Archiwum

Archiwum dla ‘samochody’ Kategoria

Jazda samochodem zimą, czyli niekończący się survival.

Styczeń 6th, 2011 Brak komentarzy

Zadbanie nawet o najmniejszy szczegół w trakcie przygotowywania samochodu do zimy, nie pozwoli nam uniknąć problemów, których ta pora roku dostarcza raz po raz. Eksplozja białego szaleństwa co roku przyprawia nas o zawrót głowy. Niestety w tej sytuacji najgorzej radzimy sobie z jazdą samochodem.

tipy.pl

Sama wiedza teoretyczna to zdecydowanie za mało. Wszyscy doskonale wiemy, że zima jest najbardziej złośliwą porą roku ;) Nie wystarczy tylko wsiąść do samochodu, przekręcić kluczyk w stacyjce i jechać przed siebie. Tylko dzięki odpowiednim umiejętnościom prowadzenia samochodu w trudnych warunkach możemy czuć się bezpiecznie. Technika jazdy jest w związku z tym szalenie ważna. Znając odpowiednie zasady, podparte doświadczeniem, unikniemy niepotrzebnych stłuczek czy kolizji :) . Wśród najczęściej wymienianych porad związanych ze swobodnym poruszaniem się po drogach najważniejsze: dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, jazda bez wykonywania gwałtownych ruchów, pamiętanie o zdecydowanie wydłużonej drodze hamowania na ośnieżonej nawierzchni, zachowanie bezpiecznej odległości w stosunku do pojazdów poprzedzających, hamowanie pulsacyjne, unikanie wysokich obrotów silnika podczas ruszania z miejsca, itd.

artelis.pl

Największy kłopot w zimowym okresie sprawia utrata przyczepności. Zależy ona głównie od stanu, jakości opony, poziomu ciśnienia w oponach, ich nacisku na jezdnię, prędkości, itp. W przypadku samochodów opartych na przednim napędzie przyczepność traci przód samochodu. Przy wjeździe w zakręt, następuje tzw. podsterowność. Kiedy skręcamy samochód jedzie prosto. Aby uniknąć tej sytuacji, unikajmy dodawania gazu w trakcie wchodzenia w zakręt. Przy dojeździe do zakrętu starajmy sie hamować silnikiem. Nie wykonujmy przy tym żadnych gwałtownych manewrów. Przyśpieszajmy dopiero kiedy koła są wyprostowane.

Ważną umiejętnością jest opanowanie do perfekcji hamowania pulsacyjnego, pomoże nam na szybsze skorygowanie toru jazdy i ominięcia ewentualnej przeszkody. Z hamowaniem z krótkimi odstępami mocno związana jest podsterowność. Występuje głównie w samochodach z tylnym napędem. Kiedy zdecydowanie hamujemy będąc w już zakręcie, odciążony tył wyślizguje się na zewnątrz. Umiejętność hamowania pulsacyjnego pozwoli uniknąć tego typu problemów.

W wielu sytuacjach na drodze, możemy uniknąć wszelkich kłopotów, zachowując się przede wszystkim racjonalnie. Dostosowując się do warunków panujących na drodze z pewnością zminimalizujemy ryzyko wystąpienia kolizji.

Jak zmiany w przepisach ruchu drogowego przyniósł rok 2010?

Grudzień 31st, 2010 Brak komentarzy

Z roku na rok zmieniają się przepisy związane z ruchem samochodów. Część z pomysłów powstałych w ostatnich dwunastu miesiącach weszła w życie. Kolejne zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2011 roku. Poniżej przedstawiamy kilka najważniejszych z nich.

Prawo jazdy nie dla pianych kierowców

Na mocy nowelizacji kodeksu karnego z 1 lipca, zgodnie z art. 42 par. 3 tylko szczególne okoliczności mogą uchronić pianych lub odurzonych kierowców przed utratą prawa jazdy na zawsze. Do tej pory sąd zazwyczaj rzadko sięgał do najsurowszej kary, stosują okresowy zakaz prowadzenia auta. Obecnie nietrzeźwi sprawcy wypadków nie wsiądą już za kierownicę swoich pojazdów. Osoby, którym przed wejściem nowych przepisów, byli prawomocnie skazani za jazdę pod wpływem alkoholu lub ponownie w stanie odurzenia alkoholowego dopuścili się załamania przepisów, według art. 178a par 4 k.k. grozi kara 5 lat pozbawienia wolności (o 3 lata więcej niż do tej pory)

e-makler.com.pl



Mandaty także na grogach wewnętrznych

4 września bieżącego roku, weszły w życie przepisy wprowadzające możliwość nałożenia kary na kierowców łamiących przepisy na drogach wewnętrznych, takich jak np. osiedlowe, parkingowych, itp. Dotychczas znaki ustawiane w tych miejscach miały charakter porządkowy. Interwencja ze strony służb porządkowych mogła nastąpić tylko wtedy, gdy dochodziło do zagrożenia życia lub zdrowia. Nowe przepisy wprowadziły w tych tzw. strefy ruchu, w których przepisy o ruchu drogowym obowiązują w takim samym stopniu jak w przypadku dróg publicznych. W związku z tym za złe parkowanie kierowcy mogą otrzymać mandat w wysokości 100 zł., a za naruszenie ciszy lub zajęcie tzw. koperty nawet 500 zł.

Zwiększenie limitów prędkości na autostradach i drogach ekspresowych.

Prezydent Bronisław Komorowski w listopadzie b.r. podpisał nowelizację przepisów ruchu drogowego, dotyczącą zwiększenia prędkości na autostradach i drogach ekspresowych. Nowe przepisy będą obowiązywały od 1 stycznia 2011roku. Dopuszczalne prędkości samochodów osobowych, motocykli lub samochodów ciężarowych o masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 T wyniosą 140 km/h na autostradzie oraz 120 km/h – na drogach ekspresowych dwujezdnych. Dzięki tej zmianie, kierowcy bezkarnie będą mogli przekroczyć dozwoloną prędkość o 10 kmh/h. Pamiętajmy jednak, żeby zawsze dostosowywać prędkość do warunków panujących na trasie.

skyscrapercity.com

W nowy roku zmian ciąg dalszy

Parlamentarzyści szykują nowe zmiany, które maja usprawnić działanie ruch drogowego. Z pewnością nie będą to rewolucyjne zmiany, ale na pewno część z nich pozwoli na zachowanie bezpieczeństwa na drogach. Wiele projektów zostało już złożonych do rozpatrzenia w trakcie sejmowych obrad, kolejne są w planach. Nadchodzący rok zapowiada się pod względem zmian w przepisach ruchu drogowego naprawdę owocnie.

Stało się. PB 95 za 5,02 zł, Diesel za 4,81 zł. Karpia nie będzie

Grudzień 21st, 2010 Brak komentarzy

Stacje paliw także postanowiły zarobić na tym, że mamy okres przedświąteczny. Grudzień od lat, w każdej niemal branży uznawany jest za okazję do dobrego zarobku. Ludzie kupują wtedy bezmyślnie, na potęgę. Wzmaga się szał, który opanował także polskie… stacje paliw. O ile w wakacje przyzwyczailiśmy się do płacenia 5 polskich złotych za litr bezołowiowej 95-tki w najpopularniejszych nadmorskich, mazurskich lub górskich kurortach, o tyle w zimie taka sytuacja nie miała dotąd miejsca. W tym roku jednak górę wzięły (jak się wydaje zwykłym kierowcom) trzy czynniki, które są mniej lub bardziej uzasadnione. Pierwszy to wartość ropy na giełdach i wysoki kurs dolara, drugi to podwyżka VAT-u oraz trzeci… święta, święta, święta. Nie wiadomo do końca jaki udział w skoku ceny benzyny, w ostatnich kilku tygodniach o ponad 40 gr w górę, ma każdy z czynników, ale realne uzasadnienie jest takie, że każdy na dobrej koniunkturze chce zarobić jak najwięcej. Z wyliczeń wynika bowiem, że Polacy z roku na roku kupują coraz więcej, nie tylko przed świętami (a mówią, że dalej jest kryzys :) ). Przy trasie, przypuśćmy z Wrocławia do Lublina (wg plannera podróży ok 630 km) wydalibyśmy przy starej cenie ok 205 zł, jeśli nasze auto pali średnio 7 l/100 km. Po podwyżce i zasponsorowaniu komuś świąt zapłacimy ok 222 zł. W dwie strony daje to prawie 35 zł. Nie wspominamy tutaj o codziennych dojazdach do pracy, które także będą mniej ekonomiczne. Pytanie tylko, czy przesiadać się na komunikację miejską, czy lepiej dołożyć kilka złotych przy każdym tankowaniu? Najwyżej kupimy jednego karpia mniej (?) :) To już pozostawiam do Waszej oceny.

Chciałoby się tylko powiedzieć na koniec, jak w reklamie jednego z banków, że „ktoś nas tutaj rąbie” ;)

www.newsy-portal.net

www.newsy-portal.net

Bezpieczna jazda samochodem w zimie

Grudzień 10th, 2010 Brak komentarzy

Od pierwszego ataku zimy minął już prawie dwa tygodnie. Jak zwykle pojawiły się te same problemy, z którymi codziennie musimy się zmagać. Kwestie odkopywania samochodu, odmrożenia zamków, zeskrobania lodu z zamarzniętych szyb są bardzo ważne, ale stanowią dopiero początek walki z pogodą. Kiedy wsiądziemy do samochodu nasze umiejętności raz po raz są weryfikowane przez warunki panujące na drodze. W każdej chwili musimy być gotowi na utratę przyczepności i tym podobne sytuacje.

fakt.pl

Od tego w jaki sposób jesteśmy przygotowani zależy nasze zdrowie i życie. Ryzyko kolizji i wypadków jest sześciokrotnie wyższe zimą niż latem. Stąd musimy być maksymalnie ostrożni. Podczas ruszania nie dodajemy zbyt gazu. Unikniemy w ten sposób zabuksowania kół, prowadzącego do utworzenia pod nimi lodu, który w konsekwencji utrudni jeszcze bardziej wykonanie nam tego manewru. Wyjeżdżamy zatem delikatnie i płynnie na półsprzęgle. Kiedy ruszymy, stopniowo zwiększamy obroty. Pamiętamy, aby ustawić kierownicę do jazdy na wprost.

Technikę jazdy powinniśmy dostosować do rodzaju napędu w naszych samochodach. Nadsterowne auta, czyli łatwo wchodzące w zakręt, ale trudniej z niego wychodzące, mają napęd skierowany na tylną oś. Podsterowne samochody prezentują odwrotne zachowanie: trudniej wchodzą w zakręt, natomiast łatwiej z niego wychodzą. W przypadku aut z napędem na cztery koła, trzeba zwrócić uwagę na jego rozłożenie. Tego typu kwestie są o tyle istotne, ponieważ jeżeli przy napędzie rozłożonym 50/50 dodamy gazu, zarzuci nam tył samochodu, a w odwrotnym przypadku pojazd będzie miał tendencje do prostowania zakrętu. Tak czy inaczej dojeżdżając do zakrętu musimy zdecydowanie wcześniej wyhamowywać. Ważne jest dobranie odpowiedniego toru jazdy i biegu dostosowanego do prędkości. W trakcie manewru nie wykonujemy gwałtownych ruchów kierownicą. Gazu dodajemy dopiero po całkowitym wyprostowaniu kół.

fakt.pl

W trakcie jazdy samochodem możemy natrafić na różnego rodzaju przeszkody znajdujące się na drodze, np. w postaci innego auta stojącego na światłach awaryjnych. W takiej sytuacji, staramy się nie wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą i hamulcem. Zwracamy uwagę na koleiny i resztki śniegu, między pasami, dzięki którym możemy wpaść w poślizg. Podobnie zachowujemy się przy wyprzedzaniu. Ostrożnie wyjeżdżamy zza wyprzedzanego pojazdu, a po minięciu auta odjeżdżamy delikatnie wracamy na swój pas ruchu, tak aby nie utracić przyczepności. Dojeżdżając do skrzyżowania hamujemy dużo wcześniej, sytuacji w której nie będziemy mieli żadnego wpływu na zachowanie auta. W przypadku samochodów wyposażonych w ABS trzeba mocno wcisnąć hamulec. W autach pozbawionych tego systemu hamowanie pulsacyjne (szybkie naciskanie i puszczanie hamulca), będzie najlepszym rozwiązaniem.

Na koniec jazdy musimy zaparkować. Jeżeli jest taka możliwość, samochód ustawiamy przodem do kierunku jazdy, aby po ewentualnych opadach śniegu, nie mieć problemów z wyjazdem.

Zima w pełni, śniegu po kolana. Czyste szyby obowiązkiem

Listopad 30th, 2010 4 comments

Można śmiało powiedzieć, że zima na dobre zagościła w kraju. Nie ma chyba miejsca bez białego puchu. Po raz kolejny można powiedzieć, że zima zaskoczyła drogowców, ale, o dziwo, w tym roku stróżów czarnego asfaltu w obronę wzięli… meteorolodzy. W przeddzień wielkich opadów zapowiadali bowiem otwarcie, że nawet najlepiej wyposażone i przygotowane armie pługopiaskarek nie dadzą sobie rady z planowanymi opadami śniegu. Ma go być tak dużo, że nie sposób wszystkiego odgarnąć na pobocze, a dodatkowo silny wiatr ma być powodem zawiei i zamieci. Z mitologii znamy opowieść o Syzyfie – podobno tak ma wyglądać praca służb drogowych w kolejnych dniach.

www.ro.com.pl

www.ro.com.pl

Charakter bitwy z naturą przedstawiliśmy dość obrazowo, teraz słów kilka, jak sami możemy zadbać, by w te mroźne dni auto nadawało się do bezpiecznej jazdy. Nasze porady możecie znaleźć w internecie. O zmianie i przechowywaniu opon możecie przeczytać tutaj, a o dodatkach do paliw przeciw zamarzaniu paliwa – tutaj i tutaj. Dzisiaj skupimy się jednak na widoczności, którą (po obowiązkowym odśnieżeniu szyb) zapewni zimowy płyn do spryskiwaczy. Pamiętajcie o jego wymianie przed nadejściem mrozów. Woda, kiedy zmienia się ze stanu ciekłego na stały, czyli z płynu w lód, zwiększa swoją objętość o 11%. Jeśli układ jest wypełniony letnim płynem lub wodą po brzegi, może po prostu zostać rozsadzony. Kryształki lodu mogą także uszkodzić pompkę. Są to oczywiście skrajne przypadki. Jednak brak płynu do spryskiwaczy lub sytuacja, kiedy nie możemy go użyć, stwarzają sytuacje niebezpieczne w codziennym ruchu. Śnieg z czasem zmienia się w błoto pośniegowe, które skutecznie oblepia przednią szybę. To zdecydowanie ogranicza widoczność. Pamiętajcie zatem, żeby jak najszybciej zmienić płyn w układzie. Najwygodniejszy sposób to dolanie zimowego płynu do tego znajdującego się w zbiorniku i regularne uzupełnianie stanu, już produktem zimowym. W naszej ofercie znajdziecie płyny: K2 Claren do -22* C oraz nowość – K2 Claren Total, którego można używać do temperatury -40* C.

Synoptycy zapowiadają mroźny grudzień, więc i my zachęcamy do przygotowania się na ujemne temperatury czym prędzej.

K2 Claren

K2 Claren

W poszukiwaniu wymarzonego Audi A8

Listopad 23rd, 2010 2 comments

Według badań przeprowadzonych przez TNS OBOP z 2008 roku, najważniejszym kryterium jakim Polacy kierują się przy wyborze auta jego ceną. Ten aspekt szczególnie istotny jest dla osób najmłodszych, w wieku 18-29 lat. Kolejnymi czynnikami to: ekonomiczność, możliwość okazyjnego zakupu, prestiż marki i zaufanie do niej, dobra opinia o marce (najczęściej usłyszana od znajomych) oraz niezawodność auta.

1001carsgalleries.blogspot.com

Kiedy planujemy zakup auta zwracamy uwagę na najdrobniejsze szczegóły. Najczęściej mamy już wybrany model, ale szukamy tego najbardziej atrakcyjnego. Pewien właściciel sześcioletniego Audi A8, wystawił swoje cudeńko za jedyne 15 900 zł. Cena jest całkiem niezła jak na 200 000 tysięcy przejechanych kilometrów. W dodatku posiada 4,2 litrowy silnik V8 o mocy ponad 300 koni, ABS, napęd quatro, klimatyzacje, tapicerkę, nawigację, podgrzewane fotele, czujniki deszczu, ksenony, a nawet czujniki parkowania, elektryczne szyby i lusterka, skórzaną tapicerkę, alufelgi, szyberdach, ASR, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, tempomat, ESP, EDS, kierownicę wielofunkcyjną, niezależne ogrzewanie, przyciemniane szyby. Wyposażenie prezentuje się niezwykle ciekawo. Nie uważacie? :) Wydaje się, że po wielu godzinach szukania, w końcu odnalazło się idealny samochód. Nawet biorąc pod uwagę spore zużycie paliwa przy takiej cenie można by pominąć ten fakt.

Spoglądając jednak na zdjęcia, rodzą się wątpliwości. Gdyby niektóre wymienione elementy nie zgadzały się z wyglądem auta, to nie stanowiłoby to jeszcze problemu. Kiedy żadnego z wymienionych elementów nie widać na zdjęciach, nie najlepiej to świadczy o właścicielu. Jak to możliwe? Wystarczy jak zajrzycie tutaj, a przekonacie się, że tak często nadużywane przez sprzedawców słowo „bezwypadkowy”, w tym przypadku traci racje bytu ;)

Jak do zimy przygotowuje się GDDKiA?

Listopad 17th, 2010 Brak komentarzy

Ostatni sporo pisaliśmy o właściwym przygotowaniu samochodu do zimy. Z pewnością ten temat będzie jeszcze odpowiednio rozwijany na naszym blogu ;) Dziś jednak chcielibyśmy przedstawić wam przygotowania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do zbliżającego się mroźnego okresu.

Według GDDKiA już latem, kiedy większość Polaków udaje się na wakacje, drogi krajowe oceniane są pod kątem technicznym. Poza sprawdzeniem stanu nawierzchni, poboczy, urządzeń melioracyjnych, w razie potrzeby dokonuje się różnego rodzaju prac remontowych, mających poprawić wszelkie niedociągnięcia. Z czasem, na wybranych odcinkach, ustawia się znaki informujące o szczególnie śliskiej nawierzchni nakazujące jazdę w łańcuchach. Tuż przed pierwszym atakiem zimy dokładnie sprawdzany jest sprzęt zgromadzony w poszczególnych obwodach drogowych taki jak: pługi, równiarki, spycharki, piaskarki, i tym podobne oraz miejsca składowania materiałów do usuwania skutków zimy.

infosamochody.pl

Jak co roku, 15 października, na drogach krajowych w całym kraju GDDKiA rozpoczyna ostatnią fazę mobilizacji przed nadejściem zimy. Aby przetrwać ten okres, planuje wydać ok. 361 mln złotych, z czego do końca 2010 roku 105 mln zł. W końcu do utrzymania jest 17 tys. km dróg krajowych. Obecnie do dyspozycji GDDKiA pozostaje prawie 1000 pojazdów, w tym 360 pługów, 193 solarki, 348 pługosolarek, 39 unimogów oraz ponad 30 pojazdów specjalnych. W magazynach znajduje się 385 tys. ton soli drogowej, 120 tys. ton środków poprawiających szorstkość dróg i 5,9 tys. ton chlorku wapnia. Do nadejścia zimy na drogach krajowych w całym kraju ma czuwać 2147 pługów, 158 pługów wirnikowych, 986 solarek i 121 piaskarek. Wzdłuż tras krajowych zostanie ponadto umieszczonych 1277 km zasłon przeciwśnieżnych.

infosamochody.pl

Niewątpliwie przytoczone liczby są wymowne. Co się jednak stanie kiedy pojawi się zapowiadana przez synoptyków zima stulecia? :) Na to pytanie już niedługo poznamy odpowiedź. Dowiemy się także jak gminy i powiaty przygotowały się do zabezpieczenia dróg za które odpowiadają bezpośrednio na swoich terenach. Miejmy nadzieję, że kiedy nadejdą mrozy, a śnieg zacznie padać intensywnie, media nie podadzą nam tytułów w stylu” „Zima zaskoczyła drogowców…po raz kolejny”. Lepiej w związku z tym dmuchać na zimne ;)

Wymiana płynu chłodniczego przed zimą

Listopad 8th, 2010 Brak komentarzy

Miniony weekend potwierdził, że zima zbliża się wielkim krokami ;) Deszcz padający częściej niż zwykle, mgły, gołoledź, szybko zapadający zmrok, pierwsze przymrozki – wszystko to zapowiada nadejście niesprzyjających warunków atmosferycznych. Biorąc pod uwagę tegoroczne prognozy pogody zapowiadające zimę stulecia, lepiej odpowiednio wcześniej zabezpieczyć się przed jej nadejściem ;)

facet.wp.pl

Przygotowania samochodu do tej pory roku nie musicie zlecać profesjonalnym warsztatom mechanicznym. Podstawowe czynności możecie wykonać sami. Jedną z nich jest uzupełnienie lub wymiana cieczy eksploatacyjnych w aucie. Szczególnie ważnym elementem jest usunięcie wody z układu, która w wielu przypadkach nadal służy jako substancja chłodząca ;) . Jak powszechnie wiadomo dedykowane produkty są najskuteczniejsze. Wlejcie zatem przed zimną płyn chłodzący, a zmniejszycie do minimum ryzyko wystąpienia awarii silnika.

Ciecz znajdująca się w układzie chłodzącym traci swoje właściwości wraz z intensywnością użytkowania pojazdu lub upływającym czasem. W przypadku zwykłych płynów chłodzących następuje to po 3 latach bądź 60 000 przejechanych kilometrów. Dla płynów typu Long Life granica jest nieco wyższa. Wynosi 5 lat użytkowania, bez limitu kilometrów. Tego typu zakresy widnieją w większości instrukcji pojazdów osobowych. Po ich upływie, w zimie, płyn chłodzący najczęściej ulega rozrzedzaniu, zmniejszając tym samym tolerancję na niskie temperatury. Zatem nie przedłużajcie okresów wymiany płynu zalecanego przez producenta, ponieważ jeżeli środek chłodzący zamarznie, lód może rozsadzić chłodnicę. Wtedy będziecie musieli obowiązkowo odwiedzić serwis samochodowy ;) . Przy pomocy areometru, sprawdźcie dodatkowo temperaturę zamarzania płynu chłodniczego (nie powinna być wyższa niż -30°C). Pozwoli wam to na kontrolę żywotności tzw. inhibitorów korozji, zawartych w środkach chłodzących, które chronią cały układ przed rdzewieniem i odkładaniem się kamienia.

k2.com.pl


Zanim wymienicie płyn w chłodnicy, upewnijcie się, że posiadacie wszystkie potrzebne elementy. Z pewnością poza miernikiem temperatury krzepnięcia przyda się wam lejek ułatwiający napełnienie chłodnicy bez rozlewania chłodziwa. Przed wymianą płynu przepłuczcie dokładnie cały układ. W tym celu możecie użyć specjalnego preparatu K2 Radiator Flush. Wlewa się go wprost do chłodnicy przez główny korek. Pamiętajcie aby tego typu środek użyć do odstanego, zimnego silnika. Następnie ustawcie nagrzewnicę na maksymalną wartość i uruchomcie silnik. Po upływie 15-20 min, kiedy płyn płuczący oczyści chłodnicę, wyłączcie jednostkę napędową. Starą, zużytą ciecz, po ochłodzeniu się silnika, spuśćcie do przygotowanego wcześnij naczynia. W układzie, o ile nie ma ubytków, w zależności od modelu samochodu, może się znajdować od 4 do nawet 10 litrów płynu. Po opróżnieniu chłodnicy, przepłuczcie ją wodą, dopóki nie stanie się całkowicie czysta. Upewnijcie się, że cały układ jest zamknięty i następnie wlejcie świeży płyn chłodniczy przez główny korek. Spoglądajcie przy tym na miarkę. Ilość płynu powinna oscylować mniej więcej w połowie skali, między MIN, a MAX. Po napełnieniu chłodnicy w nowszych samochodach układ chłodniczy sam się odpowietrzy. W starszych pojazdach, aby tego dokonać trzeba na chwilę włączyć silnik. W ten sposób zapewnicie idealne środowisko pracy jednostce napędowej.

k2.com.pl

Zadbanie o ten element zagwarantuje jego żywotność, odpowiednie smarowanie poszczególnych elementów układu oraz poprawne funkcjonowanie takich podzespołów, np. pompy chłodzącej, uszczelek pod głowicą, elektrozaworów, nagrzewnicy, a także zaślepek bloku i głowicy silnika. Pamiętajcie o tym, ponieważ zimą będzie już za późno ;)

Kup Pan Mercedesa za 280 zł, czyli co kupimy w internecie… :)

Sierpień 17th, 2010 2 comments

Przeglądając jakiś czas temu najpopularniejszy w Polsce serwis aukcyjny trafiłem na ciekawą ofertę kupna samochodu i… postanowiłem się bliżej przyjrzeć, jakie motoryzacyjne okazje, okazy, gadżety oraz (nie)zbędne produkty oferują internetowi sprzedawcy :)

72 gr za każdego konia… mechanicznego

Kto z nas nie chciałby kupić sobie samochodu, który ma niemal 400 KM. Posiadając moc 387 KM, 5,5 L silnik, sygnowany logo tunera AMG, można stać się władcą szos:) Dodając do tego „budę” Mercedesa CL z 2008 roku, w full opcji – skórą, navi, automatyczną skrzynią, składanymi lusterkami (i długo by wymieniać) oczy wielu przechodniów zwrócone byłyby właśnie w kierunku nas, poruszających się dumnie po rodzimych drogach i ulicach. Właśnie, tylko pytanie kogo stać na tak bajeczny wóz? Otóż, wszystkich! Wystarczy mieć szczęście, a potem tegoż szczęścia mocno bronić w sądzie :) Za ok. 1/5 minimalnej krajowej pensji można było kupić opisanego wyżej Mercedesa na jednej z aukcji. Jego koszt w opcji KUP TERAZ to jedyne 280 zł! Ktoś, kto pierwszy trafił na wspomnianą okazję i stać go na prawnika stał się posiadaczem bardzo fajnego samochodu za… grosze… :) Już teraz wiecie skąd 72 gr za każdy koń – 280 zł/387 KM = ok. 72 gr :) Nie wierzycie? Oto dowód:

Być jak papież


Z kolei za 34000 zł i w przeliczeniu 206 zł za KM możecie nabyć prawdziwie włoskie połączenie, które zawiera w sobie, UWAGA(!), Fiata, Ferrari i… Papamobile. :) Skąd taka kombinacja? Ano stąd, że w serwisie Moto portalu aukcyjnego natknąłem się na propozycję zakupu Fiata 130 Berlina z silnikiem V6 o pojemności 3200 cm3 od Ferarri. Akcent papamobile wynika natomiast stąd, że (jak reklamuje sprzedawca) w 1979 r. podobnym pojazdem podróżował po Polsce papież Jan Paweł II. Auto, podobnie jak Mercedes za 280 zł, posiada automatyczną skrzynię biegów, skórzaną tapicerkę, klimatyzację oraz elektryczne szyby. Brakuje jedynie nawigacji, ale tą można nabyć w każdym markecie od 300 zł :P


Kostki, granat i kluczyki wprost do Pańskiej superbryki…


Idąc dalej sprawdziłem jakie gadżety do swojego pojazdu można nabyć, aby jeszcze bardziej umilić sobie podróż lub podkreślić przywiązanie do ulubionej marki :) Walory  użytkowe znalezionych przedmiotów są oczywiste, zatem nie będę ich wymieniał, a jedynie zaprezentuję propozycje, które mogą wzbogacić wnętrze Waszych zadbanych samochodów:

Dla spragnionego wrażeń majsterkowicza :)

W komplecie podstawowy zestaw końcówek :)

W komplecie podstawowy zestaw końcówek :)

Gdy różowa tapicerka jest za droga :)

Namiastka różowej tapicerki w kobiecym pojeździe :)

Gdy nie chcesz kusić i nie bierzesz kluczyków na imprezę :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja BMW :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja BMW :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Pamięć USB w kluczyku - wersja Audi :)

Polujcie, a może też traficie na coś ciekawego. Zapraszam do podsyłania ciekawych linków na adres blog@k2.com.pl, na tablicy Fan Page w portalu Facebook lub w komentarzach do tego wpisu :)

Najpiękniejszy samochód – konkurs! ;)

Sierpień 6th, 2010 Brak komentarzy
Konkurs Facebook K2

Konkurs Facebook K2

Kompleksowa pielęgnacja samochodu wymaga poświęcenia czasu i uwagi, stąd tylko samodzielne wykonywanie różnych zabiegów odświeżających poszczególne elementy auta, pozwala na uzyskanie pożądanych efektów. Rozumiemy jak wielką wagę przywiązujecie do wyglądu Waszych pojazdów. Postanowiliśmy w związku z tym przygotować specjalny konkurs, który umożliwi Wam zaprezentowanie rezultatów, osiągniętych podczas pielęgnacji samochodu.

Miłośnicy zadbanych aut mają okazję sprawdzić swoje umiejętności w konkursie „Najpiękniejszy samochód”, organizowanym przez Melle Sp. z.o.o, właściciela marki K2. Uczestnicy na tablicy fan page’a K2 na Facebooku będą mogli umieszczać zdjęcia swoich odnowionych samochodów i zbierać głosy od wszystkich zainteresowanych konkursem za pomocą mechanizmu „lubię to”. Na zwycięzców, którzy zgromadzą największa ilość głosów czekają atrakcyjne nagrody.

Konkurs rozpoczyna się 4 sierpnia 2010 roku i potrwa do 15 sierpnia tegoż roku, do północy. Wyniki zostaną ogłoszone dzień później (16.08.2010r.). Jeżeli chcesz się podzielić się efektami swojej pracy, a zatem pięknym wyglądem swojego auta, zaprezentować stworzoną przez Ciebie fotografię szerszej publiczności, nie możesz przejść obojętnie obok tego konkursu. Możesz wygrać jeden z trzech radioodtwarzaczy, zestawy kosmetyków K2, materace i koszulki firmowe K2 oraz samochodowe mapy Polski.

Nagrody w konkursie:

Dla miejsc 1-3 przeznaczone są markowe radioodtwarzacze, mapy i zestawy kosmetyków K2. Osoby na pozycjach 4-5 otrzymają wyjątkowe materace, mapy i nieco mniejsze zestawy kosmetyków K2. Na pocieszenie, miejsca 6-10 zostaną nagrodzone  rewelacyjnymi koszulkami i mapami. Zapraszamy zatem do zabawy.

www.facebook.com/k2autojaknowe

www.facebook.com/k2auto

Przed rozpoczęciem uczestnictwa zapoznaj się z regulaminem.

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube