Zapraszamy Państwa do odwiedzenia nowego serwisu poświęconego zastosowaniu produktu wielozadaniowego K2 007. Stworzyliśmy specjalną księgę zastosowań produktu, do której użytkownicy dopisywać mogą przykłady własnych doświadczeń, kiedy K2 007 okazał być się pomocny. Dla każdego, kto zechce podzielić się możliwościami zastosowania produktu czekają niespodzianki. Jeżeli dodatkowo opatrzycie swoją propozycję zdjęciem i prześlecie je do nas, otrzymacie podwójną niespodziankę
www.007.pl
Odwiedź zatem nasz serwis i podziel się przykładem zastosowania produktu wielozadaniowego K2 007. Odbierz niespodziankę, a dodatkowo zobacz, w jakich przypadkach K2 007 pomógł innym. Być może nie wiesz, że K2 007 poradzi sobie z dręczącym Cię problemem.
Świat zmierza w kierunku ekologicznych rozwiązań. Eko trend zadomowił się na dobre także w świecie motoryzacji. Coraz częściej są poruszane kwestie związane z konstruowaniem aut elektrycznych, nie tylko przy okazji kryzysów naftowych i szczytów klimatycznych. Nieodnawialność światowych złóż ropy naftowej, wymusza na producentach samochodów znalezienie odpowiedniej recepty. Pomysłów jest kilka. M.in. stałe pomniejszanie pojemności silników, na rzecz małolitrażowych silników z turbodoładowaniem. Ciekawostką jest, że podstawowymi jednostkami w nowej Skodzie Octavii mają być silniki o pojemności 1.2 listra (105 KM). Dotąd takie silniki montowano w małych, miejskich samochodach, a nie w sporej wielkości rodzinnych sedanach. Jednak wydaje się, że rozwiązaniem przyszłości jest koncepcja auta elektrycznego. Sprawdzić może się szczególnie w przypadku pojazdów miejskich. Zasięg takich aut oscylujący obecnie w okolicach 150-300 km wystarczy do swobodnego poruszania się po zatłoczonych metropoliach.
moto.pl
Jak się zaczęło? Firma General Motors z niezłym skutkiem wprowadziła na rynek w połowie lat 90. pierwsze EV. Mimo entuzjastycznego przyjęcia, w 2000 roku projekt nagle przerwano. Auta zostały odebrane ich właścicielom i trafiły na złom. Rewolucją miała być także Tesla Roadster. Sportowe cudo okazało się jednak niedostępne jest dla zwykłego zjadacza chleba. Pojawiające się w ostatnich latach modele EV zawsze miały jakieś słabe punkty. Przykładowo brytyjski G-wiz ze względu na plastikową karoserię i kształty porównywalne z Fiatem 126 p, fatalnie wypadał w crash testach. Wysoce niebezpieczny pojazd to nienajlepsze rozwiązanie. Naprzeciw potrzebom użytkowników samochodów, wychodzi marka Renault. W niedalekiej przyszłości ma zamiar wypuścić na rynek aż cztery modele EV. Mają one być dostępne także dla przeciętnego Kowalskiego. Jeżeli ich plan się sprawdzi, możemy być świadkami motoryzacyjnej rewolucji. Prawdą jest, iż proces przechodzenia do ekologicznych rozwiązań jest nieunikniony. Pytanie tylko jak szybko rynek samochodowy zostanie zawojowany przez EV, a władze miast przygotują odpowiednią infrastrukturę w postaci punktów ładowania tychże pojazdów?
Poniżej znajduje się reklama koncernu Renault, ukazująca nam niedaleką przyszłość w dziedzinie EV. Pozostawiam ją Wam do oceny.
Od dzisiaj będziemy dla Państwa przygotowywać pokazy użycia produktów K2 w formie multimedialnych prezentacji. Każda z prezentacji będzie dodatkowo opatrzona instrukcją, poradami oraz komentarzami. Będą mogli Państwo w przystępnej formie poznać prawidłowe zastosowanie naszych produktów oraz przeczytać porady, jak dbać o samochód by zawsze był jak nowy.
Pierwszy odcinek serii traktuje o odmrażaniu szyb za pomocą produktu K2 Alaska. Znajdziesz go w menu z prawej
——————————————————————————————————
Kiedy za oknem pojawiają się pierwsze przymrozki, bądź tak jak obecnie kilkunastostopniowe mrozy, na szybach samochodów pojawia się warstwa lodu. Obowiązkiem każdego kierowcy jest doprowadzić samochód do takiego stanu, aby podczas jazdy widoczność w każdą stronę była idealna. Przypomnieć należy, że za nieodśnieżenie i nieprzygotowanie auta do jazdy policja może wystawić nam mandat za stanowienie zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
Aby znacznie przyspieszyć i ułatwić tę wątpliwej przyjemności czynność mogą Państwo kupić odmrażacz do szyb w płynie K2 Alaska. Produkt dostępny jest w wersji z atomizerem lub w spray’u z dołączoną zatyczką-skrobaczką.
1. Przed użyciem produktu należy dokładnie oczyścić szybę z zalegającego śniegu.
2. Podnieść wycieraczkę i wyczyścić pióro ze śniegu i lodu – w tym przypadku także można użyć K2 Alaska – produkt jest bezpieczny dla gumowych elementów.
3. Następnie otwórz korek na pozycję ON.
4. Spryskaj dokładnie całą powierzchnię szyby, także tam, gdzie nie docierają pióra wycieraczek
5. Po spryskaniu całej szyby sprawdź delikatnie skrobaczką, czy nie pozostały miejscowe ślady lodu. Jest to ważna czynność, która uchroni przed zniszczeniem piór wycieraczek.
6. Po upewnieniu się, że szyba jest dokładnie oczyszczona należy włączyć wycieraczki i usunąć wodę z powierzchni szyby.
7. Zastosuj K2 Alaska analogicznie do pozostałych szyb.
Aby zapewnić jeszcze lepszą skuteczność w mroźne dni zabierz produkt do domu. Ciepły płyn szybciej poradzi sobie z usunięciem lodu z szyby.
Życzymy szybkiego skrobania, dzięki odmrażaczowi do szyb K2 Alaska.
Przeglądając różnego rodzaju serwisy internetowe, co jakiś czas trafiam na notki poświęcone autom przyszłości. Patrzę wtedy z zaciekawieniem na projekty, które nieraz przyprawiają mnie o ciarki na skórze. Pytanie nasuwa się jedno. Czy faktycznie będzie tak, że za kilkadziesiąt lat technika rozwinie się na tyle, że już nawet nie będziemy musieli używać naszych kończyn do panowania nad pojazdem? Już w tym momencie świat motoryzacji zasypywany jest non stop nowymi wyobrażeniami z zakresu designu oraz rozwiązań technologicznych. Prowadzi to nieuchronnie do powstawania pomysłów momentami dziwacznych. Niektóre pojazdy wyglądają wręcz kosmicznie! Na razie jednak nie ma co liczyć na wprowadzenie koncepcji, które prezentuję poniżej. Nie pozawala na to zarówno infrastruktura jak i obowiązujące kanony bezpieczeństwa na drogach. Pomysły w tym momencie zostają tylko motoryzacyjny mi abstrakcjami.
Za oknem panuje zima. Warunki atmosferyczne, z jakimi w ostatnich dniach mamy okazję się zmagać, potwierdzają tylko fakt, iż na nagły atak zimy nie ma rady. Każdy kierowca stara się jak najlepiej zabezpieczyć swój samochód przed tą porą roku. Wielu z nas stosuje różnego rodzaju sposoby na przetrwanie niesprzyjającego okresu. Nawet jeśli zadbamy o najmniejszy szczegół to i tak eksplozja białego szaleństwa przyprawi nas o zawrót głowy.
www.auto-swiat.pl/
Rozbudowana wiedza teoretyczna w tym momencie na niewiele się przydaje. Praktyczne umiejętności za to odgrywają rolę nadrzędną. Weryfikują one doskonale adaptację do trudnej sytuacji na drodze. Poruszając się samochodem w czasie intensywnych opadów śniegu powinniśmy bezwzględnie stosować zasadę ograniczonego zaufania. Spokój i opanowanie pozwolą na zachowanie czujności, a w konsekwencji spokojną jazdę. Wśród rozlicznych porad, pozwalających nam na w miarę swobodne przemieszczanie się, najczęściej wymieniane są: dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, jazda bez wykonywania gwałtownych ruchów, pamiętanie o zdecydowanie wydłużonej drodze hamowania na ośnieżonej nawierzchni, zachowanie bezpiecznej odległości w stosunku do pojazdów poprzedzających, hamowanie pulsacyjne, unikanie wysokich obrotów silnika podczas ruszania z miejsca, itp. Jednakże, najważniejszą kwestię stanowi rozważne i racjonalne podejście każdego kierowcy do ekstremalnych warunków jakich dostarcza zimowa aura.
Stereotypy to potężna broń i nie ma w tej kwestii żadnych wątpliwości. Zawsze powinniśmy zwalczać ich przejawy. Teraz, kiedy na drogach panują nienajlepsze warunki, wypatrujemy tzw. „niedzielnych kierowców”. Wielokrotnie spotkałem się z opinią, że to właśnie panie można zaliczyć do tego grona.
www.img2.timeinc.net
Jakiś czas temu trafiłem na serwis internetowy związany z motoryzacją, prowadzony przez kobiety, który z założenia przeznaczony jest głównie dla płci pięknej. Ilekroć odwiedzam autopolki.pl utwierdzam się w przekonaniu, że w prężnie rozwijającym się świecie motoryzacji, kobiety radzą sobie wręcz rewelacyjnie. Bez trudu robią one z tej wiedzy użytek i to stanowi główny kontrargument w walce ze stereotypem „kobiety-kierowcy”. Jest tam sporo porad, są też dyskusje. Portal ma po prostu za zadanie ukazać „kobiecą” stronę samochodu. Nigdy wcześniej, przeglądając różnego rodzaju strony z zakresu motoryzacji, nie natrafiłem na materiały odnoszące się bezpośrednio do kobiet. Spotkała mnie zatem miła niespodzianka, ponieważ dzięki temu mogę zwrócić uwagę na dotychczas pomijane przeze mnie aspekty, głównie z zakresu praktyczności auta. Autopolki.pl to dobry przykład znajomości tematyki motoryzacyjnej. W tym momencie niejeden pan powinien się dwa razy zastanowić zanim wykrzyczy kolejną inwektywę w kierunku kobiety za kierownicą.
Ken Block, który na co dzień robi niesamowite pokazy swoim Subaru Imprezą WRX STI, zaprosił tym razem do wspólnego driftowania Rob’a Dyrdek’ka, który zasiadł za sterami tegoż samego Subaru Impreza WRX STI, lecz w wersji… mini Zobaczcie ten pokaz, bo warto po raz kolejny obejrzeć świetne zdjęcia, które są wizytówką filmów DC oraz fun, który wspomniani wyżej Panowie mają podczas jazdy w poślizgu. Dokładność, profesjonalizm połączona z zabawą i humorem poniżej. Check it out:)
Ilekroć oglądam różnego rodzaju imprezy sportowe, zawsze zastanawiam się jak wygląda rzeczywistość za ich kulisami. Rajd Dakar sprawił 2010, że zacząłem poszukiwać informacji na temat przygotowania tej rajdowej „uczty”. Organizatorzy muszą zadbać przede wszystkim o miejsce na nocleg, pożywienie oraz możliwość odświeżenia po ciężkim dniu zmagań. Większość z uczestników biwakuje. Nieliczna tylko grupa korzysta z różnego rodzaju pensjonatów. Poszczególne etapy trwać mogą od 4 do 15 godzin, dlatego już o 4 rano trzeba wstać, szybko skorzystać z toalety, zjeść lekkie śniadanie i wyruszyć w drogę. Po zakończeniu etapu można skorzystać z zaimprowizowanych na potrzeby kierowców pryszniców połączonych z beczkowozem wypełnionym czystą wodą. Następnie można spokojnie zjeść ciepły posiłek przygotowany przez organizatorów. Rano do dyspozycji zawodników dostarczony jest tzw. lunch pocket, mający zapewnić im odpowiednią ilość energii w trakcie wyścigu. W jego skład wchodzą: baton energetyczny, napoje energetyczne, suszone owoce, suszone mięso.
churchofthegreatoval.files.wordpress.com
Poza tym funkcjonują tzw. namioty cateringowe, gdzie można spokojnie napić się herbaty czy kawy. Zawodnicy z większych zespołów, takich jak np. Volkswagen, mają więcej czasu na odpoczynek. Nie muszą bowiem tracić czasu na osobiste ingerowanie w sprawność maszyny przed następnym etapem. Rajdowcy z mniejszych zespołów poza ściganiem wchodzą w skład ekipy mechaników. Prawdą jest żeby poradzić sobie w tak ekstremalnych warunkach, trzeba nauczyć się życia w komunie. Przetrwać Rajd Dakar można tylko dzięki holistycznej współpracy wszystkich elementów. Współpraca organizatorów, zawodników i ich teamów jest zatem priorytetem. Dlatego też, sukces zespołu nie spoczywa jedynie na kierowcy i pojeździe (i pilocie- w samochodach), ale decyduje o nim także wiele innych czynników.
Zeszłoroczne przenosiny na grunt południowoamerykański nie ułatwiły uczestnikom rywalizacji. Nowe miejsce przynosi sporo problemów, nie tylko debiutantom, ale też doświadczonym kierowcom. Zdaniem zawodników trasa tegorocznej imprezy jest o wiele trudniejsza i stosunkowo bardziej niebezpieczna niż w roku ubiegłym. Czwartego dnia uczestnicy rajdu wjeżdżają na pustynię Atacama. Wtedy to prawdopodobnie rozstrzygną się losy wygranej. Tak czy inaczej przez ponad dwa tygodnie będziemy mieli możliwość podziwiania najlepszych rajdowców terenowych na świecie.
W tym sezonie najsilniejszym teamem będzie zdecydowanie Volkswagen Red Bull. Nasser Saleh Al-Attiyah, Carlos Sainz, Giniel de Villiers to główne gwiazdy tej ekipy. Na starcie pojawią się także takie tuzy jak Stephane Peterhansel (BMW), Marc Coma (KTM), Cyril Despres (KTM), Josef Machacek (Yamaha). Polskę będzie reprezentować czternastoosobowa grupa rajdowców. Największe nadzieje pokładane są w jeżdżącym na quadzie Rafale Soniku. W poprzedniej edycji zajął znakomite trzecie miejsce, ale jak wiemy apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wierzę, że nasi reprezentanci pokażą na co ich stać, a w szczególności Krzysztof Hołowczyc, który zapowiada poprawę wyniku z roku ubiegłego kiedy to uplasował się na 11 pozycji. Rajd odbędzie się w dniach 1-17 stycznia. 10 tysięcy kilometrów trasy podzielono na 15 etapów. Na starcie w Buenos Aires pojawi się 184 motocyklistów, 138 samochodów, 50 ciężarówek i 27 quadów. Ciekawe, którzy zawodnicy wyjdą z tej rywalizacji zwycięsko?
Blog prowadzony jest przez firmę Melle, dystrybutora kosmetyków samochodowych, w tym kultowej marki k2.
Piszemy o samochodach, dla tych, dla których samochód to o wiele więcej niż narzędzie. Wiemy o motoryzacji bardzo dużo i wiedzą tą będziemy się dzielić.