaśnym deszczem. Dzięki niemu wymienione czynniki nie będą miały bezpośredniego styku z lakierem. Azotany i fosforany nie będą wgryzać się w karoserię, ponieważ zatrzymają się na wosku. Wypełnia również rysy, chroniąc te miejsca przed działaniem wody, która spływa swobodnie. Zabezpieczony lakier nie blaknie i nie płowieje. Wosk pokrywa całą karoserię niewidzialną, cienką warstwą, która skutecznie chroni przed promieniami UV, wodą, solą.Najlepsze produkty z tej kategorii zawierają w swoim składzie wspomniany wcześniej wosk Carnauba, najtwardszy naturalny wosk znany obecnie na świecie np. amerykański środek Formula 1 Carnauba Car Wax. Sposób stosowania jest podobny jak w przypadku pasty do felg: niewielką ilość pasty nakładamy na lakier za pomocą gąbki. Produkt stosujemy na każdą część auta osobno. Kolistymi ruchami rozprowadzamy pastę po całym elemencie np. masce, odczekujemy ok. 15 sekund, a następnie polerujemy szmatką z mikrofibry, aż do uzyskania połysku. Czynność tę wykonujemy możliwie dokładnie, pokrywając woskiem cały lakier.

Ważne na tym etapie:

-Woskujemy auto, które jest dokładnie umyte

-Wosk nakładamy w zacienionym miejscu

-Do wcierania wosku używamy gąbki

-Po 15 sekundach od nałożenia polerujemy element pokryty woskiem, zaschnięty produkt trudniej jest wetrzeć

W drogę!

Tak przygotowany samochód to pewność, że nie spotka nas przykra niespodzianka. Wszelkie zagrożenia związane z czynnikami zewnętrznymi pozostaną na wierzchniej warstwie ochronnej. Nawoskowany samochód to również mniej pracy przy kolejnym myciu auta, bo zabrudzenia usuwa się łatwiej. Warto zatem pomyśleć o wymienionych w tym poradniku czynnościach, jako o inwestycji w przyszłość. Zadbany lakier podnosi wartość samochodu i wyróżnia je spośród innych – błyszczące auto na pewno nie pozostanie na ulicy niezauważone ;)

W razie dodatkowych pytań na tematy związane z myciem, woskowaniem, pielęgnacją pojazdów zapraszamy do kontaktu.

Jeżdżące lustro

Lipiec 15th, 2009 Brak komentarzy

W Anglii natknięto się na wypolerowane Audi R8, które jak żywe przypomina jeżdżące lustro. Nasuwa się pytanie czy jest to przemyślane i bezpieczne rozwiązanie. Choć na wyspach więcej jest dni pochmurnych i deszczowych, jednak i tam od czasu do czasu pojawia się słońce. A te odbijając się od karoserii takiego bolidu, może skutecznie oślepiać innych użytkowników ruchu. Jak widać na zdjęciach zagrożenia zostały zbagatelizowane przez urzedników z UK, bo to wyjątkowe R8 ma założone angielskie tablice rejestracyjne. Chyba, że właściciel wytłoczył je sam ;)

R8 Chrome

Podobno jest to jeden unikalny egzemplarz, więc zapewne trzeba było za tak wyróżniający się pojazd słono zapłacić. Strzelam, że należy albo do kogoś pokroju Paris Hilton, albo lubiącego błyskotki metroseksualisty podobnego do Cristiano Ronaldo. Pewnośc, że Audi nie jest własnością CR motywowana jest faktem, że w ubiegłym tygodniu wystawił swoje auta na sprzedaż. W Madrycie, gdzie od nowego sezonu będzie występował w drużynie Realu, samochody z kierownica po prawej stronie nie będą tak praktyczne, jak na wyspach.

R8 Chrome2

Strzelam zatem, że to własność kobiety. Przeciez przedstawicielki płci pięknej zawsze przeglądają się wysiadając z auta, a w tym przypadku nie ma konieczności schylania się do lusterka, bądź przeglądania w zabrudzonej szybie. Można zobaczyć całą sylwetkę na załamujących się, sportowych liniach nadwozia tego Audi. Nie zdziwiłby mnie fakt, gdyby podczas przymusowego postoju na czerwonym świetle wysiadała z niego długonoga piękność z tuszem i pudrem, chcąc poprawić makijaż ;)

R8Chrome3

Wracając jednak do samej karoserii to ciekawe czy woskowanie jest czynnością potrzebną. To auto świeci przecież zawsze. Zatem apel: kto nie ma srebrnego Audi R8, a chce się cieszyć choć w części podobnym blaskiem musi używać wosku z dodatkiem Carnauby ;)

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube