Jeżdżące lustro
W Anglii natknięto się na wypolerowane Audi R8, które jak żywe przypomina jeżdżące lustro. Nasuwa się pytanie czy jest to przemyślane i bezpieczne rozwiązanie. Choć na wyspach więcej jest dni pochmurnych i deszczowych, jednak i tam od czasu do czasu pojawia się słońce. A te odbijając się od karoserii takiego bolidu, może skutecznie oślepiać innych użytkowników ruchu. Jak widać na zdjęciach zagrożenia zostały zbagatelizowane przez urzedników z UK, bo to wyjątkowe R8 ma założone angielskie tablice rejestracyjne. Chyba, że właściciel wytłoczył je sam ![]()

Podobno jest to jeden unikalny egzemplarz, więc zapewne trzeba było za tak wyróżniający się pojazd słono zapłacić. Strzelam, że należy albo do kogoś pokroju Paris Hilton, albo lubiącego błyskotki metroseksualisty podobnego do Cristiano Ronaldo. Pewnośc, że Audi nie jest własnością CR motywowana jest faktem, że w ubiegłym tygodniu wystawił swoje auta na sprzedaż. W Madrycie, gdzie od nowego sezonu będzie występował w drużynie Realu, samochody z kierownica po prawej stronie nie będą tak praktyczne, jak na wyspach.

Strzelam zatem, że to własność kobiety. Przeciez przedstawicielki płci pięknej zawsze przeglądają się wysiadając z auta, a w tym przypadku nie ma konieczności schylania się do lusterka, bądź przeglądania w zabrudzonej szybie. Można zobaczyć całą sylwetkę na załamujących się, sportowych liniach nadwozia tego Audi. Nie zdziwiłby mnie fakt, gdyby podczas przymusowego postoju na czerwonym świetle wysiadała z niego długonoga piękność z tuszem i pudrem, chcąc poprawić makijaż ![]()

Wracając jednak do samej karoserii to ciekawe czy woskowanie jest czynnością potrzebną. To auto świeci przecież zawsze. Zatem apel: kto nie ma srebrnego Audi R8, a chce się cieszyć choć w części podobnym blaskiem musi używać wosku z dodatkiem Carnauby ![]()
