Pastrana i Subaru – co poszło nie tak? :)
Wedle tradycji, którą Red Bull kultywuje od kilku lat, także i w tym roku producent napoju przygotował niecodzienne noworoczne wydarzenie. Tym razem Travis Pastrana miał spróbować na oczach milionów fanów zgromadzonych na miejscu i przed telewizorami przeskoczyć nad wodą Long Beach odległość ponad 50 metrów. Rozbieg stanowiło molo Pine Street, a zeskok… specjalnie ustawiona barka
Wyczyn się powiódł, filmiki z wydarzenia obiegły internet, ale dopiero w ostatnich dniach pojawił się w sieci cały film dokumentujący zarówno skok, jak i przygotowania do niego. Okazało się bowiem, że podczas prób nie wszystko poszło idealnie. Po jednym ze skoków, zbyt krótkim locie i lądowaniu na szczycie zeskoku Pastrana dachował rozbijając rajdowe Subaru z logo Red Bulla. Jedynie na tym filmie widać, że wykonanie takiego skoku to nie tylko wciśnięcie gazu w podłogę i zamknięcie oczu podczas bezwładnego szybowania, ale najmniejszy błąd kosztuje wiele, a podczas finałowego pokazu wszystko musi być idealnie dopracowane
Zobaczcie sami, jak rozbija się rajdowe Subaru warte tysiące zielonych papierków…
