Archiwum

Posty oznaczone ‘Aston Martin’

Jeden z 77

Wrzesień 18th, 2009 1 komentarz

Ostatnio było trochę o ekologii. Tym razem wracamy na ziemię. Choć nie tak zupełnie, bo dzisiejsza gwiazda, jest dostępna tylko dla bardzo wąskiej, starannie dobranej grupy klientów.

Aston Martin One-77 jest spełnieniem marzeń projektantów. To auto stworzone z pominięciem wszystkich ograniczeń cenowych, materiałowych czy ekologicznych. Twórcy One-77 zbudowali elegancki, sportowy wóz dla prawdziwych koneserów sztuki motoryzacyjnej. Karoseria wykonana ręcznie z aluminium, podwozie w całości z włókna węglowego, we wnętrzu skóra i materiały najwyższej jakości, które nie były dotąd używane w żadnym modelu AM. Jak twierdzi dr Urlich Bez, CEO w AM, tworząc auto, projektanci skupili się przede wszystkim na wyglądzie i kształcie, a nie na osiągach. Aż trudno uwierzyć, bo pod maską drzemie silnik V12 o pojemności 7.3 litra i mocy 750 KM. To rasowe sportowe auto, naszpikowane elektroniką i osiągnięciami najnowszej techniki, a mimo tego pełne indywidualnego charakteru i klasycznego rzemiosła włożonego w jego budowę.

One-77, jak sama nazwa wskazuje będzie (albo już został) sprzedany w 77 egzemplarzach. Każdy jest indywidualnie dostosowywany do klienta, żeby mógł on poczuć się w nim jak w garniturze szytym na miarę. To główne zamierzenie projektantów – stworzyć maszynę, która będzie dumą właściciela i będzie dawała mu autentyczną radość z jej posiadania. Myślę, że udało się to osiągnąć w stu procentach. One-77 to esencja tego czym jest Aston Martin i prezent dla prawdziwych fanów tej marki.

Mnie jednak, ponad wszystko, najbardziej przekonuje ten dźwięk. Posłuchajcie sami.

Być jak David Beckham

Maj 27th, 2009 Brak komentarzy

Nie no, jasne, dobry piłkarz, mąż Victorii , ale żeby zaraz mu zazdrościć ? David Beckham jest ikoną: stylu, sukcesu, dla niektórych był nawet wzorem piłkarskim. Prawdziwych palpitacji dostałem jednak zaglądając do jego garażu. A tam:

Aston Martin DB7 (Cena: ok 100 tys funtów): silniczek 5,9 v12 z mocą od 420 do 450 KM. Niczego sobie, choć dziś to już staroć. Przy okazji: zupełnie przypadkiem widziałem takowe coś wczoraj we Wrocławiu (jak nie urwał zawieszenia – nie wiem) – musiałem się zatrzymać.

Aston_Martin_DB7_Vantage

Bentley C0ntinental GT, jakieś 600 koników v12. Limuzyna, której nieobce duże prędkości. Ale, ale. W Polsce też przeżyłem szok, gdy byłem raz z wizytą u polskiego producenta (znanego) armatury łazienkowej i pod firmą, stały … dwa takie. Widać czasem nie trzeba kopać, a wystarczy myśleć :) .

bentley_continental_gt_diamond_series

Ferrari F550 Maranello. Nic dodać, nic ująć. Widziałem kiedyś klika modeli 550 podczas testów na Monzie. Bardziej niż wygląd (bo widać było niewiele – za szybko jechał) zapamiętałem jednak silnik. Jego dźwięk. …

Ferrari_550_maranello_vue_avant

Oprócz tego w garażu Beckhama, między innymi:

- Hummer H2 (no jak to: nie mieć Hummera ?? Faux pas !)

- Lincoln Navigator (na weekendy z rodziną)

- Chrysler Grand Voyager (nie mam usprawiedliwienia dla obecności tego pojazdu na tej liście; no chyba że Vicki jedzie na zakupy)

- Porsche 911 (993) Turbo – nic dodać, nic ująć. Chyba najbardziej pożądany samochód świata.

- Ford F-Series Pickup – bo duży może więcej a poza tym to auto wydaje się być niezwykle męskie, co dla określanego czasem zniewieściałym, Beckhama może być dość ważne

- BMW X5

i wiele, wiele innych …

Czasami mam żal do mojej matki, że zamiast pozwolić mi kopać, kazała odrabiać lekcje. Bo co prawda Beckham to Beckam, ale jak “Fakt” w ubiegłym tygodniu pokazał auta piłkarzy Lecha, również chwilowo zasłabłem.

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube