Archiwum

Archiwum dla ‘Czystość’ Kategoria

Pozimowy przegląd pojazdu

Marzec 27th, 2010 Brak komentarzy

Kalendarzowa wiosna już w pełni. Na pogodę także nie można narzekać. Jest ciepło, a to nastraja nas pozytywnie. Wiele osób zaczyna pozimowe porządki w domu i ogrodzie. Dodatkowo, już za tydzień, będą Święta Wielkanocne. A to oznacza, że w najbliższy weekend odbędzie się…. wielkie sprzątanie. I tutaj zadaję sobie po cichu pytanie, czy pomóc żonie w myciu okien i ściąganiu firanek, czy… umyć nasze samochody :)

Po chwili przemyśleń znam odpowiedź. Umyję samochód żony i… swój przy okazji ;) ). Przecież nie pojedziemy do rodziny brudnym autem, na którym jeszcze zalega sól po zimie ;) Podzielę się z Wami własnymi doświadczeniami, jak prawidłowo myć samochód, dlaczego nie używać płynu do mycia naczyń, jak skutecznie rozrobić szampon z wodą i dobrze nawoskować samochód.

Przede wszystkim musimy wiedzieć, jakie produkty będą nam potrzebne. Do zupełnie podstawowej pielęgnacji samochodu niezbędny będzie szampon i wosk. Jednak jeżeli chcemy sobie ułatwić pracę, bardziej zadbać o lakier, pousuwać wszystkie rysy, zadbać o zewnętrzne plastiki, czy chromy trzeba będzie użyć dodatkowych produktów. Pasty i płyny czyszczące zawierają specjalne składniki odpowiednie do pielęgnacji elementów z tworzyw sztucznych, gumy, chromów czy np. aluminium. O tych produktach opowiem w kolejnych wpisach ;)

Dobrze, do mycia potrzebujemy szamponu, może być z woskiem – K2 Express Plus
…i pasty z dodatkiem wosku Carnauba K2 Ultra Wax.

Trzeba pamiętać o kilku ważnych sprawach:

 samochód staramy się myć i woskować w cieniu
 nie stosujemy produktów na rozgrzany lakier
 do mycia najlepiej użyć gąbki lub specjalnej szczotki z miękkim włosiem
 potrzebna nam będzie szmatka do polerowania, najlepiej mikrowłókno
 można przygotować także irchę lub specjalny ręcznik do osuszania samochodów

Zacząć należy od przygotowania „mikstury” do mycia. Zapewne dla większości będzie to oczywiste, ale najpierw wlewamy szampon do wiaderka, a następnie dopełniamy wodą. Taka kolejność działań spowoduje, że szampon maksymalnie się spieni. A właśnie piana jest najważniejsza, ponieważ ona ochroni lakier przed drobinami piasku, które będą na karoserii.

Samo mycie zaczynamy od możliwie dokładnego spłukania samochodu wodą. Usuniemy wtedy stare błoto i piasek, który zasechł na karoserii. Dodatkowo pozbędziemy się soli zalegającej na lakierze. Po spłukaniu rozpoczynamy mycie od góry do dołu. Nie możemy pozwolić na zaschnięcie szamponu na karoserii, więc ten etap należy przeprowadzić żwawo. Szczotkę lub gąbkę możliwie często należy płukać. Po umyciu należy możliwie szybko i dokładnie wytrzeć auto do sucha. Ja używam ręcznika osuszającego XXL z K2 Pro. Można go prać i jest wielokrotnego użytku, więc jest to jednorazowy zakup.

Szyby i koła warto umyć później dedykowanymi produktami do tego celu.

Po umyciu karoserii warto o nią zadbać. O temacie usuwania rys opowiem w kolejnym wpisie. Pokażę Wam również zdjęcia, bo na pewno znajdę uszkodzenia lakieru podczas weekendowego mycia. Tymczasem opowiem jak stosować pastę K2 Ultra Wax. Do jej nałożenia potrzebujemy gąbeczki (jest ona dołączona do zestawu pod plastikowym wieczkiem) oraz ściereczki z mikrowłókna do polerowania. Wosk rozprowadzamy miejscowo na powierzchni lakieru – tylko tyle, abyśmy mogli go szybko spolerować bez doprowadzenia do jego zaschnięcia na lakierze. Po nałożeniu czekamy 30 sekund, a następnie kolistymi ruchami wcieramy pastę w karoserię. Wosk można nakładać i polerowac ręcznie lub przy użyciu tzw polerki mechanicznej. Jednak w jednym i drugim przypadku efekt jest podobny. Różnica jest tylko w dodatkowym zaprzęgnięciu do pracy naszych bicepsów ;) Ale to na pewno nie jest szkodliwe, a wręcz pożyteczne ;)

Po nałożeniu wosku, krople wody będą ściekac swobodnie z lakieru nie pozostawiając sladów, brud nie będzie osiadał tak intensywnie, a nasze auto… będize błyszczało jak nowe. Ponadto użycie past z woskiem carnauba zabezpiecza lakier przed niekorzystnym działaniem promieni UV, a także jest pierwszą warstwą ochronną przed istotami, które właśnie wracają z dalekich stron ;) Ich odchody mogą być bowiem powodem powstawiania wżerów na lakierze. Warstwa wosku na lakeirze skutecznie ochroni go przed takimi niespodziankami.

Czyszczenie kokpitu w wolnej chwili

Marzec 16th, 2010 Brak komentarzy

Korzystając z wolnego weekendu chciałem pokazać jak sprawić, by wiosna w samochodzie nastała szybciej niż zwykle :) Temperatura na dworze jeszcze nie zachwyca i bardziej przydatna jest w dalszym ciągu K2 Alaska niż szampon do auta czy wosk, zatem postanowiłem pokazać Wam jak odświeżyć wnętrze. Przez całą zimę na desce rozdzielczej, plastikach oraz fotelach nazbierało się sporo kurzu i brudu. Cała rodzina podróżowała samochodem, a przy -10* C nie ma za bardzo ochoty, żeby zadbać o auto. Poza tym zapach we wnętrzu nie był już najprzyjemniejszy. Wilgoć, która zbierała się pod dywanikami całą zimę robi niestety swoje.

Odkurzacz na stacji podszedł w ruch. 20 minut – wyrzucenie nazbieranych przez zimę papierków, rachunków, zbędnych przedmiotów z bagażnika, dywaników na zewnątrz, a następnie odkurzanie. W planach miałem doraźne odświeżenie auta, bez dokładnego mycia karoserii, dywaników, prania tapicerki itd. No to przyjdzie czas, jak temperatura trochę wzrośnie. Teraz przygotowałem jedynieK2  Polo Cockipt do czyszczenia deski rozdzielczej i K2 Oskar, który idealnie sprawdza się do mycia progów i plastikowych elementów obudowy. Długie, męczące, służbowe wycieczki sprawiły, że miałem oprócz warstwy kurzu także klejącą się plamę w miejscu uchwytu na napoje. Wylała się tam nie raz kawa nalana szczodrze przez sprzedawców z okienek Drive :) Polo Cockpit wyczyścił wszystko dokładnie.

Wnętrze pojazdu zostało ogarnięte w kilkadziesiąt minut, dzięki odkurzaczowi, K2 Polo Cockpit i K2 Oskar. Po wilgoci nic już nie czuć. Ja spośród dostępnych zapachów wybrałem (marząc o nowym samochodzie ;) ) New Car. Nie jest to woń wiosennych kwiatów, ale równie odświeżająco sprawdza się w samochodach. K2 Oskar użyłem do wymycia plastikowych progów, obudowy na nogi i plastikowego wyświetlacza w samochodzie. Po kurzu nie zostało śladu i… dalej go nie ma… :) Dzięki właściwościom antystatycznym produktów nie widać ani jednego „paprocha”, a deska się błyszczy. Czas na Wasze pojazdy… :)

W wolnej chwili, kiedy pogoda będzie nieco lepsza od dotychczasowej, pokażę Wam jak poprawnie umyć samochód po zimie, żeby nie uszkodzić lakieru. Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie produkty będą nam potrzebne i ile czasu zajmuje przeprowadzenie takiego czyszczenia. Do zobaczenia :)

K2 Tempo wyróżnione!

Grudzień 17th, 2009 2 comments

Z nieskrywaną satysfakcją pragniemy Państwa poinformować, że pasta lekkościerna K2 Tempo została doceniona przez magazyn AutoExpert. Nasz produkt zdobył 3 miejsce, w kategorii chemia motoryzacyjna, jako jedyny powszechnie dostępny produkt w stawce! Wyróżnienie jest tym bardziej cenne, biorąc pod uwage fakt, że udział w głosowaniu biorą wyłącznie fachowcy z branży motoryzacyjnej.

1038332_29520481

Pasta lekkościerna K2 Tempo dzięki wykorzystaniu technologii nanowielkości cząsteczek najskuteczniej wygładza wszelkie nierówności i rysy na lakierze. W tym roku poprawiliśmy recepturę pasty poprawiając jej właściwości. Dzięki specjalistycznym urządzeniom mierzącym średnią chropowatości, nierówności oraz poziom ilości odbitego światła, stwierdzono, że nowe Tempo zapewnia o 10% wyższy połysk i o 25% gładszą powierzchnię.

K2 Tempo

K2 Tempo

K2 Tempo jest jedyną oryginalną pastą lekkościerną typu tempo. Znana i doceniana przez lata zarówno przez kierowców, jak i przez profesjonalistów z branży warsztatowej. Dziękujemy Państwu za dotychczasowe zaufanie. Gwarantujemy, że będziemy nadal pracować nad ulepszaniem technologii kosmetyków samochodowych K2

Zabezpieczanie opon po sezonowej wymianie

Październik 14th, 2009 Brak komentarzy

Jak wynika z ubiegłorocznego badania MotoFinance Track realizowanego przez TNS OBOP,
55 % polskich kierowców sezonowo wymienia opony z letnich na zimowe na jesieni i odwrotnie z zimowych na letnie, gdy nastanie wiosna. Większość z nich, bo aż 80% ściągnięte ogumienie przechowuje samemu w domu, garażu lub strychu. Jako, że 2/3 badanych- 66% deklaruje, że jeździ na komplecie ogumienia 3 lub więcej sezonów, warto pochylić się nad tematem odpowiedniego zakonserwowania opon na czas, kiedy leżą schowane w workach w pomieszczeniach gospodarczych. Czynności związane z zapewnieniem optymalnych warunków i czystości zajmują nie więcej niż 15 minut, a zdecydowanie wydłużają żywotność ogumienia.

F1254_WHEEL GOLD_2008

Po pierwsze, jesień jest porą deszczową, więc zmieniając ogumienie przy takiej aurze bezwzględnie należy pamiętać, że ściągnięte koła zapewne będą namoknięte. W warsztatach i serwisach, opony zostają zapakowane w plastikowe worki, aby po wymianie nie pobrudzić Klientowi tapicerki lub bagażnika pozostałościami kurzu czy błota.

Woda, która pozostaje na oponach może mieć destrukcyjny wpływ na żywotność opony. Miejscowe spróchnienia i małe pęknięcia, które będą przez całą zimę znajdować się w wilgotnych warunkach powiększą się powodując całkowite uszkodzenie ogumienia. Woda dostając się w lekko uszkodzone zewnętrzne struktury opony przerywa połączenia pomiędzy cząsteczkami kauczuku, a w konsekwencji może doprowadzić do miejscowego rozerwania scalonej powierzchni. Powiększające się stale pęknięcie rozszerza się, docierając do stalowej plecionki, która znajduje się w wewnętrznej części opony, powodując korodowanie. Taka opona nie tylko nie nadaje się już do użytku, ale przede wszystkim stanowi poważne niebezpieczeństwo podczas użytkowania. Nie trzeba przecież wymieniać skutków pęknięcia opony przy prędkości np. 100 km/h.

Woda także powoduje korozję felg. Na stalowych, co oczywiste w wilgotnych warunkach z czasem pojawi się rdza. Natomiast na aluminiowych felgach, jeżeli mają miejscowe spękania, powstaną pęcherze, które będą szpecić obręcze.

K2 Bold

Aby zatem przedłużyć żywotność opon i felg należy je przed zimowym przechowywaniem odpowiednio zabezpieczyć. O konieczności dokładnego wysuszenia już opowiedzieliśmy. Jednak, żeby cały proces konserwacji był odpowiednio przeprowadzony, najlepiej użyć dostępnych środków do pielęgnacji kół. W każdym supermarkecie czy sklepie motoryzacyjnym znaleźć można dedykowane produkty do felg i ogumienia. Sposób ich użycia jest bardzo łatwy, a takie zabezpieczenie zagwarantuje ochronę na zimę i przedłużenie żywotności całych kół.

Jesienne porządki

Wrzesień 30th, 2009 1 komentarz

Astronomiczna jesień już rozpoczęta. Za oknami też jest już szaro i chłodno. Czas najwyższy przygotować się do zimy i rozpocząć jesienne porządki. Oprócz prac w ogrodzie nie powinniśmy zapominać też o czystości naszego auta – jemu również należy się odrobina uwagi.

Dobrze wysprzątane, pachnące wnętrze samochodu, będzie dla nas prawdziwym schronieniem w deszczowe, ponure dni. Poranna droga do pracy może okazać się przyjemniejsza, a przecież nasz nastrój o poranku ma spory wpływ na to jak będziemy się czuli w czasie całego dnia.

Ja też postanowiłem zadbać o swoje dobre samopoczucie i wprowadzić nową jakość we wnętrzu mojej Toyoty. Po gruntownym odkurzaniu, zabrałem się do nabłyszczenia deski rozdzielczej i wszystkich plastikowych elementów na drzwiach. Doskonały do tego celu jest POLO COCPIT. Wystarczy rozpylić go na czyszczonej powierzchni i wypolerować miękką ściereczką z micro fibry. Aby w pełni wczuć się w jesienną atmosferę użyłem preparatu o przyjemnym, leśnym zapachu. Pomaga, chociaż na chwilę, zapomnieć o zgiełku miasta.

Polo Cocpit

Gdy już wszystko lśniło, okazało się, że na fotelu kierowcy mam jakąś plamę (to pewnie pozostałość po kawie pitej w korku w zeszłym tygodniu). Spryskałem ją TAPISEM i pozostawiłem na chwilę, żeby piana wniknęła w fotel. Po chwili roztarłem spryskane miejsce szmatką i fotel wyglądał jak nowy.

Tapis

Żeby dopełnić dzieła dodałem jeszcze pachnącą zawieszkę CARAT, również o zapachu leśnym. Dzięki temu codzienny dojazd do pracy jest dla mnie mniej uciążliwy, moja jesień zaczyna się wyjątkowo optymistycznie. A u Was jak to wygląda?

CARAT

Jesienne parowanie szyb

Wrzesień 23rd, 2009 Brak komentarzy

Deszcz, wiatr, szaro za oknem, coraz niższe temperatury – to zwiastuny nadejścia jesieni, a co za tym idzie kłopotów z parowaniem szyb od wewnątrz samochodu. Powody takiego stanu rzeczy mogą być różne, np. zawilgocony filtr kabinowy, zablokowana przepustnica pomiędzy obiegiem zewnętrznym i wewnętrznym nawiewu czy nawet mokre od butów lub kurtki dywaniki bądź fotele. W tym okresie z reguły temperatura na zewnątrz pojazdu jest niższa niż nagrzane, zawilgocone wnętrze samochodu. Zatem znajdująca się w ciepłym powietrzu w kabinie para wodna zaczyna osiadać w kontakcie z najzimniejszą powierzchnią, którą w tym przypadku jest szyba. W konsekwencji powstaje warstwa, która skutecznie ogranicza widoczność. Prawdą jest, że doraźnie jest bardzo łatwa do usunięcia, choćby za pomocą gąbki, lecz w wyniku wycierania pozostają smugi i zabrudzenia. Z takim problemem można poradzić sobie na dłużej – dzięki specjalnym kosmetykom samochodowym.

K2 Fox

Pianka K2 Fox, która zapobiega parowaniu i roszeniu szyb na okres kilku tygodni, to preparat przydatny szczególnie jesienią. Produkt jest bardzo łatwy w użyciu i nie pozostawia smug. Przed nałożeniem powinno się dokładnie umyć szyby, na których będzie zastosowany preparat- do tego celu należy użyć dedykowanych środków do mycia powierzchni szklanych. Dopiero po uporaniu się ze wszystkimi zabrudzeniami należy przystąpić do nałożenia pianki K2 Fox. Wystarczy spryskać produktem szybę, a następnie dokładnie wetrzeć preparat szmatką. Po tym zabiegu powstaje niewidzialna warstwa ochronna, która zabezpiecza przed parowaniem. Należy jednak pamiętać, by na jednej z szyb bocznych np. za kierowcą lub w bagażniku w przypadku nadwozi kombi, nie stosować pianki, aby woda mogła się na niej skraplać. K2 Fox jest skuteczny podczas wilgotnej, deszczowej pogody oraz zimowych mrozów. Użycie produktu pozwala zaoszczędzić czas, ponieważ na szybie nie osadza się para wodna, z którą przy takiej pogodzie każdorazowo trzeba walczyć przed rozpoczęciem jazdy samochodem.

Lśniący lakier

Sierpień 28th, 2009 Brak komentarzy

<Nowe auto cieszy oko. Piękny, lśniący lakier i nowiutka tapicerka sprawiają każdemu kierowcy wiele radości. Z biegiem czasu blask jednak przemija. K2 przedstawia produkt, który powinien to zmienić.

Perl Glo to nowy produkt do pielęgnacji lakierów samochodowych. Środek został opracowany specjalnie z myślą o nowoczesnych lakierach metalicznych i perłowych. Został stworzony w oparciu o specjalną formułę, która sprawia, że lakier staje się bardziej klarowny, a kolor nabiera większej intensywności. Preparat nabłyszcza powierzchnię lakieru sprawiając, że staje się idealnie gładka. Dzięki niemu na karoserii powstaje też warstwa ochronna, która zabezpiecza auto przed czynnikami atmosferycznymi, zmatowieniem i drobnymi zarysowaniami. Pearl Glo ułatwia spływanie wody i przeciwdziała powstawaniu na lakierze śladów po kroplach, które niszczą jego powierzchnię i są trudne do usunięcia.

Perl_Glo_mleczko

Środek jest dostępny w formie mleczka lub atomizera. Po naniesieniu nie wymaga ponownego polerowania, co sprawia, że jego stosowanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Pearl Glo nie pozostawia smug, ani śladów na plastikowych i gumowych elementach karoserii.

Perl_Glo

Jeśli zatem chcecie się cieszyć błyszczącym autem jeszcze długo po zakupie – polecam regularne stosowanie Pearl Glo. O auto trzeba dbać, w przeciwnym razie, szybko przestanie nas zachwycać.

Wzory na kanapie

Lipiec 23rd, 2009 Brak komentarzy

Lato to czas, w którym całe rodziny wybierają się samochodami na wakacyjne wojaże.  Kilkaset kilometrów pokonanych jednego dnia może wywołać, szczególnie u najmłodszych pasażerów, chorobę lokomocyjną. Dzieci, niestety, nie zawsze zdążą poinformować rodziców o bólach i nadchodzących „sensacjach żołądkowych”.

Blog1

Efektem są plamy na kanapie, przednich fotelach lub obiciach drzwi. Zwykłe chusteczki, nawet te nawilżane pomogą jednak tylko doraźnie. Zabrudzenia pozostaną, a gdy zaschną w słońcu na dobre, są bardzo trudne do usunięcia. Podobnie jest z plamami od napojów, ketchupu czy lodów. Podczas wyjazdów z dziećmi takie sytuacje zdarzają się nierzadko. Coraz częściej na wakacje zabierani są także czworonożni przyjaciele, a ponieważ bagażnik po brzeg wypełniony jest torbami, psy podróżują na tylnej kanapie. Po opadach deszczu, beztrosko wskakując do samochodu, pozostawiają na tapicerce kolejne, oryginalne wzroki.

01

Wszystkie te plamy należy możliwie szybko usuwać.  Najlepszym wyjściem z sytuacji za przystępną cenę jest zakup środka do czyszczenia tapicerek. Produkty tego typu dostępne są na niemal każdej stacji benzynowej. Wystarczy dziesięć minut i wilgotna szmatka, a produkt poradzi sobie z wymienionymi zabrudzeniami.  Niewykorzystaną zawartość opakowania można zachować i używać do prania tapicerowanych mebli domowych. Zatem w przypadku zaistnienia potrzeby poradzenia sobie z wymienionymi niespodziankami warto pamiętać o możliwości zakupu bezpiecznych środków do usuwania trudnych plam.

K2 Tapis

Widoczność, a bezpieczeństwo

Lipiec 21st, 2009 Brak komentarzy

Według najnowszego raportu policji „Wypadki Drogowe w Polsce w 2008 roku”, najwięcej zdarzeń drogowych ma miejsce w dzień, przy dobrych warunkach atmosferycznych, na prostych odcinkach dróg, a jednym z najniebezpieczniejszych miesięcy w roku jest sierpień.

http://swietokrzyskie.info/wiadomosci/foto/2008_06/zderzenie001.jpg

Przed nami jeszcze ponad miesiąc wakacji, a co za tym idzie ładnej pogody i częstych wyjazdów w różne regiony. Podczas jazdy biegnącą przez las drogą bardzo dynamicznie zmienia się widoczność poprzez padające na szybę na przemian cień i słońce. Takie warunki pogodowe znacznie utrudniają podróż zarówno w dzień, jak i późnym popołudniem. Oślepiające słońce w połączeniu ze śladami po owadach na przedniej szybie są niekiedy przyczyną złej oceny odległości do pojazdu zbliżającego się z naprzeciwka.

http://krupnik.pl/files/g/2_1743785392_IMG_5489_.jpg

Dlatego nie należy bagatelizować zabrudzeń, na których załamuje się światło i możliwie często używać spryskiwaczy. Niektóre płyny są jednak mało skuteczne w walce ze śladami po insektach na szybie. Należy wówczas zastosować specjalny dodatek, jak na przykład K2 Nuta Max – koncentrat do usuwania tego typu pozostałości. Dolewany każdorazowo do płynu do spryskiwaczy, skutecznie czyści szyby nie rozmazując śladów po owadach w jeszcze większe smugi. Takie produkty są biodegradowalne i nie szkodzą w żaden sposób lakierowi, plastikom czy uszczelkom. Należy również pamiętać, aby szybę wyczyścić od wewnątrz, ponieważ tylko wtedy będzie ona idealnie czysta i przejrzysta z obu stron.

K2NutaMax

Takie przygotowanie gwarantuje idealną widoczność. Dzięki czystej szybie ocena odległości jest łatwiejsza, poprawia się komfort jazdy. Oczywiście nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, ale tym sposobem można wyeliminować choć część czynników zewnętrznych, które wpływają na zmniejszenie bezpieczeństwa podczas wakacyjnych wojaży.

Wakacyjne zabezpieczanie lakieru

Lipiec 17th, 2009 Brak komentarzy

Lato w pełni, a więc wakacje i wyjazdy. Nad morze, nad jezioro, czy w góry, wszędzie trzeba dojechać. Zazwyczaj w podróż udajemy
się własnym samochodem. Przed długimi trasami sprawdzamy wszystkie płyny, ale czy myślimy o zabezpieczeniu karoserii? Samodzielne, pobieżne umycie auta na myjni automatycznej przy stacji nie daje nic poza satysfakcją z chwilowo czystego pojazdu. A dokładne usunięcie wszystkich zabrudzeń i wosk? Pewnie niewielu kierowców to robi, a jest to istotny element dbania o lakier. Powłoka, która powstanie na wskutek naszych działań, zapewni ochronę przed wżerami, miejscowymi uszkodzeniami, a w konsekwencji przed korozją i matowieniem lakieru.
W tym poradniku, krok po kroku, opiszemy, jak samemu zabezpieczyć karoserię oraz koła przed wszelkimi zagrożeniami, które czyhają na te elementy nadwozia. Niewielkim kosztem przygotujemy samochód, a efekt naszej pracy będzie długo zauważalny i doceniany przez innych.

Przygotowanie

Przede wszystkim, należy pamiętać, że mycie w myjni automatycznej daje tylko doraźne efekty. Nawet program za kilkadziesiąt złotych z „podwójnym myciem, dziesięciokrotnym osuszaniem i trzystopniowym woskowaniem” nie czyści, a na pewno nie konserwuje karoserii w takim stopniu, jak ręczna praca. Oczywiście jest to szybszy sposób, ale o dokładnym zabezpieczeniu lakieru mowy być nie może. Taki efekt daje tylko własnoręczne zaangażowanie się w ochronę auta. Do dzieła!

K2 Express Plus

Przed rozpoczęciem zabiegów musimy przygotować wszystkie produkty: kosmetyki samochodowe, szmatki, wiaderko, znaleźć odpowiednie miejsce i dostęp do wody. O myciu aut w miejscach publicznych było ostatnio głośno, straszono mandatami. Oczywiście nieodpowiedzialne i zakazane jest szorowanie aut nad wodą, ale na podwórku czy działce możemy umyć samochód bez przeszkód.
Nie potrzebujemy również specjalnych maszyn do podwyższania ciśnienia strumienia. Wystarczy wiaderko i dostęp to wody.

Ważne na tym etapie:

-Zakupić odpowiednie produkty potrzebne do pracy

-W domowych warunkach wystarczy szlauch lub wiaderko wody

-Myjka ciśnieniowa nie jest koniecznością

-Wybrać dozwolone miejsce

K2 ExpressPlus

Mycie nadwozia

Wszelkie czynności zaczynamy od wstępnego mycia samochodu. Pierwszym krokiem jest dokładne, obfite opłukanie pojazdu wodą. Zabieg ten ma na celu rozpuszczenie błota i starego, zaschniętego brudu. Czynność ta jest bardzo ważna, ponieważ uchroni nas od rys, które mogą powstać podczas mycia od zabrudzonej ziarenkami piasku gąbki. Na tym etapie należy usunąć wszelkie pozostałości po owadach, pamiątki po ptakach, soki z drzew i drobinki asfaltu. Aby poradzić sobie z takimi zanieczyszczeniami, potrzebujemy specjalny, dedykowany środek, np. Cyclo Bug&Tar Clean. Spryskujemy nim zabrudzone miejsca, następnie wycieramy dokładnie szmatką. Wymienione zanieczyszczenia warto usuwać na bieżąco, ponieważ zawierają one fosforany i azotany, które wżerają się w lakier. W takim miejscu powstają zniszczenia, a po nich ślady w postaci białych kropek.Po uporaniu się z niespodziankami przystępujemy do mycia właściwego. Zaczynamy od przygotowania środka myjącego. Należy pamiętać, że zawsze do wiaderka najpierw wlewamy odpowiednią ilość szamponu i dopiero wtedy dopełniamy wodą. Tylko taka kolejność zapewni maksymalną ilość piany i poślizg, które są najważniejszymi czynnikami przy myciu. Do szamponów z woskiem należy używać ciepłej wody, do zwykłych nie jest to konieczne. Już tym miejscu pierwsza ważna informacja: nigdy nie używajmy płynu do mycia naczyń. Większość z nich zawiera silne środki i sole, które mają rozpuszczać tłuszcz, czy inne mocne zabrudzenia z naczyń. Nijak nie nadaje się do mycia auta! Jedyny słuszny wybór to dedykowany szampon. Na rynku dostępna jest pełna gama tego typu produktów z różnymi dodatkami. Najpopularniejsze to te z zawartością wosku Carnauba z brazylijskich palm – przykładem może być niedrogi szampon K2 Express Plus. Do mycia auta najlepsza jest gąbka.Można również zakupić specjalną rękawicę, bądź szczotkę. Żaden z wymienionych produktów nie rysuje karoserii, jeżeli jest czysty i dedykowany do pielęgnacji auta. Samo mycie powinno postępować od góry do dołu, dlatego też zaczynamy od dachu i słupków. Co jakiś czas płuczemy gąbkę, dzięki temu usuwamy z niej zanieczyszczenia i ziarenka piasku, które pozostały na lakierze po pierwszym opłukaniu wodą. Czynność ta ograniczy możliwość porysowania i oszczędzi nam dodatkowej pracy z późniejszym usuwaniem takowych. Na koniec spłukujemy wszystko czystą wodą, a następnie wycieramy do sucha. Do tego celu wielu fachowców poleca irchę, bądź ścierki z mikrowłókna. Można zakupić przeznaczone specjalnie do samochodów, ale idealnie do tego celu nadają się również produkty gospodarstwa domowego np. ścierka Paclan Practic Multiaction. Wymienione produkty wchłaniają wodę i nie pozostawiają smug na karoserii. Po tych zabiegach możemy sprawdzić. czy auto jest wyczyszczone: przecieramy w kilku miejscach lakier białą ścierką, bądź chusteczką higieniczną. Jeżeli stwierdzimy, że pozostał brud, możemy raz jeszcze powtórzyć proces mycia auta, żeby było idealnie czyste przed kolejnymi etapami.

Ważne na tym etapie:

-Woda nie powinna być za gorąca

-Mycie auta powinno odbywać się w cieniu, a lakier powinien być schłodzony przed nałożeniem kosmetyków

-Możliwie często należy płukać gąbkę

-Po umyciu należy spłukać auto, a następnie dokładnie wytrzeć

Renowacja lakieru, usuwanie rys

W wakacje nie jeździmy tylko głównymi drogami krajowymi czy autostradami. Wielokrotnie, aby dojechać nad jezioro czy na camping, musimy skorzystać z mniej komfortowych tras. Jazda po bocznych drogach szutrowych czy żwirowych naraża lakier na rysy od kamyczków i piasku. Ale zanim podamy sposób zabezpieczenia karoserii przed takimi sytuacjami, przedstawimy instrukcję usuwania już istniejących uszkodzeń. Najpopularniejszy produkt, który dostępny jest na rynku i może go używać każdy, nawet mało wprawny posiadacz auta,to lekkościerna pasta Tempo marki K2. Produkt nadaje się nie tylko do usuwania śladów po kamyczkach, ale również wszystkich drobnych uszkodzeń po otarciach na parkingu, rysek przy klamkach, czy rantach drzwi. Zastosowanie w paście technologii nanocząsteczek Nanotech powoduje, że jest ona jeszcze bardziej skuteczna i łatwiejsza w aplikacji.  Pastę należy nałożyć za pomocą gąbki, następnie kolistymi ruchami wetrzeć w miejsce, które wymaga naprawy. Kolejną czynnością jest wypolerowanie miejsca nałożenia produktu. Po 30 sekundach czystą ścierką z mikrowłókien wycieramy pastę, aż do całkowitego zniknięcia matowych powierzchni. Produkt użyty zgodnie z instrukcją jest bezpieczny dla karoserii, może być zatem używany przez wszystkich. Można go używać zarówno na lakiery metalizowane, jak i zwykłe. Pasta usuwa także resztki asfaltu czy pozostałości po owadach, których nie zostały usunięte podczas poprzednich etapów.

Ważne na tym etapie:

-Wszystkie ryski należy usunąć i zabezpieczyć pastą

-Pastę wcieramy w zacienionym miejscu, a lakier nie może być nagrzany od słońca

-Należy pamiętać o kolistych ruchach

K2 Tempo

Woskowanie

Przechodzimy teraz do czynności, która wieńczy działania związane z konserwacją lakieru. W tym etapie można się dowiedzieć, jak nakładać wosk, polerować, żeby zabezpieczyć auto przed szkodliwymi czynnikami. Przede wszystkim należy mieć świadomość, po co ta czynność. Poza walorami estetycznymi, głównym zadaniem woskowania jest ochrona. Po nałożeniu staje się pierwszą, zewnętrzną warstwą lakieru. To na niej będzie się osadzał wszelki brud, to w niego najpierw uderzą kamyczki, na nim osiądą soki z drzew czy ptasie odchody. Wosk stanowi również ochronę przed kwaśnym deszczem. Dzięki niemu wymienione czynniki nie będą miały bezpośredniego styku z lakierem. Azotany i fosforany nie będą wgryzać się w karoserię, ponieważ zatrzymają się na wosku. Wypełnia również rysy, chroniąc te miejsca przed działaniem wody, która spływa swobodnie. Zabezpieczony lakier nie blaknie i nie płowieje. Wosk pokrywa całą karoserię niewidzialną, cienką warstwą, która skutecznie chroni przed promieniami UV, wodą, solą.Najlepsze produkty z tej kategorii zawierają w swoim składzie wspomniany wcześniej wosk Carnauba, najtwardszy naturalny wosk znany obecnie na świecie np. amerykański środek Formula 1 Carnauba Car Wax. Sposób stosowania jest podobny jak w przypadku pasty do felg: niewielką ilość pasty nakładamy na lakier za pomocą gąbki. Produkt stosujemy na każdą część auta osobno. Kolistymi ruchami rozprowadzamy pastę po całym elemencie np. masce, odczekujemy ok. 15 sekund, a następnie polerujemy szmatką z mikrofibry, aż do uzyskania połysku. Czynność tę wykonujemy możliwie dokładnie, pokrywając woskiem cały lakier.

Ważne na tym etapie:

-Woskujemy auto, które jest dokładnie umyte

-Wosk nakładamy w zacienionym miejscu

-Do wcierania wosku używamy gąbki

-Po 15 sekundach od nałożenia polerujemy element pokryty woskiem, zaschnięty produkt trudniej jest wetrzeć

W drogę!

Tak przygotowany samochód to pewność, że nie spotka nas przykra niespodzianka. Wszelkie zagrożenia związane z czynnikami zewnętrznymi pozostaną na wierzchniej warstwie ochronnej. Nawoskowany samochód to również mniej pracy przy kolejnym myciu auta, bo zabrudzenia usuwa się łatwiej. Warto zatem pomyśleć o wymienionych w tym poradniku czynnościach, jako o inwestycji w przyszłość. Zadbany lakier podnosi wartość samochodu i wyróżnia je spośród innych – błyszczące auto na pewno nie pozostanie na ulicy niezauważone ;)

W razie dodatkowych pytań na tematy związane z myciem, woskowaniem, pielęgnacją pojazdów zapraszamy do kontaktu.

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube