Archiwum

Posty oznaczone ‘Auta’

Nowy szampon Formula 1. F1 100 Washes 4 razy wydajniejszy

Lipiec 22nd, 2010 admin Brak komentarzy

Umycie auta na myjni automatycznej nie daje nic poza satysfakcją z chwilowo czystego pojazdu. Tylko po samodzielnej pielęgnacji nadwozia możecie spodziewać się pożądanych efektów. Wystarczy jak wybierzecie dozwolone do mycia miejsce – najlepiej w domowych warunkach z dostępem do wody, zaopatrzycie się w wiaderka na wodę, ewentualnie myjkę ciśnieniową oraz zakupicie potrzebne produkty takie jak czysta gąbka czy szczotka oraz oczywiście szampon samochodowy;)

Dzięki K2 możecie już kupić w polskich sklepach szampon samochodowy, znanej amerykańskiej marki autokosmetyków, Formula 1. F1 100 Washes. Stanowi on ulepszoną kontynuację znanej serii Wash&Wax. Czterokrotnie bardziej skoncentrowana formuła pozwoli Wam na umycie auta nawet do 100 razy. Produkt ponadto posiada specjalnie pieniące dodatki, rozpuszczające zabrudzenia, dzięki którym pozbędziecie się nawet tych najbardziej uciążliwych zanieczyszczeń w postaci zaschniętych na karoserii owadów. Zawartość w szamponie pochodzącego z brazylijskich palm wosku Carnauba, umożliwia odpowiednie nabłyszczenie i konserwację lakieru oraz ochronę karoserii przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

Pamiętajcie, żeby w trakcie mycia samochodu nie używać zbyt gorącej wody. Starajcie się także wykonywać tę czynność w cieniu, tak aby lakier był schłodzony przed nałożeniem kosmetyków. W trakcie mycia często płuczcie gąbką czyszczoną powierzchnię, natomiast po skończonej pracy, dokładnie spłuczcie i wytrzyjcie auto. ;)

Niesamowity 67. Rajd Polski w Mikołajkach!

Czerwiec 8th, 2010 admin Brak komentarzy

Rajd Polski zaliczyć można do najbardziej prestiżowych imprez w sportach motorowych, organizowanych w kraju. Jest jednym z najstarszych rajdów na świecie. W miniony weekend został rozegrany po raz sześćdziesiąty siódmy. Tak jak to bywało w poprzednich latach, tegoroczna edycja także zaliczana była do mistrzostw Europy FIA oraz mistrzostw Polski.

FIA European Rally Championship

FIA European Rally Championship

Trasa rajdu składała się z szutrowych odcinków wokół Mikołajek, na których rozgrywano zeszłoroczną, słynną edycję mistrzostw świata. Z myślą o kibicach, zorganizowano także „super oes” na torze w samym mieście, zbudowanym specjalnie na potrzebę rajdu. Obiekt może pomieścić nawet 15 tysięcy fanów sportów motorowych. W trakcie trzydniowej rywalizacji zawodnicy mieli w sumie do pokonania 864 km, w tym 16 odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 255 km. Na starcie stanęła nie tylko rajdowa polska czołówka, ale także wielu kierowców z zagranicy, w tym m.in. trzykrotny rajdowy mistrz Polski Francuz Bryan Bouffier. Oczywiście nie zabrakło wspieranej przez nas ekipy Gulf Poland Rally Team. Za sterami rajdówek zasiedli tym  razem Marcin Abramowski, Marcin Gagacki oraz Mikołaj Kempa.

Wśród faworytów rajdu wymieniano najczęściej Krzysztofa Hołowczyca, Michała Kościuszkę i Tomasza Kuchara. Okazało się, że zwycięzcą został Kajetan Kajetanowicz (Subaru Impreza), który wraz ze swoim partnerem Jarosławem Baranem w wspaniałym stylu „wbili się” na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Dla Kajetana Kajetanowicza  była to pierwsza w karierze wygrana w tej prestiżowej imprezie. Osiągnięty sukces pozwolił temu kierowcy z Ustronia w awansie na pozycję lidera Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dodatkowo zdobył także 37 punktów do klasyfikacji czempionatu starego kontynentu, w której aktualnie zajmuje trzecią pozycję. Niestety kierowcy Gulf Poland Rally Team nie mogą zaliczyć tej eliminacji do udanych. Najwyższą pozycję zajął Marcin Gagacki, który został sklasyfikowany na 29 pozycji.

W tym roku rajd obfitował w dramatyczne zwroty akcji i niesamowitą walkę, co tylko spotykało się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony kibiców.  Nam nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć Chłopakom z Gulf Poland Rally Team powodzenia w kolejnych zmaganiach związanych z RSMP :D . Wy natomiast wypatrujcie na szutrowych oesach błękitno-pomarańczowych samochodów z naklejką K2 ;)

Zmiana oleju przekładniowego

Maj 25th, 2010 admin Brak komentarzy

Olej w skrzyni biegów pełni bardzo ważną rolę. Często pamiętając o wymianie płynów w silniku, zdarza nam się zapominać o kontroli oleju przekładniowego. Dzieje się tak ponieważ w większości produkowanych samochodów z mechaniczną skrzynią biegów olej starzeje się stopniowo, a skutki odczuwamy dopiero wówczas, kiedy samochód nadaje się już tylko do naprawy ;) . W przypadku przekładni automatycznych, w zależności od zaleceń producenta należy okresowo wymieniać tego typu płyn, z częstotliwością przebiegu w granicach od 40 do 120 tysięcy km.

www.minisport.com

www.minisport.com

Olej stosowany w skrzyni biegów zmniejsza przede wszystkim poziom tarcia. Poza tym łagodzi uderzenia kół zębatych, tłumi drgania, utrzymuje cały mechanizmw czystości, chroni przed korozją, a nawet chłodzi. Wysokiej jakości olej nie niszczy uszczelek, nie pieni się i zachowuje swoją konsystencję niezależnie od temperatury.

Po pewnym czasie płyny stosowane w mechanizmach przekładniowych tracą cześć swoich właściwości. Bez przerwy rozcierane między zębatkami i poddawane ciągłym naciskom, mogą poważnie utrudnić pracę całego mechanizmu. Pierwszymi objawami mówiącymi o konieczności wymiany płynu, w przypadku manualnych skrzyni, są: utrudniona zmiana biegów oraz głośna praca przekładni.

Wtedy najlepiej sprawdzić poziom płynu w przekładni podczas wymiany oleju w silniku. Niestety, w przypadku manualnych skrzyń, możemy tego dokonać tylko i wyłącznie po wejściu pod pojazd. Prawidłowy poziom oleju powinien sięgać korka wlewowego. Łatwo można go odnaleźć, ponieważ zdecydowanie wyróżnia się wielkością (średnica ok. 15-20mm). Przekładnie automatyczne nie wymagają od nas aż takiej gimnastyki ;) . Z reguły możemy sprawdzić poziom oleju za pomocą specjalnego bagnetu.

Auto-swiat.pl

Auto-swiat.pl

Oleje przekładniowe podzielone są według specjalnej klasyfikacji jakościowej (API) i lepkościowej. Pierwsza oznaczona literami GL i cyfrą (od 1 do 6), informuje naso warunkach pracy oleju. Druga z kolei określa temperaturę, w której płyn może funkcjonować. Pamiętajcie o tych oznaczeniach, ponieważ stosowanie zbyt rzadkiego lub gęstego oleju może prowadzić do szybkiego zużycia skrzyni biegów. Do przekładni automatycznych stosuje się oleje typu ATF. Muszą one być dostosowane do norm, które wyznacza dany producent auta. Do aplikacji oleju wystarczy tylko i wyłącznie duża strzykawka. W przypadku większości automatycznych skrzyń biegów płyn wlewa się przez bagnet do sprawdzania poziomu.

Jeżeli zatem chcecie aby życie Waszych pojazdów było długie, zadbajcie o bezawaryjne działanie przekładni. Zawsze pamiętajcie o wymianie olejów, a w przyszłości nie będziecie musieli się martwić o problemy związane z funkcjonowaniem skrzyni biegów.

Wspieramy załogę rajdową w Samochodowych Mistrzostwach Polski

Maj 20th, 2010 admin Brak komentarzy

Od początku tegorocznych zawodów z cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski podjęliśmy decyzję o wsparciu młodej załogi biorącej udział w tych eliminacjach. Nasz wybór padł na ekipę Gulf Poland Rally Team. Zespół docelowo posiadać będzie 2 samochody, a będą to Mitsubishi Lancer Evo IX oraz Honda Civic Type-R FN2. Po uporaniu się ze wszystkimi problemami za sterami rajdówek zasiądą odpowiednio Marcin Abramowski oraz Marcin Gagacki. Na błękitno – pomarańczowych samochodach znajdziecie naklejki naszego flagowego produktu, płynu do chłodnic K2 Kuler.

Prezentacja zespołu Gulf Poland Rally Team

Prezentacja zespołu Gulf Poland Rally Team

A okazja do poszukiwań nadarzyła się już w ostatni weekend. Na wymagających kaszubskich szutrach odbył się bowiem 6. Rajd Lotos Baltic Cup – pierwsza z tegorocznych eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Niestety tym razem nie mógł wystartować Marcin Abramowski, który nieszczęśliwie rozbił swój samochód podczas testów. Na starcie pojawił się natomiast drugi z kierowców Marcin Gagacki. Wspierany przez nas zespół dopiero się dociera, ale wynik osiągnięty w pierwszy rajdowy weekend roku dobrze rokuje na pozostałe zawody. Mianowicie, Honda Civic z logo K2 na karoserii, dotarła do mety jako… pierwsza w swojej klasie – A7, czyli mocno zmodyfikowanych pojazdów, które posiadają znacznie zwiększoną moc, modyfikowane, sportowe skrzynie biegów, wydechy, czy wreszcie większe i skuteczniejsze hamulce! Drugim samochodem, który został wystawiony w zawodach w zastępstwo Mitsubishi Lancera Evo IX, była także Honda Civic, ale starszej generacji. Siedzący za jej sterami Mikołaj Kempa zwyciężył w klasyfikacji N3, czyli samochodów seryjnych i produkcyjnych o pojemności silnika od 1600 cm3 do 2000 cm3, przystosowanych do rajdów według określonych przepisów. Tym samym obie załogi Gulf Poland Rally Team wygrały w zawodach w swoich kategoriach.

Jest nam niezmiernie miło, że wspieramy zespół, który chce sięgać jak najwyżej od początku zawodów aż do samego końca, ponieważ samochody jeżdżą na naszym płynie chłodzącym K2 Kuler. :) Życzymy zatem sukcesów w kolejnych eliminacjach, a te już 29-30 maja 2010 w Olsztynie podczas 1. Rajdu Warmińskiego. Zapraszamy na trasy i do wyszukiwania logo K2 na mknących po trasie Mitsubishi Lancerze i Hondzie Civic ;)

Płyny i oleje wydłużają żywotność :)

Kwiecień 14th, 2010 admin Brak komentarzy

Producenci pojazdów, aby umożliwić nam większy komfort podróżowania wprowadzają coraz to nowe udogodnienia. Zmian jest całkiem sporo, a za najbardziej istotne możemy uznać: automatyczne skrzynie biegów, dzięki którym kierowca zwolniony jest z manualnej zmiany biegów oraz stosowane nawet w najmniejszych autach niższej klasy zastosowanie układów wspomagania kierownicy, kiedy to parkowanie możemy wykonać niemal jednym palcem ;)

www.technikajazdy.info

Jak wiadomo nie powstało jeszcze perpetum mobile ani systemy idealne, nie wymagające żadnej ingerencji z zewnątrz. W związku z tym K2 wprowadza do oferty nowe produkty, które pozwolą utrzymać samochód w nienagannym stanie technicznym.

Krótko, wskazówka dlaczego: przeprowadzenie wymiany oleju, określa przebieg kilometrów w zależności od typu i modeli skrzyni biegów, wahających się w granicach od 30 000 km do 100 000 km (informacje znajdziecie w książce obsługi pojazdu lub u mechanika, który dysponuje specjalnymi programami serwisowymi). Zauważcie, że z reguły przebiegi wymiany oleju są uśrednione i związane są z normalnymi warunkami eksploatacji samochodu. Prowadząc auto w mieście czy stosowanie bardziej agresywnych technik jazdy wymusza na Was częstsze, niż zalecane, wymienienie oleju w danym modelu skrzyni. Olejów przekładniowych nie powinno się jednak wymieniać samemu. Lepiej udajcie się z tym problemem do serwisu:D

Pewnie większość z Was doskonale o tym wie, ale nie należy kręcić kierownicą ze wspomaganiem stojąc w miejscu, ponieważ działają wtedy dużo większe opory niż w przypadku jazdy nawet z minimalną prędkością. Niektóre elementy układu narażone są na wzmożoną eksploatację w przypadku obracania kierownicą na postoju. Dlatego obowiązkiem każdego jest dbanie o właściwy poziom płynu do wspomagania, a także jego regularne uzupełnianie i wymianę, w zależności od zaleceń producenta.

Krótko o nowych produktach: Pierwszy z nich to ATF IID, czyli wysoce nowoczesny olej, przeznaczony do automatycznych skrzyń biegów oraz układów wspomagania kierownicy, w których wymagany jest poziom jakości DEXRON II D. Wykorzystanie przy jego produkcji technologii „NANOTECH”, selekcjonującej oleje bazowe i dodatki uszlachetniające, zapewnia o wiele dłuższą żywotność przekładni, a przez to łagodniejszą zmianę biegów, przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka powstawania wycieków.

Za odpowiednie działanie układu wspomagania kierownicy, odpowiedzialny jest z kolei Power Steering Fluid. Wysoką jakość płynu zapewnia zastosowanie wyselekcjonowanych olejów bazowych i dodatków uszlachetniających, chroniących układ wspomagania przed nadmiernym zużyciem. Pozwala to na zachowanie przez długi czas jego wartości użytkowej.

Pamiętajcie o regularnej wymianie i uzupełnianiu wszystkich płynów oraz olejów w swoich samochodach, bo tylko to gwarantuje ich bezawaryjność ;)

Pozimowy przegląd pojazdu

Marzec 27th, 2010 admin Brak komentarzy

Kalendarzowa wiosna już w pełni. Na pogodę także nie można narzekać. Jest ciepło, a to nastraja nas pozytywnie. Wiele osób zaczyna pozimowe porządki w domu i ogrodzie. Dodatkowo, już za tydzień, będą Święta Wielkanocne. A to oznacza, że w najbliższy weekend odbędzie się…. wielkie sprzątanie. I tutaj zadaję sobie po cichu pytanie, czy pomóc żonie w myciu okien i ściąganiu firanek, czy… umyć nasze samochody :)

Po chwili przemyśleń znam odpowiedź. Umyję samochód żony i… swój przy okazji ;) ). Przecież nie pojedziemy do rodziny brudnym autem, na którym jeszcze zalega sól po zimie ;) Podzielę się z Wami własnymi doświadczeniami, jak prawidłowo myć samochód, dlaczego nie używać płynu do mycia naczyń, jak skutecznie rozrobić szampon z wodą i dobrze nawoskować samochód.

Przede wszystkim musimy wiedzieć, jakie produkty będą nam potrzebne. Do zupełnie podstawowej pielęgnacji samochodu niezbędny będzie szampon i wosk. Jednak jeżeli chcemy sobie ułatwić pracę, bardziej zadbać o lakier, pousuwać wszystkie rysy, zadbać o zewnętrzne plastiki, czy chromy trzeba będzie użyć dodatkowych produktów. Pasty i płyny czyszczące zawierają specjalne składniki odpowiednie do pielęgnacji elementów z tworzyw sztucznych, gumy, chromów czy np. aluminium. O tych produktach opowiem w kolejnych wpisach ;)

Dobrze, do mycia potrzebujemy szamponu, może być z woskiem – K2 Express Plus
…i pasty z dodatkiem wosku Carnauba K2 Ultra Wax.

Trzeba pamiętać o kilku ważnych sprawach:

 samochód staramy się myć i woskować w cieniu
 nie stosujemy produktów na rozgrzany lakier
 do mycia najlepiej użyć gąbki lub specjalnej szczotki z miękkim włosiem
 potrzebna nam będzie szmatka do polerowania, najlepiej mikrowłókno
 można przygotować także irchę lub specjalny ręcznik do osuszania samochodów

Zacząć należy od przygotowania „mikstury” do mycia. Zapewne dla większości będzie to oczywiste, ale najpierw wlewamy szampon do wiaderka, a następnie dopełniamy wodą. Taka kolejność działań spowoduje, że szampon maksymalnie się spieni. A właśnie piana jest najważniejsza, ponieważ ona ochroni lakier przed drobinami piasku, które będą na karoserii.

Samo mycie zaczynamy od możliwie dokładnego spłukania samochodu wodą. Usuniemy wtedy stare błoto i piasek, który zasechł na karoserii. Dodatkowo pozbędziemy się soli zalegającej na lakierze. Po spłukaniu rozpoczynamy mycie od góry do dołu. Nie możemy pozwolić na zaschnięcie szamponu na karoserii, więc ten etap należy przeprowadzić żwawo. Szczotkę lub gąbkę możliwie często należy płukać. Po umyciu należy możliwie szybko i dokładnie wytrzeć auto do sucha. Ja używam ręcznika osuszającego XXL z K2 Pro. Można go prać i jest wielokrotnego użytku, więc jest to jednorazowy zakup.

Szyby i koła warto umyć później dedykowanymi produktami do tego celu.

Po umyciu karoserii warto o nią zadbać. O temacie usuwania rys opowiem w kolejnym wpisie. Pokażę Wam również zdjęcia, bo na pewno znajdę uszkodzenia lakieru podczas weekendowego mycia. Tymczasem opowiem jak stosować pastę K2 Ultra Wax. Do jej nałożenia potrzebujemy gąbeczki (jest ona dołączona do zestawu pod plastikowym wieczkiem) oraz ściereczki z mikrowłókna do polerowania. Wosk rozprowadzamy miejscowo na powierzchni lakieru – tylko tyle, abyśmy mogli go szybko spolerować bez doprowadzenia do jego zaschnięcia na lakierze. Po nałożeniu czekamy 30 sekund, a następnie kolistymi ruchami wcieramy pastę w karoserię. Wosk można nakładać i polerowac ręcznie lub przy użyciu tzw polerki mechanicznej. Jednak w jednym i drugim przypadku efekt jest podobny. Różnica jest tylko w dodatkowym zaprzęgnięciu do pracy naszych bicepsów ;) Ale to na pewno nie jest szkodliwe, a wręcz pożyteczne ;)

Po nałożeniu wosku, krople wody będą ściekac swobodnie z lakieru nie pozostawiając sladów, brud nie będzie osiadał tak intensywnie, a nasze auto… będize błyszczało jak nowe. Ponadto użycie past z woskiem carnauba zabezpiecza lakier przed niekorzystnym działaniem promieni UV, a także jest pierwszą warstwą ochronną przed istotami, które właśnie wracają z dalekich stron ;) Ich odchody mogą być bowiem powodem powstawiania wżerów na lakierze. Warstwa wosku na lakeirze skutecznie ochroni go przed takimi niespodziankami.

Czyszczenie kokpitu w wolnej chwili

Marzec 16th, 2010 admin Brak komentarzy

Korzystając z wolnego weekendu chciałem pokazać jak sprawić, by wiosna w samochodzie nastała szybciej niż zwykle :) Temperatura na dworze jeszcze nie zachwyca i bardziej przydatna jest w dalszym ciągu K2 Alaska niż szampon do auta czy wosk, zatem postanowiłem pokazać Wam jak odświeżyć wnętrze. Przez całą zimę na desce rozdzielczej, plastikach oraz fotelach nazbierało się sporo kurzu i brudu. Cała rodzina podróżowała samochodem, a przy -10* C nie ma za bardzo ochoty, żeby zadbać o auto. Poza tym zapach we wnętrzu nie był już najprzyjemniejszy. Wilgoć, która zbierała się pod dywanikami całą zimę robi niestety swoje.

Odkurzacz na stacji podszedł w ruch. 20 minut – wyrzucenie nazbieranych przez zimę papierków, rachunków, zbędnych przedmiotów z bagażnika, dywaników na zewnątrz, a następnie odkurzanie. W planach miałem doraźne odświeżenie auta, bez dokładnego mycia karoserii, dywaników, prania tapicerki itd. No to przyjdzie czas, jak temperatura trochę wzrośnie. Teraz przygotowałem jedynieK2  Polo Cockipt do czyszczenia deski rozdzielczej i K2 Oskar, który idealnie sprawdza się do mycia progów i plastikowych elementów obudowy. Długie, męczące, służbowe wycieczki sprawiły, że miałem oprócz warstwy kurzu także klejącą się plamę w miejscu uchwytu na napoje. Wylała się tam nie raz kawa nalana szczodrze przez sprzedawców z okienek Drive :) Polo Cockpit wyczyścił wszystko dokładnie.

Wnętrze pojazdu zostało ogarnięte w kilkadziesiąt minut, dzięki odkurzaczowi, K2 Polo Cockpit i K2 Oskar. Po wilgoci nic już nie czuć. Ja spośród dostępnych zapachów wybrałem (marząc o nowym samochodzie ;) ) New Car. Nie jest to woń wiosennych kwiatów, ale równie odświeżająco sprawdza się w samochodach. K2 Oskar użyłem do wymycia plastikowych progów, obudowy na nogi i plastikowego wyświetlacza w samochodzie. Po kurzu nie zostało śladu i… dalej go nie ma… :) Dzięki właściwościom antystatycznym produktów nie widać ani jednego „paprocha”, a deska się błyszczy. Czas na Wasze pojazdy… :)

W wolnej chwili, kiedy pogoda będzie nieco lepsza od dotychczasowej, pokażę Wam jak poprawnie umyć samochód po zimie, żeby nie uszkodzić lakieru. Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie produkty będą nam potrzebne i ile czasu zajmuje przeprowadzenie takiego czyszczenia. Do zobaczenia :)

Nowe oleje syntetyczne K2 Texar

Luty 26th, 2010 admin Brak komentarzy

Witamy :) W sklepach można nabyć już nasze nowe oleje syntetyczne z serii K2 TEXAR. Przygotowaliśmy dla Was kolejne produkty smarne najnowszej generacji, m.in. z dodatkami obniżającymi zużycie paliwa. Oleje posiadają najnowsze aprobaty producentów samochodów i spełniają najwyższe normy jakościowe Volkswagena, Renault, Mercedes-Benz oraz General Motors.

Rodzina K2 Texar powiększa się o następujące pozycje:

Olej K2 TEXAR 0W-30

Najnowocześniejsza formuła oleju do silników Diesla, benzynowych i napędzanych gazem LPG. Spełnia wymagania najnowszych norm ACEA – A3/B4 oraz API – SM/CF, a także VW 502.00, VW 505.00, RN 0700, RN 0710, MB 229.3, GM-LL-B-025. Pozwala zredukować zużycie paliwa nawet do 2,5%. Gwarantuje bezproblemowy rozruch silnika w bardzo niskich temperaturach (nawet -40°C) oraz błyskawicznie dociera do krytycznych punktów smarowania. Produkowany z wykorzystaniem technologii NANOTECH oraz najwyższej jakości związków PAO (PoliAlfaOlefiny), które zapewniają idealną ochronę silników w każdych warunkach i temperaturze. Cena: ok. 27 zł/1L


K2 TEXAR 5W-30 ULTRA

100% olej syntetyczny spełniający wymagania najnowszych norm VW 507.00/504.00, MB 229.51 oraz ACEA A3/B4 i C3. K2 TEXAR 5W-30 Ultra może być używany w najnowszych konstrukcjach silników wysokoprężnych Diesel z pompowtryskiwaczami oraz w silnikach benzynowych i zasilanych LPG. Technologia Long Life III oraz „Low SAPS” umożliwia wydłużenie okresów pomiędzy wymianami oleju. Zalecany do silników wyposażonych w filtr cząsteczek stałych oraz trójdrożne katalizatory. Zastosowanie technologii Nanotech i najwyższej jakości związków PAO (PoliAlfaOlefiny) gwarantuje pełną ochronę silnika w każdej temperaturze dla samochodów osobowych i dostawczych. Cena: ok. 27 zł/1L

K2 TEXAR 5W-30 Fuel Economy

Olej przeznaczony do silników Diesla, benzynowych oraz z instalacją LPG. Dzięki zastosowaniu specjalnie opracowanego pakietu dodatków Fuel Economy pozwala ograniczyć zużycia paliwa aż o 5 % w porównaniu z olejami półsyntetycznymi i mineralnymi. Produkowany z wykorzystaniem technologii Nanotech, dzięki nanocząsteczkom docierającym do krytycznych punktów smarowania zapewnia idealną ochronę silnika od pierwszego momentu rozruchu, nawet w najniższych temperaturach. Zalecany do samochodów osobowych i dostawczych napędzanych silnikami ze sprężarką lub bez, które osiągają znaczne poziomy spalania paliwa. Cena: ok. 14 zł/1L ok. 65 zł/5L

K2 TEXAR 0W-40

100% syntetyczny, nowoczesny olej silnikowy opracowany i produkowany z wykorzystaniem najnowszej technologii ,,NANOTECH”. Zawiera w swoim składzie najwyższej jakości związki PAO (PoliAlfaOlefiny). Pozwala zredukować zużycie paliwa nawet do 2,5%. Gwarantuje bezproblemowy rozruch silnika w bardzo niskich temperaturach (nawet -40°C) oraz błyskawicznie dociera do krytycznych punktów smarowania. Spełnia wymagania najnowszych norm ACEA A3/B4, API SM/CF oraz wymagania norm: VW 502.00, VW 505.00, MB 229.3, RN 0700, RN 0710, GM LL-B-025. Cena: ok. 27 zł/1L

K2 TEXAR 5W-40 ULTRA

Spełnia wymagania norm: VW 502.00, VW 505.00, MB 229.3, RN 0700, RN 0710, GM LL-B-025 oraz ACEA A3/B4 i API SM/CF. Olej K2 TEXAR 5W-40 ULTRA to 100% syntetyczny, nowoczesny olej silnikowy, produkowany z wykorzystaniem technologii nanowielkości cząsteczek Nanotech oraz związków PAO ((PoliAlfaOlefiny). Specjalnie wyselekcjonowany pakiet dodatków zapewnia maksymalną ochronę i do 2,5% mniejsze spalanie dla jednostek napędowych z każdym przebiegiem. Oleje mogą być stosowane we wszystkich silnikach pojazdów osobowych i dostawczych, także tych wyposażonych w turbosprężarkę. Cena: 20zł/1L

Hybrydowy ścigacz

Luty 13th, 2010 admin Brak komentarzy

Ekologiczne trendy dotarły do świata wyścigów samochodowych. To nie są żarty. Porsche na początku marca, w szwajcarskiej Genewie, zamierza zaprezentować światu swoje najnowsze dzieło – model 911 GT3 R w wersji hybrydowej.

Porsche ujawniło nieco informacji na temat zastosowanych przy konstrukcji pojazdu rozwiązań. Model jest tworzony na podstawie tylno-napędowej 911-ki GT3 R. Tylne koła napędza, znajdujący się za plecami kierowcy 4-litrowy, 480-konny silnik spalinowy. Hybrydowe elementy znajdują się z przodu samochodu. Napędzają przednie koła. Mają postać dwóch motorów silnikowych. Specjalny układ odzyskiwania energii, zamontowany po stronie pasażera, pozwala na uzyskanie dodatkowych 160 KM mocy przez od 6 do 8 sekund. Brzmi to wszystko niezwykle ciekawie. Pytanie nasuwa się jedno. Ciekawe jakie to auto będzie miało osiągi? O tym mamy się przekonać już 15 maja, gdzie na słynnym torze Nurburgring oficjalnie zostaną zaprezentowane możliwości tego modelu.

Czy wprowadzanie w życie ekologicznych technologii może oznaczać rewolucję w sportach motorowych. W przeciągu następnych kilku lat jest to raczej niemożliwe. W odległej przyszłości taki scenariusz będzie jak najbardziej realny. Najpierw trzeba zobaczyć jak hybrydowa wersja Porsche wypadnie w prawdziwej rywalizacji. W 2012 ponoć ma wziąć udział w 24-godzinnym wyścigu LeMans. Wszystkie wątpliwości zostaną wtedy rozwiane.

Drugi ze znanych producentów samochodów sportowych, firma Ferrari ogłosiła, że nie planuje wprowadzania do produkcji samochodów o alternatywnych źródłach napędu. Włosi argumentują, że silniki muszą wydawać dźwięk, a jak wiadomo jednostki elektryczne działają bezszelestnie. Przedstawiciele Ferrari z przekąsem powiedzieli, że musieliby zatem montować zewnętrzne głośniki, dzięki którym można by emitować wyjątkowy dźwięk motorów och pojazdów. Zadeklarowali jednak, że chcą także pomóc środowisku – spróbują opracować efektywniejsze i bardziej oszczędne jednostki napędowe o mniejszej pojemności dla wszystkich aut z rodziny Ferrari.

Kategorie:Bez kategorii Tagi:, ,

Mini Subaru Impreza

Styczeń 7th, 2010 admin Brak komentarzy

Ken Block, który na co dzień robi niesamowite pokazy swoim Subaru Imprezą WRX STI, zaprosił tym razem do wspólnego driftowania Rob’a Dyrdek’ka, który zasiadł za sterami tegoż samego Subaru Impreza WRX STI, lecz w wersji… mini :) Zobaczcie ten pokaz, bo warto po raz kolejny obejrzeć świetne zdjęcia, które są wizytówką filmów DC oraz fun, który wspomniani wyżej Panowie mają podczas jazdy w poślizgu. Dokładność, profesjonalizm połączona z zabawą i humorem poniżej. Check it out:)

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube