Archiwum

Archiwum dla Marzec, 2010

Pozimowy przegląd pojazdu

Marzec 27th, 2010 Brak komentarzy

Kalendarzowa wiosna już w pełni. Na pogodę także nie można narzekać. Jest ciepło, a to nastraja nas pozytywnie. Wiele osób zaczyna pozimowe porządki w domu i ogrodzie. Dodatkowo, już za tydzień, będą Święta Wielkanocne. A to oznacza, że w najbliższy weekend odbędzie się…. wielkie sprzątanie. I tutaj zadaję sobie po cichu pytanie, czy pomóc żonie w myciu okien i ściąganiu firanek, czy… umyć nasze samochody :)

Po chwili przemyśleń znam odpowiedź. Umyję samochód żony i… swój przy okazji ;) ). Przecież nie pojedziemy do rodziny brudnym autem, na którym jeszcze zalega sól po zimie ;) Podzielę się z Wami własnymi doświadczeniami, jak prawidłowo myć samochód, dlaczego nie używać płynu do mycia naczyń, jak skutecznie rozrobić szampon z wodą i dobrze nawoskować samochód.

Przede wszystkim musimy wiedzieć, jakie produkty będą nam potrzebne. Do zupełnie podstawowej pielęgnacji samochodu niezbędny będzie szampon i wosk. Jednak jeżeli chcemy sobie ułatwić pracę, bardziej zadbać o lakier, pousuwać wszystkie rysy, zadbać o zewnętrzne plastiki, czy chromy trzeba będzie użyć dodatkowych produktów. Pasty i płyny czyszczące zawierają specjalne składniki odpowiednie do pielęgnacji elementów z tworzyw sztucznych, gumy, chromów czy np. aluminium. O tych produktach opowiem w kolejnych wpisach ;)

Dobrze, do mycia potrzebujemy szamponu, może być z woskiem – K2 Express Plus
…i pasty z dodatkiem wosku Carnauba K2 Ultra Wax.

Trzeba pamiętać o kilku ważnych sprawach:

 samochód staramy się myć i woskować w cieniu
 nie stosujemy produktów na rozgrzany lakier
 do mycia najlepiej użyć gąbki lub specjalnej szczotki z miękkim włosiem
 potrzebna nam będzie szmatka do polerowania, najlepiej mikrowłókno
 można przygotować także irchę lub specjalny ręcznik do osuszania samochodów

Zacząć należy od przygotowania „mikstury” do mycia. Zapewne dla większości będzie to oczywiste, ale najpierw wlewamy szampon do wiaderka, a następnie dopełniamy wodą. Taka kolejność działań spowoduje, że szampon maksymalnie się spieni. A właśnie piana jest najważniejsza, ponieważ ona ochroni lakier przed drobinami piasku, które będą na karoserii.

Samo mycie zaczynamy od możliwie dokładnego spłukania samochodu wodą. Usuniemy wtedy stare błoto i piasek, który zasechł na karoserii. Dodatkowo pozbędziemy się soli zalegającej na lakierze. Po spłukaniu rozpoczynamy mycie od góry do dołu. Nie możemy pozwolić na zaschnięcie szamponu na karoserii, więc ten etap należy przeprowadzić żwawo. Szczotkę lub gąbkę możliwie często należy płukać. Po umyciu należy możliwie szybko i dokładnie wytrzeć auto do sucha. Ja używam ręcznika osuszającego XXL z K2 Pro. Można go prać i jest wielokrotnego użytku, więc jest to jednorazowy zakup.

Szyby i koła warto umyć później dedykowanymi produktami do tego celu.

Po umyciu karoserii warto o nią zadbać. O temacie usuwania rys opowiem w kolejnym wpisie. Pokażę Wam również zdjęcia, bo na pewno znajdę uszkodzenia lakieru podczas weekendowego mycia. Tymczasem opowiem jak stosować pastę K2 Ultra Wax. Do jej nałożenia potrzebujemy gąbeczki (jest ona dołączona do zestawu pod plastikowym wieczkiem) oraz ściereczki z mikrowłókna do polerowania. Wosk rozprowadzamy miejscowo na powierzchni lakieru – tylko tyle, abyśmy mogli go szybko spolerować bez doprowadzenia do jego zaschnięcia na lakierze. Po nałożeniu czekamy 30 sekund, a następnie kolistymi ruchami wcieramy pastę w karoserię. Wosk można nakładać i polerowac ręcznie lub przy użyciu tzw polerki mechanicznej. Jednak w jednym i drugim przypadku efekt jest podobny. Różnica jest tylko w dodatkowym zaprzęgnięciu do pracy naszych bicepsów ;) Ale to na pewno nie jest szkodliwe, a wręcz pożyteczne ;)

Po nałożeniu wosku, krople wody będą ściekac swobodnie z lakieru nie pozostawiając sladów, brud nie będzie osiadał tak intensywnie, a nasze auto… będize błyszczało jak nowe. Ponadto użycie past z woskiem carnauba zabezpiecza lakier przed niekorzystnym działaniem promieni UV, a także jest pierwszą warstwą ochronną przed istotami, które właśnie wracają z dalekich stron ;) Ich odchody mogą być bowiem powodem powstawiania wżerów na lakierze. Warstwa wosku na lakeirze skutecznie ochroni go przed takimi niespodziankami.

Czyszczenie kokpitu w wolnej chwili

Marzec 16th, 2010 Brak komentarzy

Korzystając z wolnego weekendu chciałem pokazać jak sprawić, by wiosna w samochodzie nastała szybciej niż zwykle :) Temperatura na dworze jeszcze nie zachwyca i bardziej przydatna jest w dalszym ciągu K2 Alaska niż szampon do auta czy wosk, zatem postanowiłem pokazać Wam jak odświeżyć wnętrze. Przez całą zimę na desce rozdzielczej, plastikach oraz fotelach nazbierało się sporo kurzu i brudu. Cała rodzina podróżowała samochodem, a przy -10* C nie ma za bardzo ochoty, żeby zadbać o auto. Poza tym zapach we wnętrzu nie był już najprzyjemniejszy. Wilgoć, która zbierała się pod dywanikami całą zimę robi niestety swoje.

Odkurzacz na stacji podszedł w ruch. 20 minut – wyrzucenie nazbieranych przez zimę papierków, rachunków, zbędnych przedmiotów z bagażnika, dywaników na zewnątrz, a następnie odkurzanie. W planach miałem doraźne odświeżenie auta, bez dokładnego mycia karoserii, dywaników, prania tapicerki itd. No to przyjdzie czas, jak temperatura trochę wzrośnie. Teraz przygotowałem jedynieK2  Polo Cockipt do czyszczenia deski rozdzielczej i K2 Oskar, który idealnie sprawdza się do mycia progów i plastikowych elementów obudowy. Długie, męczące, służbowe wycieczki sprawiły, że miałem oprócz warstwy kurzu także klejącą się plamę w miejscu uchwytu na napoje. Wylała się tam nie raz kawa nalana szczodrze przez sprzedawców z okienek Drive :) Polo Cockpit wyczyścił wszystko dokładnie.

Wnętrze pojazdu zostało ogarnięte w kilkadziesiąt minut, dzięki odkurzaczowi, K2 Polo Cockpit i K2 Oskar. Po wilgoci nic już nie czuć. Ja spośród dostępnych zapachów wybrałem (marząc o nowym samochodzie ;) ) New Car. Nie jest to woń wiosennych kwiatów, ale równie odświeżająco sprawdza się w samochodach. K2 Oskar użyłem do wymycia plastikowych progów, obudowy na nogi i plastikowego wyświetlacza w samochodzie. Po kurzu nie zostało śladu i… dalej go nie ma… :) Dzięki właściwościom antystatycznym produktów nie widać ani jednego „paprocha”, a deska się błyszczy. Czas na Wasze pojazdy… :)

W wolnej chwili, kiedy pogoda będzie nieco lepsza od dotychczasowej, pokażę Wam jak poprawnie umyć samochód po zimie, żeby nie uszkodzić lakieru. Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie produkty będą nam potrzebne i ile czasu zajmuje przeprowadzenie takiego czyszczenia. Do zobaczenia :)

Cenisz markę K2 i nasze produkty? Oddaj na nas głos :)

Marzec 8th, 2010 Brak komentarzy

Jak co roku, także i w tym, marka K2 bierze udział w konkursie na najlepsze produkty na rynku. Tytuł Laur Konsumenta otrzymuje firma, bądź produkt, który otrzyma najwięcej głosów od konsumentów :) K2 znajduje Wasze uznanie od początku istnienia konkursu czyli od 2006 roku. O sukcesie w 2009 i tytule Odkrycie Roku dla produktu wielozadaniowego K2 007 możesz przeczytać tutaj.

Jeżeli cenisz markę K2 i nasze produkty, chcesz pomóc nam i cieszyć się z korzystania z najlepszych produktów roku 2010 oddaj swój głos na nas. Wystarczy, że wyślesz maila o treści „Głosuję na markę K2” na adres glosowanie@laur-konsumenta.pl lub za pośrednictwem strony www: www.glosowanie.laur-konsumenta.pl.

Laur Konsumenta za rok 2009 - Zagłosuj na nas i w tym roku ;)


Kategorie:Imprezy, plotki, samochody Tagi:, ,
  • Newsletter
  • Śledzik
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • Wykop
  • Flickr
  • YouTube