Archiwum

Archiwum autora

Po ulicy mknie… autobus z K2 ;)

Maj 19th, 2011 Brak komentarzy

Jeździcie swoimi autami po największych polskich miastach, a my… obok Was. Nic nas nie jest w stanie zatrzymać ;) A wszystko dzięki trwającej kampanii na autobusach komunikacji miejskiej. Można nas wypatrzyć w Warszawie, Górnośląskim Okręgu Przemysłowym, Łodzi, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu.

To już drugi rok z rzędu, kiedy właśnie w maju przeprowadzamy akcję, dzięki której nie zapomnicie o pielęgnacji i serwisie Waszych pojazdów. Jej głównym hasłem jest „Autoodnowa technologiczna”.

W ten sposób chcemy zwrócić uwagę, że właśnie wiosną po okresie zimowych miesięcy, a przed wakacyjnymi podróżami warto dodatkowo zadbać o samochód. Pomóc mogą w tym nasze produkty. Ci z Was, który stosowali już kosmetyki z logo K2 chyba już wiedzą, że dzięki nim lakier nabiera blasku, świeżego wyglądu, a auta wyglądają i działają jak nowe ;)

Na reklamie oprócz wspomnianego hasła możecie zobaczyć także wybrane produkty K2 – olej Texar, spray do deski rozdzielczej Polo Cocpit, produkt wielozadaniowy 07, płyn do chłodnic Kuler i szlagierowe nowe Tempo Turbo, a ponadto nasze logo i adres strony internetowej. Nie sposób nas przeoczyć, gdyż wielkoformatowy obraz jeździ aż na 76 autobusach. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie widział, to ma na to szanse do końca maja :)

Zaglądajcie także na naszą nową platformę www.klub.k2.com.pl. Można tam zdobywać punkty za aktywność i wymieniać je na produkty. Cyklicznie organizować będziemy też konkursy. Bądźcie na bieżąco. Do zobaczenia! :)

Najbardziej kobiecy samochód roku 2011

Maj 9th, 2011 Brak komentarzy

Jeśli mowa o samochodach od razu na myśl przychodzą skojarzenia związane z mężczyznami. Poza sportem i kobietami, motoryzacja to jeden z głównych tematów poruszanych w męskim gronie. Brzmi to trochę stereotypowo, dlatego Panie postanowiły zmienić to podejście. Na początku maja przedstawicielki płci pięknej kolejny raz wybrały najbardziej kobiecy samochód roku 2011.

mensite.pl

W jury zasiadły tylko Panie. Tegoroczna edycja była pełna niespodzianek. Spośród wszystkich modeli zgłoszonych do konkursu kobiety nagrodziły nie jeden, a dwa samochody. 14 dziennikarek motoryzacyjnych z 8 państw świata (Wielka Brytania, USA, Kanada, RPA, Indie, Australia, Holandia oraz Nowa Zelandia) wybrały BMW serii 5 oraz Citroena DS3. Drugi typ wydaje się dość oczywisty ;) , ale postawienie na BMW to stosunkowo intrygujący wybór. W powszechnej opinii przyjmuje się, że kobiety preferują raczej mniejsze samochody, a auto niemieckiego producenta liczy prawie 5 metrów… i jest znacznie większe gabarytowo. Wszystkie jurorki jednym głosem podkreślały, że ocena samochodów zależała głównie od ich życiowych potrzeb takich jak: bezpieczeństwo, relacja wartości do ceny, estetyka, pojemność bagażnika i schowków, ułatwienia dla dzieci, łatwość prowadzenia, dostępna paleta kolorów czy seksapil.

autos.aol.com

Można śmiało powiedzieć, że tegoroczny plebiscyt zmienia nieco podejście kobiet do tematu wyboru samochodów, na co w tym momencie powinni zwrócić uwagę szczególnie producenci aut. Panie gustują raczej w nowych samochodach, stąd w poszukiwaniu wymarzonego modelu wybiorą się do najbliższego salonu.

Kategorie:Bez kategorii Tagi:

Pielęgnacja karoserii na wiosnę

Kwiecień 21st, 2011 Brak komentarzy

Za oknami wiosna w pełni. Warto w związku z tym, poza zaplanowaniem wizyty u mechanika, samodzielnie zadbać o kompleksową kosmetykę nadwozia, używając przy tym dedykowanych środków jego pielęgnacji.

Na początek mycie

Zbyt częste korzystanie z myjni automatycznej przynosi tylko doraźne efekty. Z czasem może prowadzić to do osłabienia trwałości powłoki lakierniczej, ponieważ obecne w myjni szczotki intensywniej ścierają lakier. Stąd tylko samodzielne mycie pozwoli osiągnąć zamierzony efekt. Dzięki ręcznej pielęgnacji możemy umyć samochód dokładniej, właściwie czyszcząc wszystkie zakamarki i załomy nadwozia. Pamiętajmy, aby mycie przeprowadzać w miejscach specjalnie do tego przeznaczonych. Przed użyciem wody z szamponem dokładnie zmoczmy karoserię czystą wodą, a po zabiegu wysuszmy auto przy pomocy ściągaczki czy mikrowłókna
Zdusić korozję w zarodku

mechanicy.org

Oczyszczenie samochodu z brudu pozwala na odsłonięcie wszystkich uszkodzeń lakieru. W trakcie zimy powłoka lakiernicza, stale atakowana przez sól czy błoto pośniegowe, zostaje narażona na powstanie odprysków, które umożliwiają solance i wodzie przedostanie się do niechronione warstwy karoserii. W ten sposób powstają niebezpieczne dla lakieru ogniska korozji, z których następnie tworzy się rdza. Jeżeli po umyciu pozostały jakieś zabrudzenia, z którymi szampon sobie nie poradził, takie jak żywica, asfalt, smoła, czy też ptasie odchody użyjmy bardziej intensywnego środka czyszczącego np. K2 Clean Dzięki odpowiedniemu doborowi aktywnych składników preprat jest w stanie wyczyścić nawet najbardziej zabrudzony lakier. Następnie dokonajmy dokładnych oględzin powłoki lakierniczej. Ta czynność pomoże nam zlokalizować wszystkie ubytki i niedoskonałości lakieru. Płytkie zarysowania karoserii oraz zmatowienia usuwamy przy pomocy takich preparatów jak K2 Turbo K-21, K2 Luster czy F1 Scratch Out. Wybrany preparat nakładajmy na niewielką powierzchnię lakieru, a następnie przy pomocy czystej szmatki polerujemy, aż do usunięcia rys i uzyskania równomiernie błyszczącej powierzchni. W przypadku głębszych rys musimy użyć jednego ze środków o własnościach lekkościernych. Do wyboru mamy pastę K2 Ultra Cut lub pastę z dodatkiem wosku K2 Tempo. Przy stosowaniu preparatów pamiętajmy o zachowaniu wszelkich środków ostrożności, zawsze najpierw dokładnie przeczytajmy instrukcję, a dopiero potem przystępujmy do działania. W tym przypadku wybraną pastę nakładamy na zarysowanie oraz lakier bezpośrednio z nim sąsiadujący, a następnie polerujemy do momentu zniknięcia rysy.

k2.com.pl

Lakier na połysk

Kompleksową ochronę samochodu dopełni nałożenie warstwy ochronnej, w postaci wosku. Spośród dostępnych na rynku past najlepiej wybrajmy te, których podstawowym składnikiem jest wosk Carnauba – najtwardszy wosk znany na świecie, pochodzący z brazylijskich palm. Dzięki temu po woskowaniu powstanie trwała warstwa ochronna, zabezpieczająca lakier przed promieniami UV, które mogą nawet kilkukrotnie przyspieszyć proces starzenia powłoki lakierniczej. Jednocześnie lakier uzyska pierwotny blask. Warto poświęcić tej czynności maksimum uwagi, głównie ze względu na niskie temperatury, które uniemożliwią woskowanie lakieru przez kilka miesięcy. 

Lepiej dmuchać na zimne

Zima to najgorsza dla samochodów pora roku. Dlatego też z początkiem wiosny usuńmy ślady pozostawione przez śnieg, mróz i tym podobne czynniki. Zanim powierzymy auto wykwalifikowanym pracownikom warsztatu, wiele czynności możemy wykonać sami. Pielęgnacja karoserii należy do takich czynności. ;)

Kategorie:Bez kategorii Tagi:

Święto freestyle motocrossu czas zacząć!

Kwiecień 16th, 2011 Brak komentarzy

Zawody Red Bull X-Fighters to jedna z najbardziej emocjonujących imprez motoryzacyjnych na świecie. Stanowi prawdziwą ucztę dla wszystkich fanów sportów ekstremalnych na całym świecie. Kilka dni temu w Dubaju wystartowała kolejna edycja. Inauguracyjny odcinek serii należał do Dannego Torresa.

seekextreme.com

W ramach Red Bull X-Fighters 2011 zaplanowano sześć serii rozgrywanych w niezwykle ciekawych miejscach na całym świecie. Pierwszym przystankiem był Dubaj, a konkretnie jedna z najpiękniejszych plaż globu – Jumeirah Beach Residence. Kolejne zawody odbędą się w Brazylii, Rzymie, Warszawie, Madrycie. Cykl zamknie pojedynek mistrzów w Australii.

Pierwsze zawody z serii wygrał niespodziewanie 23-letni Hiszpan Dany Torres. Obrońca tytułu z 2010 roku, Amerykanin Nate Adams, został wyeliminowany już w półfinale, zajmując tym samym trzecie miejsce. Aktualny mistrz z pewnością nie podda się bez walki, ale jeżeli Hiszpan utrzyma wspaniałą formę do końca serii o powtórzenie sukcesu z zeszłego roku może być ciężko.

Kolejne edycje Red Bull X-Fighters co roku gromadzą najlepszych na świecie zawodników freestyle motocrossu. Tam gdzie pojawiają się takie gwiazdy jak Nate Adams (USA), Andre Villa (Norwegia), Dany Torres (Hiszpania), Levi Sherwood (Nowa Zelandia) czy w końcu Mat Rebeaud (Szwajcaria), gwarantowane są niezapomniane wrażenia.

Eco Driving – sposób na wzrastające ceny benzyny

Marzec 29th, 2011 2 comments

Czasy w których benzyna kosztowała niewiele to przeszłość. Zdążylismy sie przyzwyczaić do wahań na rynkach paliwowych, ale w momencie kiedy ceny benzyny przekroczyły już próg 5 zł za litr, powoli zaczynamy tracić nadzieję na jakąkolwiek obniżkę tego rodzaju paliwa.

Jeździć musimy więc szukajmy takich rozwiązań, które mogą pomóc w redukcji kosztów za paliwo. Najwyższy czas na spróbowanie tzw. Eco Drivingu, czyli ekonomicznego stylu jazdy pozwalającego zaoszczędzić nawet 20% paliwa. Eco Driving do niedawna raczej wywoływał uśmiech na twarzy kierowców, ale w obliczu uderzających po portfelach cen benzyny, każda metoda wydaje się dobra. Ekonomiczny styl jazdy ma jeszcze jeden cenny atut – znacząco obniża ryzyko wypadku lub kolizji.

dziennik.pl

Ekojazda wymaga od kierowcy zrównoważonej reakcji na sytuacje drogowe. Powinniśmy zatem jeździć możliwie płynnie, bez zbędnych zatrzymań, gwałtownych hamowań i przyspieszeń. Stosując Eco Driving przykładowo włączajmy wyższe biegi, starając się jechać na najniższych możliwych obrotach – po osiągnięciu 2500 obrotów w aucie z silnikiem benzynowym lub 2000 obrotów w aucie z silnikiem Diesla. Na dystansie 100 km zakładając średnie zużycie paliwa na poziomie 8 litrów, dzięki Ekojeździe możemy zredukować zużycie benzyny aż o 1 litr, zaoszczędzając przy tym w skali roku niezłą sumę. Popularny nawyk jazdy na „luzie” zastąpmy jazdą „bez gazu”, czyli hamowaniem silnikiem. W tym czasie dopływ paliwa do silnika zostaje całkowicie odcięty.

Eco Drivingu możemy nauczyć się sami, lub wybrać się na specjalne szkolenie do ośrodków doskonalących technikę jazdy. Kursy Ekojazdy są dostępne również w trybie on-line. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko spróbować ekonomicznego stylu jazdy samochodem, ponieważ nie mając wpływu

Kategorie:Bez kategorii Tagi:

Idzie wiosna, czyli o jakie elementy samochodu szczególnie powinniśmy zadbać?

Marzec 22nd, 2011 Brak komentarzy


Wszyscy doskonale wiemy, że o samochód powinniśmy dbać przez cały rok. Po zimie musimy jednak poświęcić naszym pojazdom szczególnie dużo uwagi. Mróz, który skutecznie ograniczył możliwość kompleksowej pielęgnacji, już raczej nie wróci. Postępujący wzrost temperatury zapowiada wiosnę więc mamy tym samym więcej okazji do sprawdzenia naszych pojazdów.

carfocus.pl

Cieknące przewody, zniszczone wycieraczki, olej silnikowy, nadający sie do wymiany… Od czego zacząć? Od gruntownej pielęgnacji zarówno podwozia, jak i nadwozia samochodu. Nie korzystajmy z usług myjni samochodowej. Lepiej zastąpić doraźne efekty – trwałymi. Samodzielne mycie i czyszczenie odsłoni wszystkie niedoskonałości lakieru. Wykryte w ten sposób ubytki karoserii, możemy uzupełnić przy pomocy dedykowanych środków. Na koniec pozostaje woskowanie lakieru, dzięki któremu zabezpieczymy karoserię przed działaniem szkodliwych promieni UV. Pamiętajmy jednak, że nie tylko nadwozie wymaga pielęgnacji. Podwozie w trakcie zimy ulega zanieczyszczeniu solą czy błotem pośniegowym. W konsekwencji gromadzenia się brudu, spód samochodu jest szczególnie narażony na możliwość wystąpienia korozji.

Warunki panujące na drogach zimą obciążają w dużej mierze hamulce. Częste hamowanie, wzmożone korzystanie z systemów ABS i ESP czy w końcu niskie temperatury, negatywnie oddziałują na poszczególne elementy układu hamulcowego. Warto przy okazji sprawdzania stanu technicznego pojazdu zwrócić na nie uwagę.

W trakcie zimy najczęściej uszkadzamy wycieraczki ponieważ nie są one przystosowane do usuwania resztek lodu z powierzchni szyby. Pióra wycieraczek powinniśmy wymieniać dwa razy w roku. Początek wiosny to odpowiedni ku temu okres. Bardzo dobra widoczność to podstawa więc musimy dbać o stan przedniej szyby.

motoryzacja.interia.pl

Niskie temperatury negatywnie wpływają również na płyny i oleje podtrzymujące sprawne działanie samochodu. Przy okazji wizyty w warsztacie pamiętajmy o wymianie lub uzupełnieniu płynu hamulcowego, płynu w układzie chłodzenia, oleju w układzie wspomagania czy oleju silnikowego. Zwróćmy również uwagę na wszelkie gumowe elementy. Sprawdźmy stan uszczelek, przewodów oraz pasków. Jeżeli zauważymy jakiekolwiek pęknięcia, wymieńmy uszkodzone elementy. Ustrzeżemy się w ten sposób przed poważniejszymi problemami technicznymi, które mogą wyniknąć z pozoru niegroźnej usterki. Z wymianą opon możemy się jeszcze trochę wstrzymać. Początek wiosny to czas, gdy niskie temperatury mogą jeszcze sporadycznie wystąpić, opony letnie sprawują się dobrze dopiero przy temperaturze wyższej niż 7°C.

Najczęstsze przyczyny wypadków to nadmierna prędkość, warunki pogodowe czy niewłaściwy stan dróg. Zły stan techniczny samochodów jest powodem około 5 proc. kolizji drogowych. Nie bagatelizujmy zatem tej liczby. Wiosna to najlepszy czas do przeprowadzenia kompleksowego przygotowania samochodu do sezonu więc starajmy się wykorzystać ten okres na szczegółową kontrolę naszych pojazdów.

Kategorie:Bez kategorii Tagi:

Jak załatać dziurę w metalowej części bez użycia spawarki?

Marzec 15th, 2011 Brak komentarzy

Czy zastanawialiście się kiedyś jak można załatać ubytki w metalu lub innych tworzywach bez obróbki mechanicznej? :) Nie zawsze, aby przywrócić pierwotne właściwości danego elementu wymagane jest jego spawanie, czy doklejanie zewnętrznych zaślepek. Zapewne wielu z Was słyszało o alternatywnych rozwiązaniach i potrafilibyście podać ich kilka. My polecamy Wam produkt z naszej oferty. Zarówno dla majsterkowiczów, jak i profesjonalistów przydatna okazać może się stalowa plastelina K2 Mega Bond. Załatacie nią ubytki w metalu, brodzikach, rurkach, przewodach. Przeczytajcie naszą poradę:

Najczęstsze przyczyny źle przeprowadzonych napraw leżą w błędnym montażu lub obraniu złej metody. Zamiast zapobiec powtórnemu uszkodzeniu, przy działaniu mechanicznym, przyczyniamy się do powstania jeszcze większych deformacji, powodując tym samym awarię kolejnych elementów. Tymczasem nie wszystkie ubytki trzeba spawać lub szpachlować. Zarówno do użytku profesjonalnego, jak i domowego, stalowej plasteliny można użyć do załatania dziur i wycieków. Produkt po nałożeniu twardnieje do stałej postaci w 24 godziny. Może być wykorzystany do miejsc zawilgoconych, a wręcz do przeznaczonych do kontaktu z wodą. Po utwardzeniu może być malowana, gwintowana, a nawet wiercona.

Spektrum zastosowań dla produktu jest niemal nieograniczony. Sposób użycia sprawia, że produkt dostępny jest dla każdego profesjonalisty i majsterkowicza. Stalowa plastelina idealnie nadaje się do prac zarówno w profesjonalnych warsztatach, jak i przydomowych garażach. Zanim jednak przestąpimy do napraw metalowych elementów w samochodzie lub domu, należy zapoznać się z wytycznymi producenta, dzięki czemu unikniemy komplikacji i bez problemu naprawimy ubytki- zaznacza Zbigniew Fechner, inżynier marki K2.

Przed użyciem plasteliny, dla uzyskania lepszego efektu, należy dokładnie umyć i odtłuścić uszkodzoną powierzchnię za pomocą acetonu i zmatowić ją papierem ściernym. Po przeprowadzeniu tych czynności można dopiero odkroić potrzebną ilość plasteliny i następnie i ugniatać ją przez ok. 1 do 2 minut do uzyskania jednolitego koloru. Warto przed użyciem preparatu pamiętać o jego dostosowaniu do temperatury utwardzania, która wynosi ok. 21°C. Mniejsza temperatura może spowolnić, a wyższa przyśpieszyć ten proces. Środek uzyskuje pełną wytrzymałość po 24 godzinach. Po nałożeniu produktu do około 5 minut, czyli do momentu rozpoczęcia procesu utwardzania, należy usunąć jego nadmiar. Po godzinie można przystąpić do obróbki naprawianej części.

www.szuster.info

www.szuster.info

Plastelina jest dostępna w sklepach motoryzacyjnych i marketach budowlanych, takich jak Praktiker, czy Castorama. Poszukajcie też informacji o innych produktach i ich zastosowaniach na naszej stronie internetowej: www.k2.com.pl :)

Uważaj na dziurę w drodze!

Marzec 8th, 2011 2 comments

Nie tak dawno pisaliśmy o największym utrapieniu kierowców po stopnieniu sniegu – wszechobecnych na drogach dziurach, a w międzyczasie ukazał się raport Ergo Hestii na temat najbardziej dziurawych tras na mapie Polski

Raport opracowano na podstawie 7 tys. szkód zgłoszonych miedzy 15 stycznia a 14 lutym. Szkody dotyczyły polis AC kierowców oraz OC zarządców dróg. Eksperci z Ergo Hestii ustalili, że dziury powoli znikają z polskich dróg, jednakże istnieją na mapie Polski miejsca gdzie nagminnie dochodzi do zniszczeń powstałych w wyniku wpadnięcia w wertepy. Często w wyniku konfrontacji z dziurą kierowcy wychodzą cało. Zdarza się jednak, że jazda po wertepach może spowodować uszkodzenie nie tylko swojego auta, ale i tych jadących z naprzeciwka, również starających się ominąć dziury.

wiadomosci.wp.pl

Jak wynika z raportu, najbardziej „dziurawymi” odcinkami są:

 1. Droga wojewódzka nr 221 na odcinku Kolbudy – Przywidz
 2. Mszana (pow. Wodzisław Śląski) skrzyżowanie dróg 933 i 930
 3. Zielona Góra, rondo przy Trasie Północnej
 4. Miejscowość Silno – trasa Tuchola – Chojnice
 5. Trasa Dobrodzień-Olesno na wysokości miejscowości Wachowice
 6. Tychy, ul. Beskidzka
 7. Trasa Zielona Góra-Przylep
 8. Poznań, ul. Warszawska
 9. Droga 426 z Strzelce Opolskie – Zawadzkie
Droga Pyrzyce-Banie

fakt.pl

A według województw:

Województwo pomorskie:
Droga wojewódzka nr 221 na odcinku Kolbudy – Przywidz
Miejscowość Silno – trasa Tuchola – Chojnice

Województwo lubuskie:
Zielona Góra, rondo przy Trasie Północnej
Trasa Zielona Góra-Przylep

Województwo opolskie:
Trasa Dobrodzien-Olesno na wysokości Wachowice
Droga 426 z Strzelce Opolskie -> Zawadzkie
trasa Strzelce Opolskie-Dolna

Województwo śląskie:
Mszana (pow. Wodzisław Śląski) skrzyżowanie dróg 933 i 930
Tychy, ul. Beskidzka 
Tychy, ul. Piłsudskiego

Województwo wielkopolskie:
Poznań, ul. Warszawska
Poznań ul. Dąbrowskiego

Województwo zachodniopomorskie:
droga Pyrzyce-Banie

Województwo dolnośląskie:
Oleśnica ul. Wrocławska

Województwo mazowieckie:
Warszawa, ul Raszyńska

Ropa na przestrzeni lat – wpis o historii i przyszłości :)

Luty 16th, 2011 Brak komentarzy

Jakiś czas temu nasz kolega, zawzięty pasjonat historii oraz tematyki samochodowej poprosił nas o możliwość napisania dla Was krótkiego tekstu. Na swój wywód wybrał historię własną ropy naftowej. Temat aktualny i niezwykle ciekawie podany. Przeczytajcie sami ;)

Czy cena ropy będzie nadal piąć się w górę?

Cena ropy jest dla nas, kierowców, bardzo ważna, ponieważ ma ona, wraz z podatkami i marżą rafinerii i dystrybutorów, największy wpływ na to ile płacimy za benzynę.
W ciągu ostatniego miesiąca cena ropy na rynkach światowych wzrosła z 97,42 dol. za baryłkę (16 stycznia), do 101,62 dol. (15 lutego). Jest to skok o 4,31% w ciągu 30 dni, gdyby taki trend się utrzymał to cena za baryłkę za rok wynosiła by około 150 dol. Czy jest to możliwe?

Trochę historii

Cena ropy naftowej w swojej historii podlegała ciągłym wahaniom, co jednak powodowało największe jej wzrosty?

- Pierwszy duży skok cen nastąpił w 1973 roku. Miała wtedy miejsce wojna Izraelsko- Arabska. Izrael otrzymał w niej wsparcie od państw zachodnich (szczególnie USA). Państwa zrzeszone w OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową),
które w większości były państwami nastawionymi negatywnie zarówno do USA jak i Izraela, wprowadziły embargo na dostawy ropy do państw wspierających Izrael. Dodatkowo wprowadziły limity na wydobycie ropy, co do dnia dzisiejszego stanowi ważny instrument regulacji cen. W momencie gdy OPEC zwiększa wydobycie, ropa tanieje, gdy zmniejsza, jej cena rośnie. W wyniku działań podjętych przez OPEC w 1973 roku ceny poszybowały w górę aż o 600% !

Forsal.pl

Kolejny nagły skok cen nastąpił po rewolucji Irańskiej (1979 rok). Obalony został wtedy pro-amerykański szach Iranu, a władzę w tym kraju przejęli radykałowie islamscy, na czele z ajatollahem Chomeinim. Trzeba zaznaczyć, że Iran leży na obszarze roponośnym.

Trzecim wydarzeniem, które wpłynęło znacząco na cenę ropy był atak Iraku na Kuwejt w 1990 roku. Po pokonaniu wojsk Irackich (operacja „pustynna burza”) i wyzwoleniu Kuwejtu przez wojska koalicji anty-irackiej ceny szybko powróciły do poziomu sprzed wojny.

- W okresie od 1999 do 2008 cena „czarnego złota” szła coraz wyżej i wyżej, dochodząc do poziomu 145,18 dol. za baryłkę. W tym okresie nastąpiło kilka wydarzeń, które miały na to wpływ: ekonomiczny kryzys w Azji (1999), atak na World trade Center (2001), huragany w Zatoce Meksykańskiej (gdzie jest wiele platform wiertniczych) oraz atak USA na Irak (2003).

greendevils.pl

W II połowie 2008 roku doszło do nagłego spadku cen (do poziomu 38,55 dol.). Przyczyną tego był światowy kryzys gospodarczy, który spowodował spadek popytu na ropę, czyli po prostu mniejszą chęć jej zakupu.

Teraźniejszość

Od 2009 roku cena ropy stopniowo idzie w górę, co jest spowodowane wychodzeniem gospodarek największych państw z recesji a co za tym idzie zwiększonym popytem na ten surowiec. Ostatnia zwyżka była jednak efektem „przebudzenia arabskiego” czyli wydarzeń, które miały miejsce w Tunezji i Egipcie. Sytuacja powoli zaczyna się tam stabilizować, choć „arabska wiosna ludów” może się przenieść na kolejne państwa leżące na Bliskim Wschodzie.

Przyszłość?

Sytuacja w państwach arabskich powinna się szybko ustabilizować, ale czy spowoduje to zatrzymanie albo spadek cen? Wydaje się, że nie. Znając historię ostatnich 40 lat widzimy, że ceny ropy, z różnymi wahaniami, ale cały czas idą do góry. Największymi katalizatorami do nagłych skoków były konflikty toczące się w państwach gdzie wydobycie ropy jest największe. Takie kraje jak Iran, Irak, Arabia Saudyjska czy Kuwejt nadal są zagrożone konfliktami na tle politycznym oraz religijnym. Nawet jeśli nie dojdzie znów do podobnych wydarzeń jak te z Egiptu to trzeba pamiętać, że kryzys gospodarczy nie będzie trwał wiecznie (już zresztą większość państw jest w lepszym stanie niż 2 lata temu). Kraje, których gospodarki się rozwijają potrzebują coraz więcej paliwa, a to zawsze przekłada się na ceny. Jest to oczywiste, szczególnie, że OPEC nie może znacznie zwiększać wydobycia. Przyczyną tego są zasoby ropy, które przy obecnym wydobyciu, wyczerpią się za kilkadziesiąt lat. Dalsze wzrosty cen ropy wydają się więc pewne, co niestety odbije się na portfelach nas wszystkich.

——-

Bardzo dziękujemy Januszowi za poświęcenie czasu i analizę. A jak Wam się wydaje, czy koniec zasobów ropy jest tak blisko? Czy, gdyby technologie hybrydowe lub w pełni elektryczne były bardziej dostępne – moglibyście przesiąść się z samochodów z silnikami benzynowymi na pojazdy elektryczne? :) Czekamy na Wasze opinie…

Drogowy slalom gigant!

Luty 9th, 2011 Brak komentarzy

Styczniowa odwilż ujawniła wszystkie mankamenty dróg, doprowadzając tym samym do sytuacji, w których musimy odpowiednio manewrować samochodem, aby nie uszkodzić kół i podwozia. Nawet jeżeli obecnie możemy zaobserwować na uczęszczanych przez nas trasach służby drogowe, łatające gorączkowo wszechobecne dziury, to nie zmienia to faktu, że wszystkie te naprawy ciągną się miesiącami, aby historia mogła spokojnie zatoczyć koło ;)

motoryzacja.interia.pl

W Polsce jest klika instytucji, które odpowiadają za stan dróg. Najważniejszymi są: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, czyli GDDKIA i Ministerstwo Infrastruktury. Poza za tym za prawidłowe funkcjonowanie dróg odpowiedzialne są również władze lokalne gmin i powiatów. Efektów działań tych instytucji jednak nie widać. Kiedyś nawet sam premier Donald Tusk w swoim expose zaznaczył, że bez budowy i remontów dróg nie da się osiągnąć właściwego skoku w kierunku modernizacji i rozwoju gospodarki. Ministerstwo infrastruktury miało być bastionem zmian, ale niestety im nie sprostało. GDDKiA oraz władze samorządowe również nie dają sobie rady. Dziur jest tyle, że nie sposób ich wszystkich załatać w odpowiednim czasie. Oczywiście można wszystko zwalić na pogodę. Dodatnie temperatury w dzień, nocą mróz. Nie ma się czemu dziwić. Takie wytłumaczenie z pewnością można odnieść do starych dróg, ale dlaczego dziury pojawiają się na dopiero co oddanych odcinkach? W takim przypadku winę można zwalić na niechlujstwo i wykorzystanie złych materiałów. Co w takim przypadku zrobić? Można poprawić funkcjonowanie organów nadzorujących. Zawsze jednak możemy spotkać się z odpowiedzią, że brakuje do wykonywania tych czynności odpowiednich fachowców. I tak w kółko.

Przepraszamy, że narzekamy w tej sytuacji, ale co mamy zrobić w momencie, kiedy dojeżdżając do dziury pierwsza myśl jak przychodzi do głowy, to czy uda się ten krater ominąć? Ta swoista drogowa ruletka przyprawia o zawrót głowy. W momencie uniknięcia wjazdu w dziurę odczuwamy chwilowa ulgę, która po chwili, kiedy tylko w nią wpadniemy w uliczny krater, zamienia się w wiązankę co najmniej nieprzyzwoitych słów. :)

  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube